Kierowca wjechał w świąteczną paradę. Są ciężko ranni

Incydent miał miejsce w sobotę. Mieszkający w tym miasteczku imigranci z Laosu zorganizowali paradę z okazji zbliżającego się nowego roku, który w Laosie zaczyna się 14 kwietnia. W pewnym momencie w uczestników pochodu wjechał samochód.
Służby poinformowały, że nikt nie zginął, ale co najmniej piętnaście osób odniosło obrażenia, niektóre z nich są w poważnym stanie. Co najmniej dwóch rannych zabrano do szpitala śmigłowcem.
Kierowca został zatrzymany na miejscu. Był nim 57-letni Todd Landry z miasteczka Jeanerette. Po zatrzymaniu go, policjanci odnieśli wrażenie, że prowadził pod wpływem alkoholu. Badanie alkomatem to potwierdziło – miał 1,37 promila alkoholu we krwi.
Zdaniem policji kierowca nie wjechał w tę paradę celowo. Usłyszał już zarzuty prowadzenia pod wpływem alkoholu, 18 zarzutów zranienia innych osób, zarzut nieostrożnego prowadzenia i zarzut posiadania w samochodzie otwartej butelki z alkoholem.
źr. wPolsce24 za Fox News











