Świat

Luksusowy Mercedes na podwładnego, mieszkania na znajomą. Ukraińska ambasador w aferze korupcyjnej

opublikowano:
Grafika ilustracyjna z portretem Ołhy Stefaniszyny, flagą Ukrainy, luksusowym autem, apartamentowcami, domem i dokumentami śledczymi.
Ołha Stefaniszyna i śledztwo dotyczące jej majątku (fot. wikipedia/graf.AI)
Ołha Stefaniszyna, była wicepremier Ukrainy oraz była minister sprawiedliwości, została oskarżona o nielegalne wzbogacenie i złożenie fałszywych oświadczeń majątkowych. Według śledczych wartość majątku, którym dysponowała polityk, znacznie przewyższała jej legalne dochody. Chodzi o mieszkania, luksusowy samochód i planowany zakup domu pod Kijowem.

Ukraińskie Narodowe Biuro Antykorupcyjne (NABU) oraz Specjalistyczna Prokuratura Antykorupcyjna (SAPO) postawiły w czwartek zarzuty Ołdze Stefaniszynie. Była wicepremier i minister sprawiedliwości, która do niedawna pełniła funkcję ambasadorki Ukrainy w Stanach Zjednoczonych, miała ukrywać majątek o wartości przekraczającej 13,9 mln hrywien (ok. 334 tys. dolarów). Prokuratorzy twierdzą, że Stefaniszyna celowo rejestrowała część aktywów na członków rodziny i osoby z bliskiego otoczenia, aby uniknąć ujawnienia ich w obowiązkowych oświadczeniach majątkowych.

Mieszkania na kijowskim osiedlu i luksusowy Mercedes

Według ustaleń NABU dwa mieszkania znajdujące się na kijowskim osiedlu Faina Town, warte łącznie blisko 11 mln hrywien, zostały formalnie zapisane na znajomą byłej wicepremier. Śledczy wskazują również na inne nieruchomości, z których korzystała polityk – m.in. mieszkanie na osiedlu Lwiwska Płoszcza należące do jej matki, miejsca parkingowe i lokale użytkowe zapisane na ojca. Wśród ujawnionych aktywów znajduje się także luksusowy samochód Mercedes-Benz GLC 220 d, którego właścicielem według dokumentów był jeden z podwładnych Stefaniszyny. Zdaniem śledczych żaden z tych składników majątku nie został wykazany w oświadczeniach.

Planowany zakup domu za 550 tys. dolarów

Postępowanie obejmuje również planowany zakup domu pod Kijowem o szacunkowej wartości około 550 tys. dolarów. Według śledczych transakcja miała zostać sfinansowana częściowo gotówką w wysokości 250 tys. dolarów, natomiast pozostała kwota miała być rozliczona poprzez przekazanie dwóch mieszkań na osiedlu Faina Town. Do finalizacji zakupu ostatecznie nie doszło. NABU wskazuje, że mogło to mieć związek z późniejszym objęciem przez Stefaniszynę stanowiska dyplomatycznego za granicą.

Dochody nie pokrywały wydatków

Z ustaleń śledczych wynika, że oficjalne dochody byłej wicepremier nie pozwalały na zgromadzenie majątku o takiej wartości. Między początkiem 2024 a połową 2025 roku zarobiła około 3,7 mln hrywien, podczas gdy w tym samym okresie z jej rachunków bankowych wydano około 4,2 mln hrywien. Sąd zastosował wobec Stefaniszyny środek zapobiegawczy w postaci kaucji w wysokości 6 mln hrywien (ok. 144 tys. dolarów). Śledztwo w sprawie nadal trwa.

W poniedziałek 3 sierpnia Wołodymyr Zełenski odwołał Stefaniszynę z funkcji ambasadorki Ukrainy w Stanach Zjednoczonych. Była wicepremier przekonywała, że odejście ze stanowiska było jej decyzją, choć zbiegło się w czasie z postępowaniem antykorupcyjnym.

źr. wPolsce24 za nabu.gov.ua

 

Świat

Polskim dzieciom eko-eksperymenty i zaciskanie pasa, a w Niemczech powrót do tradycji? „Currywurst to soul food”, ale nam każą jeść trawę!

opublikowano:
Mięso wraca do łask w Niemczech
Mięso wraca do łask w Niemczech (fot. shutterstock)
Podczas gdy brukselscy komisarze i lewicowo-liberalne elity nieustannie pouczają kraje Europy Środkowej o konieczności „zielonej transformacji”, rezygnacji z tradycyjnej diety i wprowadzaniu kolejnych unijnych regulacji, za naszą zachodnią granicą rzeczywistość bezlitośnie weryfikuje ideologiczne mrzonki. Okazuje się, że to, co w Polsce próbuje się narzucać rodzicom i szkołom pod płaszczykiem „eko-postępu” i "diety planetarnej", za Odrą zderza się z twardą ścianą pragmatyzmu.
Świat

Koniec złudzeń Kijowa? Węgry Magyara wracają na ścieżkę Viktora Orbána

opublikowano:
Peter Magyar realizuje politykę poprzednika w sprawie Ukrainy?
Peter Magyar realizuje politykę poprzednika w sprawie Ukrainy? (fot. pixabay/ print screen/X)
Premier Węgier Peter Magyar ogłosił, że Budapeszt nie przyłączy się do najnowszej inicjatywy Ukrainy o nazwie Karpacka Ósemka (C8). Ma ona pomóc Kijowowi na jego drodze do Unii Europejskiej. - Zaprosili nas, ale z ważnych powodów nie pojechaliśmy – powiedział dość enigmatycznie Magyar, nie wyjaśniając, dlaczego właściwie jego kraj jest wobec inicjatywy sceptyczny.
Świat

Czaszka czy kawałek ręki? W internecie kwitnie zadziwiający handel. Naukowcy ostrzegają przed ukrytym niebezpieczeństwem

opublikowano:
Mumie w Muzeum Egipskim nieodmiennie budzą zainteresowanie
Mumie w Muzeum Egipskim nieodmiennie budzą zainteresowanie (fot. pixabay)
Coraz więcej mumii – czaszek, a nawet pojedynczych kończyn - trafia na sprzedaż w domach aukcyjnych i na platformach internetowych. Szkopuł w tym, że tego typu handel niesie ze sobą ryzyko, z którego kupujący nie zdają sobie nawet sprawy.
Świat

Sojusz islamu ze skrajną lewicą jest faktem? Na kogo głosowali muzułmanie w Berlinie?

opublikowano:
Turczynka Elif Erlap z Die Linkie najpewniej zostanie nowym burmistrzem Berlina. Na zdjęciu w czasie agitacji wyborczej
Turczynka Elif Erlap z Die Linkie najpewniej zostanie nowym burmistrzem Berlina. Na zdjęciu w czasie agitacji wyborczej (Fot. PAP/EPA/CLEMENS BILAN)
Najnowsze dane po wyborach do berlińskiej Izby Deputowanych wywołały spore poruszenie wśród analityków sceny politycznej. Jak wynika z badania Forschungsgruppe Wahlen dla dziennika „Die Welt”, aż 51 procent muzułmańskich wyborców w Berlinie oddało swój głos na skrajnie lewicową partię Die Linke. To wynik o 36 punktów procentowych wyższy niż w poprzednich wyborach i dwukrotnie wyższy niż ogólny rezultat tej formacji w całym mieście (25,7 proc.). Dla porównania: na prawicową AfD zagłosowało zaledwie 4 proc. przedstawicieli tej grupy wyznaniowej.
Świat

"Miss Kongresu" ma kłopoty. Oskarżono ją o romanse z podwładnymi

opublikowano:
boebner
(fot. US House of Representatives\zrzut ekranu z FB\Pexels)
Prawicowa kongresman Lauren Boebert została oskarżona o romans z trójką swoich podwładnych. Ona sama zaprzecza tym oskarżeniom.
Świat

Niemiecka bezczelność nie zna granic! Z pomocą polskich "donosicieli" prasa robi z nas neonazistów polujących na Ukraińców

opublikowano:
pexels-berlin-1836822
(fot. ilustracyjna Pixabay)
To przechodzi ludzkie pojęcie. Niemieckie media, z brukowcem „Bild” i lewicowym „Die Tageszeitung” na czele, ruszyły z brutalną, antypolską kampanią. Naród, który w 2022 roku przyjął pod swój dach miliony uchodźców z Ukrainy, jest dziś na łamach niemieckiej prasy oskarżany o rozpętanie „brązowej fali” i „polowanie” na Ukraińców. Jak Niemcy, z ich historycznym bagażem i obecnymi problemami ze skrajną prawicą, mają czelność pouczać Polaków? Najgorsze jest jednak to, że paliwa do tej oszczerczej machiny znów dostarczają użyteczni idioci znad Wisły.