Świat

Haiti żąda reparacji od Francji

opublikowano:
four-1650701_1280
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Haitańscy aktywiści żądają miliardów dolarów reparacji od Francji. Twierdzą, że to Francja jest winna tragicznego stanu, w jakim jest ich państwo. Haiti została odkryta dla Europejczyków przez Krzysztofa Kolumba. Do 1625 roku była hiszpańską kolonią. Jej mieszkańcy byli zmuszani do pracy ponad siły, a europejskie choroby, na które nie byli odporni, spowodowały śmierć znacznej części populacji.

W XVII wieku Hiszpanie w praktyce opuścili tę wyspę, koncentrując się na innych obszarach Karaibów. W tym samym czasie zaczęło się na nią sprowadzać wielu francuskich piratów i osadników. W 1697 roku Francja i Hiszpania podpisały traktat, zgodnie z którym terytorium dzisiejszego Haiti przeszło pod kontrolę Paryża. 
Francuzi zaczęli sprowadzać na wyspę ogromne ilości niewolników z Afryki, by pracowali na plantacjach trzciny cukrowej i kawy. Ta kolonia przynosiła Francji ogromne zyski, odpowiadała za 40% francuskiego handlu zagranicznego. Niewolnicy i wolni czarnoskórzy byli traktowani w wyjątkowo brutalny sposób.

Zdobyli niepodległość

Pod koniec XIX wieku doszło tam do serii powstań przeciwko francuskiej władzy. Pierwszym ich efektem było to, że rewolucyjny rząd Francji zdelegalizował niewolnictwo w koloniach. Rebelianci musieli też odeprzeć ataki ze strony Anglii i Hiszpanii, które postanowiły skorzystać z chaosu. Napoleon wysłał tam w 1802 roku 20 tys. żołnierzy, których zadaniem było uśmierzenie tego buntu, ale większość z nich zabiły choroby. Haiti ogłosiła niepodległość w 1804 roku, jako pierwsza kolonia na Karaibach. 

Warto przypomnieć, że wśród żołnierzy Napoleona było wielu Polaków. Wielu z nich zdezerterowało i stanęło po stronie Haitańczyków, porównując ich walkę do walki z zaborcami. W pierwszej konstytucji Haiti zabroniono białym osiedlania się i posiadania ziemi, ale ten zapis nie dotyczył Polaków. Pierwszy przywódca niepodległego Haiti Jean-Jacques Dessalines rozkazał, by nie zabijano Polaków nawet, jeśli walczyli po stronie Francji, i nadał im obywatelstwo. Ich potomkowie żyją w tym kraju do dzisiaj. 

Francja zażądała odszkodowania 

W 1825 roku Francja zażądała od Haiti gigantycznej sumy 150 mln franków. Później zmniejszono tę kwotę do 90 mln franków. To nadal była fortuna – szacuje się, że dziś ta kwota, w zależności od tego jak liczyć, wynosiłaby od 38 do 135 mld dolarów. Miało to być odszkodowanie dla Francuzów, którzy stracili na Haiti swoją własność, łącznie z niewolnikami. Francja zagroziła Haiti akcją zbrojną jeśli nie dostanie tych pieniędzy. Ostatnią ratę Haiti spłaciło w 1883 roku, ale liczne kredyty, które musiało zaciągnąć na jej spłatę, spłacono dopiero w 1947 roku.

W dwusetną rocznicę tego żądania aktywiści z Haiti żądają, by Francja oddała te pieniądze i sama wypłaciła reparacje za prześladowania Haitańczyków w czasach kolonialnych. Takie żądanie postawiła organizacja Haitański Narodowy Komitet ds. Restytucji i Reparacji (HNCRR). 

Moralna odpowiedzialność 

Jego członek Jean Mozart Feron powiedział mediom, że pieniądze dla Francji miały ogromny wpływ na przyszłość Haiti, który jest odczuwalny do dzisiaj. Jego zdaniem wpędził ich państwo w spiralę zadłużenia i uzależnienia ekonomicznego, z którego nie wyszło do dzisiaj, udusiło młody naród, przytłoczyło jej rozwój i odebrało cenne surowce, które mogły być zainwestowane w edukację i infrastrukturę. Monique Clesca z organizacji KAA dodała, że ten dług sprawił, że Haiti niemal stała się neo-kolonią, także na poziomie symbolicznym i politycznym.

Żądania aktywistów poparła zrzeszająca karaibskie państwa organizacja CARICOM. Przemawiając na inauguracyjnym posiedzeniu Stałego Forum ds. Mieszkańców Afryki ONZ, jej sekretarz generalna Caela Barnett powiedziała, że negatywne skutki ekonomiczne i społeczne tej historycznej sprawiedliwości są boleśnie widoczne i można dowodzić, że Haiti cierpi przez nie do dzisiaj.

Heron podkreślił, że nie winią za to, co się stało, współczesnych Francuzów. Są jednak przekonani, że Francuzi mają obowiązek moralny, by poprzeć ich inicjatywę. Odrzucił też argument, że z powodu poważnego kryzysu, w którym się pogrążyło Haiti, nie będzie w stanie odpowiednio użyć tych reparacji. Jego zdaniem stan, w jakim znajduje się dzisiaj to państwo, jest bezpośrednim skutkiem jego historii. 

źr. wPolsce24 za Guardian 

Świat

Legenda odeszła. Chuck Norris nie żyje! Świat żegna ikonę kina akcji

opublikowano:
Ten plik jest pochodną pracą: Chuck Norris, The Delta Force 1986.jpg:
(fot. za wikimedia commons)
To koniec pewnej epoki. Chuck Norris – człowiek, o którym krążyły tysiące żartów podkreślających jego nadludzką siłę, mistrz sztuk walki i niezapomniany „Strażnik Teksasu” – zmarł w czwartek, 19 marca 2026 roku, w wieku 86 lat. Informację o jego odejściu przekazała pogrążona w żałobie rodzina.
Świat

Historyczny szczyt w Waszyngtonie. Melania Trump i Marta Nawrocka stają w obronie najmłodszych

opublikowano:
Melania Trump podczas konferencji „Fostering the Future Together”
W amerykańskiej stolicy rozpoczął się niezwykle ważny dwudniowy szczyt inicjatywy „Fostering the Future Together”. Projekt, który Pierwsza Dama USA zapowiedziała zaledwie kilka tygodni temu na forum ONZ, staje się rzeczywistością. Melania Trump nie rzuca słów na wiatr i inauguruje globalną koalicję, której głównym celem ma być to, co dla każdego konserwatysty najważniejsze: ochrona i wsparcie dzieci.
Świat

Mocny głos z Białego Domu. Marta Nawrocka o zagrożeniach dla dzieci: Nie możemy zostawiać ich samych w świecie cyfrowym

opublikowano:
Marta Nawrocka przemawia w Białym Domu. Obok Brigitte Macron i Melania Trump
Marta Nawrocka przemawia w Białym Domu (fot. wPolsce24)
W czasie gdy debata o nowych technologiach coraz częściej sprowadza się do zachwytu nad postępem, z Białego Domu wybrzmiał głos rozsądku i odpowiedzialności. Marta Nawrocka podczas swojego wystąpienia zwróciła uwagę na to, o czym wielu woli dziś nie mówić – realne zagrożenia dla dzieci w świecie cyfrowym.
Świat

Marta Nawrocka zachwyca w Białym Domu! Sukces „miękkiej siły” polskiej dyplomacji. Relacja Marcina Wikły z Waszyngtonu

opublikowano:
Marta Nawrocka zadała szyku w Waszyngtonie na miejscu jest korespondent wPolsce24 Marcin Wikło
Marta Nawrocka zadała szyku w Waszyngtonie (fot. wPolsce24)
Za oceanem możemy dziś na własne oczy zobaczyć, jak skutecznie działa tak zwana miękka siła polskiej dyplomacji. Pierwsza Dama RP, Marta Nawrocka, wystąpiła w Białym Domu podczas drugiego dnia szczytu zorganizowanego przez Melanię Trump, który w całości poświęcono bezpieczeństwu dzieci w cyfrowym świecie. Wydarzenia w Waszyngtonie od samego początku uważnie śledzi i relacjonuje dla widzów wPolsce24 nasz korespondent, Marcin Wikło.
Świat

Mocne wystąpienie Karola Nawrockiego w USA. „To partnerstwo pisane krwią"

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-03-29 102010
„Polska i USA to nie tylko sojusznicy, jesteśmy zbudowani wokół tej samej idei” - powiedział w sobotę, podczas konferencji CPAC w Dallas prezydent Karol Nawrocki. Przypomniał, że gdy Ameryka walczyła o niepodległość, Polacy stali ramię w ramię z obywatelami USA.
Świat

Skandal w Belgii. Dziennikarze rozbili katolickie figury „dla żartu”. Mahometa ani Gwiazdy Davida by nie ruszyli

opublikowano:
To jest "żart". Rozbijanie figur Pana Jezusa i Matki Bożej miał rozśmieszyć ludzi w Belgii
To jest "żart". Rozbijanie figur Pana Jezusa i Matki Bożej miał rozśmieszyć ludzi w Belgii
Do absolutnie skandalicznego zdarzenia doszło w Belgii. Dwoje dziennikarzy flamandzkiej rozgłośni publicznego nadawcy Studio Brussel w ramach „skeczu” zniszczyło figury przedstawiające Pana Jezusa i Matkę Bożą.