Świat

Rosyjskie V1. Czym są drony, które wleciały nad Polskę?

opublikowano:
Bez nazddwy
Irańskie drony są masowo produkowane przez Rosję (fot. Wikipedia)
Wszystko wskazuje, że w nocy nad Polskę wleciały rosyjskie drony Geran-2. To maszyny, które Rosja kupiła od Iranu.

Iran od lat rozwija swój program dronowy. W 2014 roku, na jednej z parad wojskowych, pokazano drona Shahed 131 (per. Świadek), a niedługo potem pojawiła się jego wersja rozwojowa, Shahed 136.

Latające skrzydło

Irański dron bywa nazywany amunicją krążącą, ale ma bardzo ubogie wyposażenie, co przekłada się na mniejsze możliwości bojowe w stosunku do innych maszyn tego typu. Do celu leci po zaprogramowanej wcześniej trasie, co oznacza, że nie można nim atakować ruchomych celów. W zestrzelonych Shahedach odnajdywano karty SIM, a nawet system internetu mobilnego Starlink, co sugeruje, że można jedynie zmienić koordynaty celu, gdy dron jest już w powietrzu.

Sam dron zbudowano w układzie latającego skrzydła. Ma 2,5 metra szerokości, może latać na wysokości do 4 km, z prędkością 185 km/h, a jego zasięg wynosi od 1000 do 2,5 tys. km. Jego głowica bojowa waży 50 kg, chociaż w rosyjskich wersjach odnotowano większe, 90-kilogramowe głowice. Rosjanie mieli też stworzyć głowice odłamkowe i termobaryczne. Sam dron wykorzystuje wiele cywilnych komponentów, zwykle pozyskanych z naruszeniem sankcji. Napędza go czterocylindrowy silnik spalinowy, będący kopią niemieckiego silnika Limbach L550E.

Shahedy są odpalane ze specjalnych ramp. Są one ustawione pod kątem, a drona w powietrze wyrzuca silnik rakietowy, który jest zrzucany zaraz po starcie. Te rampy są na tyle małe, że można je zainstalować na ciężarówce, co oznacza, że mogą operować tuż pod linią frontu, a ogień kontrbateryjny jest znacznie utrudniony.

Koszmar ukraińskich miast

Shahedy zadebiutowały bojowo podczas wojny domowej w Jemenie, ale „rozsławiło” je użycie ich do ataków na ukraińskie miasta. Rosjanie nazwali je Geran-2 (ros. Bodziszek).

Po raz pierwszy użyto ich we wrześniu 2022 roku. Ukraińscy żołnierze twierdzą, że zestrzelenie tych dronów nie jest szczególnie trudne, chociaż z powodu małych rozmiarów ciężko je namierzyć. Głównym problemem jest jednak to, że Rosjanie wysyłają ich zwykle ogromne ilości, co sprawia, że obrona przeciwlotnicza nie zawsze da radę przechwycić wszystkie.

Rosyjska wersja

W listopadzie 2022 roku Iran zgodził się, by Rosja sama budowała Shahedy. Ich fabrykę zlokalizowano w Specjalnej Strefie Ekonomicznej Ałabuga w Tatarstanie. Rosjanie nie tylko je produkują, ale także rozwijają niezależnie od Iranu. Analiza szczątków zestrzelonych nad Ukrainą dronów pokazała, że ich rosyjskie wersje czasami znacząco różnią się od oryginału, w mniejszym stopniu wykorzystują cywilne komponenty. Eksperci szacują, że z powodu tych modyfikacji znacząco wzrosły koszty ich produkcji, z ok. 30 tys. dolarów do ok. 80 tys. dolarów. Ukraiński wywiad szacuje, że tylko w tym roku Rosjanie chcą zbudować aż 40 tys. takich dronów.

Planują również zbudować 24 tys. tańszych dronów Gerbera. Te maszyny, kosztujące ok. 10 tys. dolarów, miały być opracowane przez chińską firmę Skywalker Technology, ale nie figurują w jej katalogu, co sugeruje, że stworzono je na zamówienie Rosji. Są zbudowane ze sklejki i styropianu. Część z nich jest wyposażona w kamery, a inne w głowice bojowe o wadze 5 kg. Na Ukrainie Rosjanie wykorzystują je głównie jako wabiki – mają odciągać uwagę obrony przeciwlotniczej od dronów bojowych.

źr. wPolsce24

Świat

Skandal w Berlinie! Niemiecka lewica promuje się gdańskim ratuszem. Przypominamy - Gdańsk jest polski!

opublikowano:
Fotomontaż przedstawiający ulicę Długi Targ oraz Ratusz Głównego Miasta w Gdańsku. Na tło polskiej architektury nałożona jest przekrzywiona grafika z wizerunkiem niemieckiej polityk Elif Eralp z partii Die Linke, przemawiającej na tle haseł "Berlin" oraz "Berlin bezahlbar machen"
Sztabowcy promujący kandydatkę na burmistrza pomylili niemiecką stolicę z polskim Gdańskiem, wykorzystując wizerunek Ratusza Głównego Miasta (fot. fratria/zrzut ekrany X)
Gdańsk jest nierozerwalnie polski, a każda - nawet ta wynikająca z rzekomej pomyłki - próba „podpinania” jego dziedzictwa pod niemieckie realia budzi jednoznaczne i ostre oburzenie. Kandydatka na burmistrzynię Berlina zaliczyła właśnie wizerunkową wpadkę, która wykracza poza zwykłe niedbalstwo agencji PR-owej. W oficjalnym spocie reklamowym, mającym budować lokalny patriotyzm i promować władze stolicy Niemiec, zamiast słynnego Czerwonego Ratusza, dumnie zaprezentowano... Ratusz Głównego Miasta w sercu polskiego Gdańska.
Świat

"Czy wie pani, gdzie jest Ceuta?". Brutalna kłótnia w Parlamencie Europejskim obnaża podziały

opublikowano:
Szeroki kadr na salę plenarną Parlamentu Europejskiego w Strasburgu. Setki eurodeputowanych siedzących w półokrągłych rzędach przy niebieskich pulpitach. Część z nich ma podniesione ręce w trakcie trwającego głosowania. W centrum sali, za mównicą, widoczne są flagi państw członkowskich oraz flaga Unii Europejskiej.
Burzliwe obrady w Strasburgu. Eurodeputowani biorą udział w głosowaniu podczas sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego, 15 września 2026 roku (fot. PAP/EPA)
Wtorkowa debata w Parlamencie Europejskim na temat dramatycznej sytuacji w Ceucie przerodziła się w polityczną awanturę, która obnażyła głębokie pęknięcia wewnątrz proeuropejskiej koalicji. Na dzień przed przełomowym orędziem o stanie Unii, wygłaszanym przez Ursulę von der Leyen, dwie główne frakcje tworzące centrową większość – Europejska Partia Ludowa (EPP) oraz Socjaliści i Demokraci (S&D) – wdały się w bezpardonową walkę.
Świat

O krok od tragedii nad Bałtykiem! Rosyjska fregata ostrzelała śmigłowiec NATO

opublikowano:
Duński śmigłowca Fennec
Rosjanie testują granice Sojuszu. Flary tuż obok duńskiego śmigłowca, ambasador na dywaniku. Duński śmigłowiec Fennec - (fot. Rune Dyrholm / Forsvaret)
Rutynowy patrol nad Bałtykiem przerodził się w incydent, który wpisuje się w serię niebezpiecznie bliskich spotkań między rosyjskimi siłami a państwami NATO.
Świat

Tajemnica wyszła na jaw: Amerykanie mają już broń w kosmosie

opublikowano:
Sekretarz amerykańskich sił powietrznych ujawnił, że amerykanie mają już broń w kosmosie
(fot. ilustracyjna Pexels)
Sekretarz Sił Powietrznych USA Troy Meink ujawnił, że Amerykanie mają broń na niskiej orbicie okołoziemskiej. Nie sprecyzował jednak, o jaką broń chodzi.
Świat

Skrywany przez 75 lat sekret wreszcie ujrzy światło dzienne. Co Niemcy naprawdę myśleli po wojnie? Ponury obraz

opublikowano:
Niemcy po wojnie dalej skrywali w sobie antysemityzm
Niemcy po wojnie dalej skrywali w sobie antysemityzm (fot. shuterstock - zdjęcie illustracyjne)
Przez dekady Berlin pouczał Europę, a w szczególności Polskę, na temat „wzorowego rozliczenia się z przeszłością” i przekonywał o swej moralnej wyższości. Tymczasem na jaw wychodzą fakty, które burzą ten mit. Niemiecki dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung" (FAZ) opisuje kulisy historycznego badania socjologicznego z początku lat 50. XX wieku. Wyniki były tak druzgocące i niewygodne, że słynny filozof Theodor W. Adorno wolał ukryć je przed światem w obawie o losy młodej Republiki Federalnej.
Świat

Stoją za tym rosyjskie służby? Kolejne państwo padło ofiarą sabotażu na kolei

opublikowano:
pexels-leon-natan-2996182-6409084
W Holandii doszło do poważnych zaburzeń ruchu pociągów. Firma ProRail, operator holenderskiej infrastruktury kolejowej, podejrzewa, że doszło do celowego sabotażu.