Świat skoków w żałobie. Odszedł skoczek i trener. Miał zaledwie 33 lata

„Z wielką przykrością odebraliśmy informację o śmierci Grzegorza Miętusa, który był trenerem bazowym w kadrze juniorów. Były skoczek narciarski z Dzianisza miał 33 lata. To bardzo smutny dzień dla polskich skoków narciarskich” – przekazała federacja w internetowym komunikacie.
Miętus swoją sportową drogę rozpoczął już jako dziecko. Razem z bratem Krzysztofem rozwijał umiejętności w kadrach Polskiego Związku Narciarskiego, stopniowo przechodząc przez kolejne szczeble szkolenia.
Był uczestnikiem mistrzostw świata juniorów i Zimowego Olimpijskiego Festiwalu Młodzieży Europy. Zdobył m.in. brązowy medal MŚJ 2009 w Szczyrbskim Jeziorze w drużynie - walczył wtedy wraz z Maciejem Kotem, Jakubem Kotem i Andrzejem Zapotocznym. Startował w zawodach Pucharu Świata, dwukrotnie zdobył punkty. Był również medalistą mistrzostw Polski.
Po zakończeniu startów w 2016 r. nie rozstał się ze skokami narciarskimi. Zaangażował się w szkolenie młodych zawodników i w ostatnich latach pełnił funkcję głównego trenera grup juniorskich z rejonu Zakopanego, pracując w strukturach PZN oraz AZS Zakopane.
źr. wPolsce24 za PAP/"Fakt"











