Świat

Dziennikarze ujawniają tajemnice kampanii prezydenckiej. Dziwna rola Obamy

opublikowano:
MK4_mrihrr_2023_aas_DSC01627
Kamala Harris jeszcze jako wiceprezydent (fot. Fratria)
Dwoje znanych dziennikarzy napisało książkę o ostatnich wyborach prezydenckich w USA. Ujawnili w niej, że prezydent Barack Obama działał zakulisowo przeciwko wiceprezydent Kamali Harris, która była przeciwniczką Donalda Trumpa w wyścigu o Biały Dom.

Podczas ostatnich wyborów prezydenckich w USA doszło do bezprecedensowej sytuacji. Prezydent Joe Biden chciał walczyć o drugą kadencję i z łatwością wygrał prawybory wśród Demokratów. Pod koniec czerwca zeszłego roku stanął jednak do debaty z Donaldem Trumpem. To okazało się wielkim błędem – w jej trakcie ówczesny prezydent bełkotał i często nie potrafił złożyć spójnego zdania. Już wcześniej wielu zwolenników Demokratów martwiło się, że wiek i stan psychiczny utrudnią mu walkę z Trumpem, a po tym wystąpieniu takie obawy wyrażano już otwarcie.

Kamala przejmuje pałeczkę 

Po debacie Biden deklarował, że nie ma zamiaru rezygnować – mimo, że zażądało tego otwarcie ponad 30 wpływowych Demokratów. 21 lipca opublikował jednak na X oświdczenie, w którym poinformował, że wycofuje się z wyborów. Był pierwszym prezydentem od czasu Lyndona B. Johnsona, który wycofał się z walki o reelekcję i pierwszym w historii, który zrobił to po wygraniu prawyborów.

Trump w trakcie kampanii mówił, że Biden nie chciał się wycofać, ale został do tego zmuszony przez Demokratów.

Ta rezygnacja sprawiła, że nikt nie wiedział, jak wybrać następcę. Ostatecznie Komitet Narodowy Demokratów zdecydował, że delegaci, których zdobył Biden, wybiorą nowego kandydata za pośrednictwem internetowego głosowania. 99% z nich poparło wiceprezydent Kamalę Harris, ale fakt, że nie poczekano z tym głosowaniem do konwencji wywołał spore kontrowersje. 

Obama był przekonany, że Harris nie wygra 

W chaotycznych dniach po rezygnacji Bidena wiele osób zwróciło uwagę na zachowanie Baracka Obamy. Były prezydent czekał aż pięć dni zanim poparł kandydaturę Harris. Jonathan Allen, dziennikarz polityczny telewizji NBC, ujawnił teraz, że stało się tak, bo były prezydent był przekonany, że Harris nie ma szans na wygranie wyborów – i za kulisami działał przeciwko niej. Allen wspólnie z Amie Parnes dziennikarką polityczną portalu The Hill napisali książkę o kulisach tych wyborów.

W rozmowie z telewizją MSNBC wyjaśnił, że z jego informacji wynika, iż były prezydent po debacie nie chciał, by Biden kontynuował walkę w wyborach, ale nie chciał też, by zastąpiła go Harris. Jego zdaniem najlepszym rozwiązaniem byłoby zorganizowanie przez Demokratów mini-prawyborów lub otwarta konwencja, na której delegaci mogliby wybrać nowego kandydata, lub jakieś połączenie obu tych pomysłów. Według niego Obama działał za kulisami, by Harris nie dostała nominacjiJak się okazało, nie wygrała, ale naprawdę pracował przeciwko niej – powiedział.

Dziennikarz ujawnił też, że w dniu rezygnacji Bidena Obama odbył rozmowę z jego bliskim sojusznikiem, kongresmanem Jimem Clyburnem. Podczas wyborów plotkowano, że to właśnie on namówił Bidena, by powierzył stanowisko wiceprezydenta Harris, która rywalizowała z nim w prawyborach i w ich trakcie oskarżyła go o rasizm. Przed rezygnacją Bidena twierdził, że jeśli do niej dojdzie, to Harris nie powinna dostać automatycznie nominacji, a partia powinna powtórzyć, na ile to możliwe, prawybory. Po tej rozmowie bardzo szybko poparł jednak jej kandydaturę. Sama rozmowa miała potrwać mniej niż minutę i w jej trakcie powiedział mu, że partia powinna się zjednoczyć za kandydaturą Harris.

Błagała Bidena o poparcie 

Parnes i Allen ujawnili w swojej książce, że po rezygnacji Biden sugerował, że poczeka kilka dni z poparciem kandydatury Harris. Wiceprezydent miała go błagać, by z tym nie czekał. Bała się bowiem, że ta zwłoka sprawi, że pojawią się rywale do nominacji. Także Clyburn go do tego namawiał – gdy Biden pokazał mu swój list przed publikacją, powiedział mu, że nie powinien rezygnować bez jasnego wskazania następcy. Harris przekonywała go, że pokazanie, że ma pełne zaufanie do swojej wiceprezydent, będzie ważne dla jego dziedzictwa. Ostatecznie Biden poparł kandydaturę Harris ok. pół godziny po rezygnacji.

Dziennikarze ujawnili też, że Biden wielokrotnie prosił Harris, by nie odcinała się publicznie od działań jego administracji. Po raz ostatni zrobił to w dniu debaty. Był przekonany, że jeśli się od nich odetnie – zwłaszcza podczas oglądanej przez miliony widzów debaty – to zaszkodzi to jego dziedzictwu. Harris go posłuchała. Np. podczas głośnego występu w programie The View powiedziała, że nie może pomyśleć o nawet jednej rzeczy, którą zrobiłaby inaczej niż Biden. Po wyborach wielu komentatorów było przekonanych, że Harris przegrała, bo nie odcięła się od niepopularnych decyzji Bidena. 

źr. wPolsce24 za Fox News, The Hill

Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.