Dowódcy UPA trafią do panteonu narodowego? Parlament Ukrainy przyjął kontrowersyjną ustawę

Stworzenie ukraińskiego panteonu narodowego zostało zaproponowane przez Zełenskiego 28 czerwca, w Dzień Konstytucji. Ma uhonorować osoby, które walczyły za Ukrainę. Zełenski poinformował wtedy, że wysłał do Rady Najwyższej (parlamentu ) projekt odpowiedniej ustawy.
Uhonorują najważniejszych Ukraińców
Dziś ta ustawa została przyjęta. Zagłosowało za nią 287 z 423 posłów. Przewodniczący parlamentu Rusłan Stefanczuk powiedział, że ten panteon uczci najlepszych synów i córki naszego państwa. Dodał, że skupi się na osobach, które odegrały istotną rolę w powstaniu i rozwoju współczesnej ukraińskiej państwowości.
Jest z tym jednak jeden, ale zasadniczy problem. Jak informowała agencja Interfax-Ukraina, w panteonie narodowym zgodnie z ustawą Zełenskiego będzie można uhonorować osoby pełniące funkcje głów państw w różnych typach ukraińskiej państwowości, od Rusi, przez państwo kozackie, po współczesnych prezydentów Ukrainy. Będzie w nim można jednak także uhonorować osoby, które pełniły funkcje naczelnych dowódców w siłach zbrojnych.
Znajdzie się miejsce dla UPA
Wśród organizacji wojskowych, których dowódcy będą mogli znaleźć się w panteonie, wymieniono m.in. siły zbrojne Ukraińskiej Republiki Ludowej, Armię Halicką czy Sicz Karpacką. Na tej liście znalazła się także Ukraińska Powstańcza Armia, która odpowiada za brutalne zamordowanie tysięcy polskich cywili na Wołyniu i która w czasie II wojny kolaborowała z nazistowskimi Niemcami.
To nie jest pierwszy raz, kiedy władze Ukrainy relatywizują zbrodniarzy z UPA. Niedawno Zełenski nadał imię „bohaterów UPA” jednej z jednostek wojskowych. Wywołało to w Polsce falę zrozumiałego oburzenia, a prezydent Karol Nawrocki zdecydował się na odebranie mu Orderu Orłaa Białego.
źr. wPolsce24 za WP.pl











