Świat

Czy za ciałem papieża znajdują się satanistyczne symbole? Wyjaśniamy

opublikowano:
mid-epa12052559
(fot. PAP/EPA/VATICAN MEDIA HANDOUT)
W relacjach z Bazyliki św. Piotra wielu internautów zauważyło, że za trumną z jego ciałem znajdują się odwrócone krzyże. To prawda – ale nie ma to nic wspólnego z satanizmem.

Papież Franciszek zmarł w Poniedziałek Wielkanocny nad ranem. Zgodnie z tradycją jego ciało wystawiono w Bazylice św. Piotra, gdzie wierni mogą się z nim pożegnać. Tak wiele osób chce to zrobić, że Watykan zdecydował, że bazylika nie będzie zamykana na noc. Oddanie mu hołdu będzie możliwe do piątku wieczór, kiedy rozpoczną się przygotowania do sobotniego pogrzebu. 

Odwrócone krzyże w Watykanie 

Wielu internautów zauważyło, że na zdjęciach i nagraniach z wnętrza bazyliki widać za głową papieża furtkę, która jest ozdobiona dwoma odwróconymi krzyżami. Wywołało to oczywiście szereg teorii spiskowych o rzekomym satanizmie w Watykanie.

Media społecznościowe

Te krzyże faktycznie znajdują się w tym miejscu – ale nie mają nic wspólnego z szatanem. To krzyże św. Piotra. 

Symbol męczeństwa, a nie szatana

Według katolickiej tradycji św. Piotr był pierwszym biskupem Rzymu, a tym samym poprzednikiem wszystkich papieży. W roku 64 miał miejsce wielki pożar Rzymu, po którym cesarz Neron rozpoczął prześladowania chrześcijan, a św. Piotr był jedną z jego ofiar. Jego męczeństwo opisują apokryficzne Dzieje Piotra. Wynika z nich, że poprosił Rzymian, by ukrzyżowali go głową w dół. Miało to pokazać, że ich system wartości jest do góry nogami. Późniejsi autorzy uważali jednak, że zrobił to, bo uznał, że jest niegodny, by zginąć tak jak Jezus. O ile sam tekst został uznany za heretycki, o tyle ten opis był często powtarzany przez wczesnochrześcijańskich pisarzy i wszedł do katolickiej tradycji, a odwrócony krzyż stał się ważnym symbolem chrześcijańskim.

Sataniści również używają odwróconego krzyża, jako symbolu kpiącego z chrześcijaństwa. Wiele ich symboli powstało przez zwykłe odwrócenie wcześniejszych symboli kojarzonych z chrześcijaństwem. Na przykład satanistyczny pentagram, z jednym ramieniem skierowanym w dół, to odwrotność pentagramu, który w średniowieczu symbolizował pięć ran Chrystusa i pięć cnót rycerskich. Użycie tego symbolu przez satanistów jest jednak znacznie młodsze niż krzyż św. Piotra – pierwsze doniesienia o nim pochodzą dopiero z końca XIX wieku, a upowszechnił się w latach sześćdziesiątych XX wieku.

Popkultura – zwłaszcza popularne w latach osiemdziesiątych satanistyczne horrory i zespoły metalowe – sprawiła jednak, że fakt, że używają go sataniści, jest dużo bardziej znany, niż fakt, że to symbol sięgający pierwszych wieków chrześcijaństwa. Kiedy podczas mszy w Izraelu św. Jan Paweł II siedział na krześle, w którego oparciu wycięto taki krzyż, wywołało to na całym świecie falę oburzenia, a zdjęcia z tej mszy do dzisiaj są pokazywane jako dowód na „satanizm” w Watykanie.

źr. wPolsce24

Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.