Świat

Armia zorganizuje paradę w urodziny Donalda Trumpa

opublikowano:
usa-3993911_1280
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Amerykańska armia potwierdziła, że zorganizuje paradę wojskową w 250. rocznicę swojego założenia.Wywołuje to sprzeciw lewicy, bo ta rocznica wypada w urodziny Donalda Trumpa.

14 czerwca 1775 roku Drugi Kongres Kontynentalny uznał, że złożone z ochotników milicje nie wystarczą do walki z Brytyjczykami. Podjęto więc decyzję o utworzeniu regularnych sił zbrojnych. Armia Kontynentalna, jak ją nazwano, składała się z żołnierzy z wszystkich 13 kolonii, a dowodzenie nią powierzono Jerzemu Waszyngtonowi. Początkowo zorganizowano ją na wzór brytyjski, gdyż większość jej oficerów służyła wcześniej w brytyjskiej armii, ale wstępujący do niej ochotnicy z Europy przynieśli ze sobą taktykę z własnych państw. Warto odnotować, że amerykańska kawaleria została wyszkolona przez Kazimierza Pułaskiego na wzór polski. 

Po rewolucji liczebność armii została drastycznie ograniczona. Został z niej jeden regiment i jedna bateria artylerii. Ojcowie założyciele bali się bowiem, że może posłużyć potencjalnemu dyktatorowi do przejęcia władzy. Wojny z rdzennymi mieszkańcami Ameryki Północnej pokazały jednak, że jest potrzebna. W 1796 Armię Kontynentalną przemianowano na Armię USA (US Army). Z racji sytuacji obronnej USA przez wiele dekad była jednak uznawana za mało istotną gałąź sił zbrojnych, jej znaczenie wzrosło dopiero w XX wieku. 

Okrągła rocznica 

Dwa dni temu agencja AP ujawniła, że z okazji ćwierćwiecza swojego istnienia US Army planuje zorganizowanie okolicznościowej parady w Waszyngtonie. Ma w niej wziąć udział ponad 6600 żołnierzy. Oprócz tego armia pokaże w niej co najmniej 150 pojazdów i 50 śmigłowców. Parady wojskowe w USA, wbrew obiegowej opinii, nie są niczym niezwykłym, ale rzadko bierze w nich udział sprzęt wojskowy.

W dotyczących jej dokumentach, do których dotarła AP, nie było wyliczenia jej kosztów, ale te będą niebagatelne. Najwięcej będzie kosztowało sprowadzenie do Waszyngtonu żołnierzy i pojazdów. Nie jest żadną tajemnicą, że Trump już wcześniej chciał zorganizować taką paradę, ale AP informuje, że to właśnie ogromne koszty sprawiły, że wcześniej skończyło się na planach. 

Lewicy się to nie podoba 

Teraz armia potwierdziła, że ta parada się odbędzie. Wyruszy z Arlington w stanie Wirginia, gdzie znajduje się Pentagon i Cmentarz Narodowy, a zakończy w National Mall – obszarze Waszyngtonu między Kapitolem i pomnikiem Waszyngtona. Rzecznik Armii Steve Warren poinformował, że oprócz samej parady i całodziennego festiwalu, armia zorganizuje także spektakularny pokaz fajerwerków. Dodał, że biorąc pod uwagę okrągłą rocznicę chcą, by jej świętowanie było jak najbardziej efektowne.

Agencja AP informuje, że w paradzie wezmą udział żołnierze z co najmniej 11 korpusów i dywizji. Jeśli chodzi o pojazdy, to pojawią się bojowe wozy piechoty Stryker i Bradley, czołgi Abrams i haubice M109. Same pojazdy wyruszą jednak spod pomniku Lincolna, by nie musiały przekraczać mostu, który łączy Waszyngton z Wirginią. Pomiędzy paradą a koncertem i pokazem fajerwerków dojdzie też do pokazowego skoku Golden Knights, oficjalnego zespołu spadochronowego armii. W paradzie wezmą też udział cywile – weterani, rekonstruktorzy czy przedstawiciele uczelni wojskowych. Zademonstrowane zostaną także historyczne pojazdy i samoloty.

Organizacja tej parady rodzi jednak wątpliwości. Najwięcej kontrowersji budzi fakt, że rocznica powstania armii przypada dokładnie w urodziny Donalda Trumpa. Wielu lewicowych komentatorów twierdzi, że to właśnie z tego powodu prezydentowi USA tak bardzo na niej zależy. Dużo mówi się także o jej kosztach, zwłaszcza wobec wprowadzonych przez Trumpa cięć w Pentagonie. Rządząca Waszyngtonem lewica martwi się również o to, jak przejazd czołgów i innych pojazdów wpłynie na stan lokalnych dróg. 

źr. wPolsce24 za AP

Świat

Robert Bąkiewicz brutalnie skuty przez niemieckie służby! "Tata wymiotuje, ma połamane żebra”

opublikowano:
Robert Bąkiewicz podczas manifestacji
Berlińska policja użyła siły wobec Roberta Bąkiewicza. (fot. Fratria/ screen z X/@BlankaBakiewicz)
We wtorek doszło do niecodziennych wydarzeń w stolicy Niemiec. Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic, został brutalnie zatrzymany przez berlińską policję podczas próby upamiętnienia polskich ofiar II wojny światowej. Według relacji jego córki, stan zdrowia polityka jest ciężki.
Świat

Niemcy i pamięć o II wojnie. Brutalna interwencja policji podczas marszu upamiętniającego ofiary

opublikowano:
Funkcjonariusze niemieckiej policji w kamizelkach odblaskowych otaczają grupę osób w parku miejskim. Wśród uczestników widoczna flaga Polski oraz drewniany krzyż, część osób rozmawia z policją podczas interwencji.
Interwencja niemieckiej policji wobec grupy polskich działaczy podczas zgromadzenia w Berlinie (fot. wPolsce24)
Brutalna interwencja policji wobec działaczy Ruchu Obrony Granic, którzy w Berlinie chcieli upamiętnić ofiary II wojny światowej. W sieci pojawiło się nagranie, które stawia pytania o proporcjonalność użytych środków podczas interwencji oraz sposób działania niemieckiej policji wobec polskich obywateli.
Świat

250 tys. zgwałconych Brytyjek, a służby udawały, że nic nie widzą. Raport wskazuje winnych: to pakistańscy muzułmanie

opublikowano:
Ujęcie z ulicy przedstawiające grupę przechodniów na chodniku w mieście. Na dole ekranu widoczny pasek informacyjny programu telewizyjnego z napisem „250 tys. ofiar islamskich gangów” oraz elementami graficznymi stacji informacyjnej.
Wstrząsający raport niezależnej grupy Rape Gang Inquiry (fot. wpolsce24)
Niezależne śledztwo ujawnia przerażającą skalę przestępstw seksualnych popełnianych przez zorganizowane grupy sprawców pochodzenia pakistańskiego. Dokument, który powstał dzięki zbiórce publicznej, w której wzięło udział ponad 20 tys. obywateli, ukazuje przerażający obraz seksualnego znęcania się nad setkami tysięcy nieletnich Brytyjek – w tym nad dziewczynkami w wieku szkolnym -przez zorganizowane grupy przestępcze. Brytyjskie instytucje państwowe przez dekady ignorowały problem w imię poprawności politycznej.
Świat

Ćwierć miliona skrzywdzonych dzieci i zmowa milczenia. Dziennikarz ujawnia szokujące szczegóły

opublikowano:
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Przez dekady na naszych oczach, w sercu cywilizowanej Europy, rozgrywał się koszmar, o którym poprawność polityczna i elity władzy nakazywały milczeć. Opublikowany niedawno raport obnaża wstrząsającą prawdę: "W tym stuleciu zgwałcono ponad 250 000 młodych białych kobiet w dużej mierze przez muzułmańskich mężczyzn".
Świat

„Już nawet Niemcy dystansują się od Ursuli von der Leyen”. Lider francuskiej prawicy zapowiada zmiany w Europie

opublikowano:
Jordan Bardella, przewodniczący francuskiego Zjednoczenia Narodowego, podczas wywiadu poświęconego przyszłości Francji, Europy i relacjom z Polską
- Kiedy wygrywasz przy stole negocjacyjnym, nie odchodzisz. A wizja Europy, której bronią Emmanuel Macron i Ursula von der Leyen, jest w istocie całkowicie przestarzała – przekonuje w rozmowie z telewizją wPolsce24 Jordan Bardella, lider francuskiego Zjednoczenia Narodowego.
Świat

Nawrocki w Turcji tuż przed szczytem NATO. Kluczowe rozmowy o bezpieczeństwie Europy

opublikowano:
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze (fot. PAP/Paweł Supernak)
Oficjalna wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Turcji, odbywa się tuż przed szczytem NATO w Ankarze. W centrum rozmów z prezydentem Erdoganem znalazły się kluczowe kwestie dotyczące bezpieczeństwa wschodniej i południowej flanki Sojuszu oraz dalszego wzmacniania współpracy militarnej między Polską a Turcją.