Świat

Dwaj sędziowie wydali wyroki z rażącymi błędami. Przyznali, że pomagała im AI

opublikowano:
ai
Sędziowie twierdzą, że dowiedzieli się o tym po fakcie (fot. ilustracyjna Pixabay)
Dwóch sędziów amerykańskich sądów federalnych wydało wyroki, w których znalazły się poważne błędy. Przyznali, że w ich napisaniu pomagała sztuczna inteligencja.

Z tego tekstu dowiesz się:

  • Dwóch sędziów federalnych z USA – Julien Xavier Neals (New Jersey) i Henry Wingate (Missisipi) – przyznało, że AI pomogła w napisaniu ich wyroków, w których znaleziono błędy.

  • Sprawę ujawnił senator Chuck Grassley, przewodniczący Komisji Sądownictwa Senatu USA.

  • W obu przypadkach AI wykorzystano bez wiedzy sędziów – przez praktykanta i urzędnika sądowego.

  • W jednym przypadku użyto ChatGPT, w drugim Perplexity AI.

  • Błędy wykryto po publikacji, a wyroki natychmiast wycofano i poprawiono.

  • Sędziowie wdrożyli pisemne zakazy użycia AI w procesach sądowych bez nadzoru człowieka.

  • Grassley pochwalił sędziów za transparentność, ale wezwał do stworzenia jasnych zasad korzystania z AI w sądownictwie.

W ostatnich latach sztuczna inteligencja (AI) – eksperci podkreślają, że ta nazwa nie jest do końca poprawna – przeżywa prawdziwą rewolucję. Jeszcze niedawno była tylko ciekawostką, ale dzisiaj algorytmy, które potrafią analizować treści i tworzyć na tej podstawie nowe, stają się coraz powszechniejszym elementem codziennego życia. Wiele osób uważa, że rozwój AI sprawi, że w wielu dziedzinach życia komputery zastąpią ludzi.

"Pomogła" sztuczna inteligencja

Historia ujawniona przez senatora Chucka Grassleya pokazuje jednak, że przynajmniej prawnicy nie muszą się jeszcze tego obawiać. Senator, który jest przewodniczącym senackiej Komisji ds. Sądownictwa, zainteresował się dwoma niezwiązanymi ze sobą wyrokami, które zapadły niedawno w dwóch amerykańskich sądach federalnych – w New Jersey i w Missisipi. Jak informuje Fox News, oba miały rażące błędy. Grassley napisał do sędziów, którzy się pod nimi podpisali, żądając wyjaśnień.

Teraz polityk ujawnił treść listów, które od nich dostał. Sędzia Julien Xavier Neals z New Jersey i sędzia Henry Wingate z Missisipi przyznali, że w tworzeniu obu użyto generatywnej AI. Obaj twierdzą jednak, że nie była to ich decyzja i dowiedzieli się o tym po fakcie. Obaj przyznali za to, że ich treść nie przeszła przez zwykły proces sprawdzenia zanim zostały opublikowane.

Zawinił praktykant 

Sędzia Neals o błędy w wstępnej wersji wyroku obwinił praktykanta ze szkoły prawa. Poinformował, że użył on ChatGPT – jednego z najpopularniejszych modelów AI – do przeprowadzenia kwerendy prawnej. Dodał, że nie poprosił go o zgodę na takie działanie ani mu o tym nie powiedział, a on sam wycofał wyrok, gdy tylko zwrócono mu uwagę na te błędy.

Neals dodał, że jego sąd zabrania używania generatywnej AI w kwerendach prawnych czy przy tworzeniu wyroków, rozkazów i opinii. W przeszłości moja zasada była komunikowana pracownikom sądu, w tym praktykantom, ustnie. Tak już nie jest – napisał w liście do senatora dodając, że teraz ta zasada jest już komunikowana w formie pisemnej.

Wingate napisał, że sądowy urzędnik użył innego modelu AI, Perplexity, by pomóc sobie w syntezie publicznie dostępnych informacji w tej sprawie. Dodał, że opublikowanie wstępnej wersji tego wyroku było błędem w ludzkim nadzorze. Dodał, że zamienił ten wyrok na nowy, ale jak zauważa Fox News, nie podał wtedy innych powodów tej zmiany niż błędy pracowników sądu. To był błąd. Podjąłem kroki w moim sądzie, by zapewnić, że takie błędy nie zdarzą się po raz kolejny – podkreślił.

Senator był zadowolony z tych wyjaśnień. Stwierdził, że szczerość to zawsze najlepsza decyzja i pochwalił sędziów za to, że przyznali się do błędów i podjęli kroki, by nie dochodziło do nich w przyszłości. Dodał w oświadczeniu, że każdy sędzia federalny, i sądownictwo jako instytucja, mają obowiązek zapewnienia, że użycie generatywnej AI nie naruszy praw uczestników procesu ani nie przeszkodzi w ich sprawiedliwym potraktowaniu. Dodał, że sędziowie muszą opracować bardziej znaczące i trwałe zasady i wskazówki korzystania z AI. Nie możemy pozwolić, by lenistwo, apatia czy nadmierne poleganie na cyfrowej pomocy zaszkodziło zobowiązaniu sądownictwa do uczciwości i trzymania się faktów – podkreślił.

źr. wPolsce24 za Fox News

Świat

Brytyjska ochrona nuklearna dla Finlandii, a co z Polską? Rząd Tuska ma gdzieś strategiczne bezpieczeństwo?

opublikowano:
Grafika przedstawiająca brytyjski okręt podwodny z rakietą balistyczną na tle mapy Morza Bałtyckiego i Europy Północnej. Państwa JEF zaznaczone są na niebiesko, a nad Polską znajduje się znak zapytania symbolizujący debatę o miejscu Polski w europejskiej architekturze odstraszania nuklearnego. W tle widoczne są flagi Wielkiej Brytanii i Finlandii
Brytyjskie siły strategiczne i współpraca państw JEF zmieniają układ bezpieczeństwa w regionie Morza Bałtyckiego - a gdzie Polska? (graf. AI)
Wielka Brytania rozszerzy ochronę nuklearną na Finlandię oraz pozostałe kraje zrzeszone w Joint Expeditionary Force (JEF). Jak poinformowała fińska agencja STT powołując się na dziennik „Iltalehti”, porozumienie o utworzeniu nowych sił bojowych zostanie podpisane w listopadzie w Oslo. Kluczowym filarem nowej architektury bezpieczeństwa w regionie Morza Bałtyckiego i Północnego mają być brytyjskie strategiczne okręty podwodne z napędem jądrowym (klasy Vanguard), które prowadzą nieprzerwaną misję odstraszania na Atlantyku.
Świat

Pokaż mi swoją bluzę, a powiem ci, kim jesteś. Pułapki nowej mody na kody QR

opublikowano:
Grafika w formacie panoramicznym 16:9. W centralnej części kadru znajduje się biała koszulka z krótkim rękawem umieszczona na minimalistycznym tle podzielonym pionowo na dwie strefy kolorystyczne: ciemnogranatową po lewej i jasnoniebieską po prawej. Na klatce piersiowej koszulki nadrukowany jest wyraźny, czarny kod QR, otoczony delikatną, świecącą na błękitno ramką. Po prawej stronie w kadr wchodzi dłoń trzymająca nowoczesny smartfon, którego aparat nakierowany jest na ubranie. Na ekranie telefonu widać podgląd skanowanego kodu, a między obiektywem a koszulką rozciąga się futurystyczna, półprzezroczysta niebieska wiązka danych i światła
Dynamiczne kody QR na ubraniach pozwalają zamienić zwykłą koszulkę w cyfrową wizytówkę lub portfolio. Pytanie tylko, czy skanowanie smartfonem nie zastąpi wkrótce zwykłego „cześć” (fot. pixabay/graf.AI)
Kiedyś ubranie wyrażało nas bez słów, ale wciąż by nawiązać kontakt to człowiek musiał zrobić pierwszy krok. Nadruk z ulubionym zespołem muzycznym, logo drużyny sportowej czy ironiczny napis na piersi były naturalnym pretekstem do rzucenia krótkiego: „O, też ich słuchasz?”. Dziś technologia idzie o krok dalej - lub, jak twierdzą krytycy, o krok za daleko w stronę cyfrowego odczłowieczenia. Startup ShareAScan wprowadza na rynek odzież z dynamicznymi kodami QR, zamieniając użytkowników w chodzące nośniki danych. Zamiast spojrzeć komuś w oczy i zapytać o imię, skierujemy obiektyw smartfona na jego klatkę piersiową.
Świat

To nie science fiction! Czołowi badacze AI wieszczą katastrofę

opublikowano:
pexels-computer-1869236_1280
zdj. ilustracyjne, fot. Pixabay
Czołowi badacze AI z głównych firm w branży wezwali w opublikowanym w poniedziałek artykule do nadzoru państwa nad samodoskonaleniem się AI, ostrzegając, że może ono spowodować "eksplozję inteligencji" i doprowadzić do utraty kontroli nad technologią. Według nich taki scenariusz mógłby zagrozić ludzkości.
Świat

„Dlaczego my mamy umierać, a dzieci polityków żyją za granicą?". Kliczko wypalił bez ogródek

opublikowano:
Protest obywateli Ukrainy i zdjęcie mera Kijowa
Witalij Kliczko przyznał dlaczego jego dzieci nie walczą na froncie. (fot. Fratria/ screen z ytoutube/News Hunter)
W obliczu trwającej wojny w Ukrainie wśród części obywateli coraz głośniej wybrzmiewają pytania dotyczące sprawiedliwości społecznej podczas mobilizacji. Mieszkańcy zastanawiają się, dlaczego na froncie giną zwykli ludzie, podczas gdy potomstwo elity politycznej i decydentów przebywa bezpiecznie poza granicami kraju.
Świat

Bestsellerowa powieść nie dostanie prestiżowej nagrody. Pojawiły się obawy, że stworzyła ją AI

opublikowano:
pexels-pixabay-256455
(fot. ilustracyjna Pexels)
Autor bestsellerowej powieści był nominowany do najbardziej prestiżowej francuskiej nagrody literackiej. Jego nominację jednak wycofano, bo pojawiły się wątpliwości, czy nie napisała jej sztuczna inteligencja.
Świat

Niezwykły wynik sondażu na Ukrainie. Nie lubią go jeszcze bardziej niż Tuska

opublikowano:
Oto dwóch bardzo nielubianych w swoich krajach polityków. Ich zwolennikami jest już tylko tzw. "betonowy"
Oto dwóch bardzo nielubianych w swoich krajach polityków. Ich zwolennikami jest już tylko tzw. "betonowy" elektorat (Fot. Andrzej Wiktor/Fratria)
Sytuacja polityczna na Ukrainie staje się coraz bardziej napięta. Wyniki najnowszego badania przeprowadzonego przez Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologii (KMIS) wywołały potężny wstrząs na szczytach władzy w Kijowie. Aż 72 proc. ankietowanych uważa, że prezydent Wołodymyr Zełenski ponosi bezpośrednią odpowiedzialność za procedery korupcyjne swoich najbliższych współpracowników. Zaledwie 25 proc. respondentów jest odmiennego zdania.