Sport

Sport, który łączy, a nie dzieli

opublikowano:
(fot. Freepik)
(fot. Freepik)
Sport nie jest tylko rywalizacją o medale. To przestrzeń, w której uczymy się współpracy, zaufania i odpowiedzialności – wartości tak bliskich idei spółdzielczości. W Roku Spółdzielczości 2025 Fundacja Stefczyka przypomina, że duch drużyny to nie tylko sportowy etos, ale sposób na budowanie silnych wspólnot.

Boisko, bieżnia, hala sportowa – to miejsca, w których rodzi się coś więcej niż tylko wyniki. Wspólne treningi, dzielenie sukcesów i porażek, wzajemna motywacja – to fundamenty, na których buduje się wspólnotę. Spółdzielczość, choć działa w zupełnie innej sferze, wyrasta z tego samego ducha współdziałania.

Fundacja Stefczyka od lat wspiera inicjatywy sportowe w całej Polsce. Pomaga w organizacji lokalnych biegów rodzinnych, rozgrywek amatorskich i wydarzeń integrujących pokolenia. Współpracuje z klubami i szkołami, które dzięki tym środkom mogą kupić sprzęt, zmodernizować boiska czy zapewnić zajęcia sportowe dla dzieci z uboższych rodzin. To właśnie w takich miejscach widać najlepiej, że sport nie jest luksusem – jest prawem każdego człowieka do rozwoju i zdrowia.

W wielu parafiach i gminach współorganizuje pikniki sportowe, które łączą ruch z edukacją finansową i społeczną. Tego typu inicjatywy pokazują, że wspólne działanie przynosi długofalowe efekty – wzmacnia więzi społeczne i poczucie przynależności.

W sporcie, tak jak w spółdzielczości, najważniejszy jest zespół. Sukces jednego zawodnika nie istnieje bez wsparcia całej drużyny. Tak samo w życiu – silne społeczeństwo powstaje tam, gdzie ludzie potrafią współpracować i wspierać się nawzajem. Fundacja Stefczyka, promując aktywność fizyczną i ducha wspólnoty, pokazuje, że wartości spółdzielcze mogą mieć bardzo realny wymiar – także na bieżni, na boisku czy podczas rodzinnego rajdu rowerowego.

Rok Spółdzielczości 2025 to dobra okazja, by przypomnieć, że wspólna gra to coś więcej niż sport. To lekcja życia, w której każdy z nas ma swoje miejsce, a zwycięstwo ma sens tylko wtedy, gdy dzieli się je z innymi.

Tekst powstał przy współpracy z Fundacją Stefczyka.

Sport

Kibice na Jasnej Górze. O co się modlą? Po co przyjechali do najważniejszego sanktuarium maryjnego w Polsce?

opublikowano:
videoframe_46448213
Na co dzień nie darzą się przesadną sympatią, ale jest taki jeden dzień w roku, kiedy animozje między sympatykami różnych drużyn piłkarskich nie mają znaczenia. No jakby to było kłócić się przed obrazem Czarnej Madonny na Jasnej Górze?
Sport

Będzie grał do 50-ki? Cristiano Ronaldo kończy dziś 40 lat, ale ani myśli kończyć kariery

opublikowano:
videoframe_122515
Cristiano Ronaldo świętuje dziś 40. urodziny, ale wciąż pozostaje jedną z największych ikon światowego futbolu. Portugalczyk nie tylko nie myśli o zakończeniu kariery, ale nadal udowadnia, że jest zawodnikiem, który robi różnicę.
Sport

To jest Łukasz Ciona show! Strefa Kibica tylko na wPolsce24

opublikowano:
1904727_1
(fot. wPolsce24)
Bandycki faul Kiliana Mbappe, po którym zrobiło się gorąco w mediach społecznościowych i inne przyciągające uwagę internautów newsy ze świata sportu. To wszystko w "Strefie Kibica", nowym programie emitowanym na antenie wPolsce24.
Sport

Klub z Izraela o Polakach: "Mordercy od 1939 roku"! Skandaliczny transparent na meczu Rakowa z Maccabi Hajfa

opublikowano:
Zdjęcie przedstawia grupę piłkarzy i trenerów na boisku, podczas gdy w tle widoczny jest transparent z napisem "MURDERERS SINCE 1939" trzymany przez kibiców. Obecność napisu sugeruje obraźliwe i prowokacyjne zachowanie wobec Polaków. Na pierwszym planie zawodnicy w czerwonych i niebieskich strojach oraz sędziowie próbują opanować sytuację, podczas gdy tłum kibiców obserwuje zdarzenie
(fot. PAP/Waldemar Deska)
Skandaliczny transparent zaprezentowali kibice izraelskiego klubu Maccabi Hajfa podczas meczu z Rakowem Częstochowa w eliminacjach Ligi Konferencji. Napisano na nim w języku angielskim: „Mordercy od 1939 roku”.
Sport

Gorące powitanie naszego mistrza. Kacper Tomasiak już w domu

opublikowano:
Kacper Tomasiak wrócił do domu w Bystrej
Kacper Tomasiak wrócił do domu (fot. wPolsce24)
To były sceny przypominające czasy „Małyszomanii”. Mimo gwałtownej śnieżycy, setki osób zgromadziły się w Bystrej, aby powitać wracającego do domu Kacpra Tomasiaka. 19-letni skoczek, który sensacyjnie zdobył trzy medale, został przyjęty przez lokalną społeczność i prezesa PZN, Adama Małysza, jak prawdziwy bohater.
Sport

"Dobrze, że nie zdobył złota". Co ten dawny trener Kacpra Tomasiaka wygaduje?

opublikowano:
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzys
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzysk (Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz)
Kacper Tomasiak wrócił z igrzysk w Predazzo z trzema medalami i statusem największej nadziei polskich skoków. Srebro, brąz, kolejne srebro w duecie z Pawłem Wąskiem – jak na debiut olimpijski 19-latka to wynik, o którym wielu mogło tylko marzyć. Tym większe zdziwienie wywołały słowa jego pierwszego trenera, Jarosława Koniora.