Sport

Piłkarski talent odrzucił miliony z Arabii Saudyjskiej. Mama nie wyraziła zgody na transfer

opublikowano:
sweden
(fot. Pixabay/screen za X)
Hugo Larsson, młody i obiecujący pomocnik reprezentacji Szwecji, miał na stole bajeczną ofertę z ligi saudyjskiej. Pieniądze, które mogły zmienić jego życie, były na wyciągnięcie ręki. Jednak jeden telefon wystarczył, by ostudzić zapał piłkarza. Jego mama kategorycznie sprzeciwiła się temu transferowi.

"Nakrzyczała na mnie. Moje miejsce jest w Europie!"

Ta niesamowita historia najpierw szybko obiegła szwedzkie media, a chwilę później zrobiło się o niej głośno na całym świecie. W rozmowie ze szwedzkim dziennikiem "Aftonbladet" 21-letni piłkarz Eintrachtu Frankfurt przyznał, że na ofercie od Al Ittihad było "tyle zer, że aż zakręciło mu się w głowie".

Zanim podjął jakąkolwiek decyzję, zadzwonił do swojej mamy. A ta, bez wahania, kazała mu zapomnieć o lukratywnej propozycji. 

- Nakrzyczała na mnie, że w ogóle pomyślałem o tej propozycji i podkreśliła, że moje miejsce jest na razie w Europie i tak ma zostać do odwołania - opowiadał piłkarz.

Przyszłość w Europie

Larsson, uznawany za jeden z największych talentów w Szwecji, posłuchał rady. 

- Mama chyba miała rację, a ja zawsze się jej słucham. Podnieciłem się wielkimi pieniędzmi i marzeniami o egzotycznym życiu, lecz mam dopiero 21 lat, więc jeszcze dużo czasu na zmiany - dodał, dziękując mamie, że "sprowadziła go na ziemię".

Obecnie Larsson związany jest z Eintrachtem Frankfurt, do którego dołączył w maju 2023 roku z Malmoe FF. Rekordowy transfer (8-11,5 mln euro) świadczy o jego talencie i potencjale, który dostrzegają europejskie kluby. Dotychczas w seniorskiej reprezentacji Szwecji rozegrał już 10 meczów.

źr. wPolsce24 za Aftonbladet

Sport

Kibice na Jasnej Górze. O co się modlą? Po co przyjechali do najważniejszego sanktuarium maryjnego w Polsce?

opublikowano:
videoframe_46448213
Na co dzień nie darzą się przesadną sympatią, ale jest taki jeden dzień w roku, kiedy animozje między sympatykami różnych drużyn piłkarskich nie mają znaczenia. No jakby to było kłócić się przed obrazem Czarnej Madonny na Jasnej Górze?
Sport

Będzie grał do 50-ki? Cristiano Ronaldo kończy dziś 40 lat, ale ani myśli kończyć kariery

opublikowano:
videoframe_122515
Cristiano Ronaldo świętuje dziś 40. urodziny, ale wciąż pozostaje jedną z największych ikon światowego futbolu. Portugalczyk nie tylko nie myśli o zakończeniu kariery, ale nadal udowadnia, że jest zawodnikiem, który robi różnicę.
Sport

To jest Łukasz Ciona show! Strefa Kibica tylko na wPolsce24

opublikowano:
1904727_1
(fot. wPolsce24)
Bandycki faul Kiliana Mbappe, po którym zrobiło się gorąco w mediach społecznościowych i inne przyciągające uwagę internautów newsy ze świata sportu. To wszystko w "Strefie Kibica", nowym programie emitowanym na antenie wPolsce24.
Sport

Klub z Izraela o Polakach: "Mordercy od 1939 roku"! Skandaliczny transparent na meczu Rakowa z Maccabi Hajfa

opublikowano:
Zdjęcie przedstawia grupę piłkarzy i trenerów na boisku, podczas gdy w tle widoczny jest transparent z napisem "MURDERERS SINCE 1939" trzymany przez kibiców. Obecność napisu sugeruje obraźliwe i prowokacyjne zachowanie wobec Polaków. Na pierwszym planie zawodnicy w czerwonych i niebieskich strojach oraz sędziowie próbują opanować sytuację, podczas gdy tłum kibiców obserwuje zdarzenie
(fot. PAP/Waldemar Deska)
Skandaliczny transparent zaprezentowali kibice izraelskiego klubu Maccabi Hajfa podczas meczu z Rakowem Częstochowa w eliminacjach Ligi Konferencji. Napisano na nim w języku angielskim: „Mordercy od 1939 roku”.
Sport

Gorące powitanie naszego mistrza. Kacper Tomasiak już w domu

opublikowano:
Kacper Tomasiak wrócił do domu w Bystrej
Kacper Tomasiak wrócił do domu (fot. wPolsce24)
To były sceny przypominające czasy „Małyszomanii”. Mimo gwałtownej śnieżycy, setki osób zgromadziły się w Bystrej, aby powitać wracającego do domu Kacpra Tomasiaka. 19-letni skoczek, który sensacyjnie zdobył trzy medale, został przyjęty przez lokalną społeczność i prezesa PZN, Adama Małysza, jak prawdziwy bohater.
Sport

"Dobrze, że nie zdobył złota". Co ten dawny trener Kacpra Tomasiaka wygaduje?

opublikowano:
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzys
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzysk (Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz)
Kacper Tomasiak wrócił z igrzysk w Predazzo z trzema medalami i statusem największej nadziei polskich skoków. Srebro, brąz, kolejne srebro w duecie z Pawłem Wąskiem – jak na debiut olimpijski 19-latka to wynik, o którym wielu mogło tylko marzyć. Tym większe zdziwienie wywołały słowa jego pierwszego trenera, Jarosława Koniora.