Świat

Elon Musk dorobił się własnego miasta. Będzie mógł sam stanowić prawo?

opublikowano:
1280px-House_and_lawn_ornaments_(51438760779)
(fot. Lars Plougmann, https://www.flickr.com/photos/criminalintent/51438760779/)
W Teksasie powstało nowe miasto. Założył je Elon Musk.

W 2014 roku należąca do Elona Muska firma SpaceX postanowiła zbudować prywatny kosmodrom w Teksasie. Zlokalizowano ją w pobliżu miasta Brownsville. Nową placówkę nazwano Starbase (ang. gwiezdna baza). Oprócz kosmodromu znalazła się w niej także siedziba firmy, fabryka statków kosmicznych Starship oraz poligon testowy. 

Dostali prawa miejskie 

Teraz ta placówka zmieniła się w pełnoprawne miasto. W sobotę departament wyborów hrabstwa Cameron poinformował, że jej mieszkańcy – w większości pracownicy SpaceX – poparli pomysł zmiany jej statusu. Za utworzeniem z niej miasta zagłosowało 212 osób, a zaledwie 6 było przeciw. - To teraz prawdziwe miasto! - skomentował wyniki głosowania Musk.

SpaceX cieszy się dużym poparciem ze strony lokalnych urzędników, gdyż inwestuje w tej okolicy spore sumy pieniędzy i tworzy nowe miejsca pracy. Niektórzy boją się jednak, że ta zmiana sprawi, że będzie mogła zamykać do woli popularną plażę i park stanowy podczas startów ich rakiet. Obecnie musi o to prosić władze hrabstwa, ale do stanowej legislatury trafiły już plany ustaw, które oddadzą to uprawnienie nowemu burmistrzowi i radzie miejskiej. Równocześnie SpaceX prosi władze federalne o zgodę na zwiększenie liczby startów z Teksasu, z 5 do 25 rocznie. Biorąc pod uwagę, jak duże znaczenie ma ta firma dla amerykańskiego programu kosmicznego, raczej na pewno je dostanie.

Chcą zamykać plażę 

Władze SpaceX nie zdradziły jednak, po co jest im potrzebne własne miasto. Manager Starbase Kathryn Lueders napisała w zeszłym roku, we wniosku o przeprowadzenie tego głosowania, że potrzebują możliwości rozwoju Starbase jako społeczności. Dodała, że firma i tak już teraz odpowiada za stan dróg i innej infrastruktury, a także szkolnictwo i opiekę medyczną dla mieszkańców Starbase.

Propozycja, by to SpaceX decydowała, kiedy odciąć dostęp do plaży i parku stanowego budzi w okolicy kontrowersje. Firma twierdzi, że pomoże im to usprawnić proces startów rakiet czy testów silników. Sędzia hrabstwa Cameron Eddie Trevino Jr. powiedział mediom, że współpraca władz hrabstwa z firmą Muska przebiega wzorowo i nie ma potrzeby wprowadzania żadnych zmian. Przeciwko tym planom protestują też ekolodzy. Jedna z ustaw, których projekty trafiły do władz stanowych, sprawiłby, że osoby, które nie opuszczą plaży po jej zamknięciu popełniałyby wykroczenie, za które groziłoby im do 180 dni w więzieniu.

źr. wPolsce24 za AP

Świat

Pokaż mi swoją bluzę, a powiem ci, kim jesteś. Pułapki nowej mody na kody QR

opublikowano:
Grafika w formacie panoramicznym 16:9. W centralnej części kadru znajduje się biała koszulka z krótkim rękawem umieszczona na minimalistycznym tle podzielonym pionowo na dwie strefy kolorystyczne: ciemnogranatową po lewej i jasnoniebieską po prawej. Na klatce piersiowej koszulki nadrukowany jest wyraźny, czarny kod QR, otoczony delikatną, świecącą na błękitno ramką. Po prawej stronie w kadr wchodzi dłoń trzymająca nowoczesny smartfon, którego aparat nakierowany jest na ubranie. Na ekranie telefonu widać podgląd skanowanego kodu, a między obiektywem a koszulką rozciąga się futurystyczna, półprzezroczysta niebieska wiązka danych i światła
Dynamiczne kody QR na ubraniach pozwalają zamienić zwykłą koszulkę w cyfrową wizytówkę lub portfolio. Pytanie tylko, czy skanowanie smartfonem nie zastąpi wkrótce zwykłego „cześć” (fot. pixabay/graf.AI)
Kiedyś ubranie wyrażało nas bez słów, ale wciąż by nawiązać kontakt to człowiek musiał zrobić pierwszy krok. Nadruk z ulubionym zespołem muzycznym, logo drużyny sportowej czy ironiczny napis na piersi były naturalnym pretekstem do rzucenia krótkiego: „O, też ich słuchasz?”. Dziś technologia idzie o krok dalej - lub, jak twierdzą krytycy, o krok za daleko w stronę cyfrowego odczłowieczenia. Startup ShareAScan wprowadza na rynek odzież z dynamicznymi kodami QR, zamieniając użytkowników w chodzące nośniki danych. Zamiast spojrzeć komuś w oczy i zapytać o imię, skierujemy obiektyw smartfona na jego klatkę piersiową.
Świat

„Dlaczego my mamy umierać, a dzieci polityków żyją za granicą?". Kliczko wypalił bez ogródek

opublikowano:
Protest obywateli Ukrainy i zdjęcie mera Kijowa
Witalij Kliczko przyznał dlaczego jego dzieci nie walczą na froncie. (fot. Fratria/ screen z ytoutube/News Hunter)
W obliczu trwającej wojny w Ukrainie wśród części obywateli coraz głośniej wybrzmiewają pytania dotyczące sprawiedliwości społecznej podczas mobilizacji. Mieszkańcy zastanawiają się, dlaczego na froncie giną zwykli ludzie, podczas gdy potomstwo elity politycznej i decydentów przebywa bezpiecznie poza granicami kraju.
Świat

Bestsellerowa powieść nie dostanie prestiżowej nagrody. Pojawiły się obawy, że stworzyła ją AI

opublikowano:
pexels-pixabay-256455
(fot. ilustracyjna Pexels)
Autor bestsellerowej powieści był nominowany do najbardziej prestiżowej francuskiej nagrody literackiej. Jego nominację jednak wycofano, bo pojawiły się wątpliwości, czy nie napisała jej sztuczna inteligencja.
Świat

Niezwykły wynik sondażu na Ukrainie. Nie lubią go jeszcze bardziej niż Tuska

opublikowano:
Oto dwóch bardzo nielubianych w swoich krajach polityków. Ich zwolennikami jest już tylko tzw. "betonowy"
Oto dwóch bardzo nielubianych w swoich krajach polityków. Ich zwolennikami jest już tylko tzw. "betonowy" elektorat (Fot. Andrzej Wiktor/Fratria)
Sytuacja polityczna na Ukrainie staje się coraz bardziej napięta. Wyniki najnowszego badania przeprowadzonego przez Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologii (KMIS) wywołały potężny wstrząs na szczytach władzy w Kijowie. Aż 72 proc. ankietowanych uważa, że prezydent Wołodymyr Zełenski ponosi bezpośrednią odpowiedzialność za procedery korupcyjne swoich najbliższych współpracowników. Zaledwie 25 proc. respondentów jest odmiennego zdania.
Świat

Rząd Korei Południowej jest wściekły na Zełenskiego. Domaga się wyjaśnień i przeprosin

opublikowano:
Rząd Korei Południowej domaga się wyjaśnień i przeprosin od Ukrainy za to, że Zełensky ujawnił, że północnoreańscy jeńcy zostali odesłani na południe
(fot. president.gov.ua, CC BY-3.0)
Rząd Korei Południowej jest wściekły na prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Nie podoba mu się to, że ten bez zgody ujawnił, że do tego kraju odesłano dwóch północnokorańskich jeńców.
Świat

Nawet Węgry rządzone przez Magyara mają inne standardy niż Polska za Tuska. Premier odpowie za kradzież!

opublikowano:
Prokuratura chce postawić premierowi Węgier zarzut kradzież, a ten postanowił nie zasłaniać się immunitetem
Prokuratura chce postawić premierowi Węgier zarzut kradzież, a ten postanowił nie zasłaniać się immunitetem (Fot. PAP/EPA/ZSOLT SZIGETVARY)
Węgierski parlament podjął bezprecedensową decyzję, uchylając immunitet premierowi Peterowi Magyarowi oraz dwóm byłym ministrom z obozu Viktora Orbana. Co najbardziej uderzające – szef węgierskiego rządu sam zaapelował do posłów o pozbawienie go ochrony prawnej, by przed sądem rozliczyć incydent, do jakiego doszło dwa lata temu w klubie nocnym. To obraz, który rzuca zupełnie nowe światło na standardy odpowiedzialności polityków, a w Polsce rządzonej przez Donalda Tuska rzecz nie do wyobrażenia.