Sport

Selekcjoner zapowiada zmiany w składzie reprezentacji w meczu z Chorwacją. Zobaczymy innego bramkarza

opublikowano:
mid-24a14192
Michał Probierz (fot. PAP / Leszek Szymański)
Selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Polski Michał Probierz powiedział przed wtorkowym meczem w Warszawie z Chorwacją w Lidze Narodów, że jego drużyna "musi być bardziej skonsolidowana jako zespół w fazie defensywnej". Jak dodał, w bramce wystąpi Marcin Bułka.

- Jak pokonać Chorwatów? Musimy wyeliminować wprowadzenie przez nich piłki, bo potrafią to świetnie robić od linii obrony, szczególnie przez Josko Gvardiolę. Ich wielkim atutem jest oczywiście wszechstronny Luka Modric. Musimy być bardziej skonsolidowani jako zespół, jeśli chodzi o fazę defensywną. Pierwszy gol stracony z Portugalią (porażka 1:3 w sobotę - PAP) - taka sytuacja w dorosłym futbolu na poziomie reprezentacji nie powinna mieć miejsca. A w ofensywie powinniśmy jeszcze lepiej wykorzystywać dogranie piłki - podkreślił Probierz podczas poniedziałkowej konferencji prasowej na PGE Narodowym.

Selekcjoner zapowiedział, że z Chorwatami w bramce wystąpi Marcin Bułka. W sobotę z Portugalczykami bronił Łukasz Skorupski.

- Dokonujemy zmian na tej pozycji, żeby bramkarze zbierali doświadczenie. Chcemy też uniknąć sytuacji, w której - gdy kończy karierę bramkarz z bardzo wieloma występami w kadrze - to okazuje się, że jego następca ma ich tylko kilka czy kilkanaście. Dlatego, tak jak zapowiadałem już wcześniej, dokonamy zmiany i jutro zagra Bułka - wytłumaczył.

Jak jednak przyznał, są jeszcze znaki zapytania przed wtorkowym spotkaniem.

- Mieliśmy trochę problemów. Wiadomo, że z dwóch zawodników nie możemy skorzystać, czyli Sebastiana Walukiewicza i Jakuba Piotrowskiego. Zastanawialiśmy się nad powołaniem jeszcze jednego piłkarza, ale z powodów organizacyjnych nie mogliśmy tego zrobić, ponieważ bierze udział w turnieju młodzieżowym – powiedział Probierz.

- Jeśli chodzi o zmiany w porównaniu z meczem z Portugalią, to trudno mi na razie powiedzieć, ponieważ mamy jeszcze jeden trening. Ponadto dwóch piłkarzy jest trochę poobijanych, dlatego decyzję podejmiemy we wtorek - dodał.

Selekcjoner odniósł się również do krytyki, jaka po porażce z Portugalią spadła na debiutanta Maximilliana Oyedele z Legii Warszawa.

- Max musi zdać sobie sprawę, że życie piłkarza, w ogóle życie w sporcie, jest trudne. Zawsze będzie krytyka. Jest takie powiedzenie, że raz będą cię podrzucać, a za chwilę zapomną cię złapać. I o tym trzeba pamiętać. A ja akurat debiut tego piłkarza, w meczu z tak silnym rywalem, oceniam pozytywnie. Zwłaszcza w pierwszej połowie był +pod graniem+. Może obawiał się trochę gry do przodu, co jest jego atutem w Legii, ale na pewno nie skreślam go po jednym spotkaniu - zapewnił.

Jednocześnie przypomniał, że w reprezentacji dokonuje się obecnie zmiana pokoleniowa, co musi odbić się na wynikach drużyny.

- Idziemy w kierunku rozwoju tej reprezentacji, a mimo tych zmian rywalizujemy jak równy z równym z najlepszymi. W meczu z Portugalią zadecydowały błędy indywidualne, ale jeżeli nie zrobimy tej zmiany pokoleniowej, wciąż będziemy wracać do tego samego. Dlatego trochę cierpliwości dla piłkarzy - zaapelował.

- Rywalizujemy ostatnio z najlepszymi w Europie. To dla nas bardzo dobra lekcja. Widać, że chcemy grać w piłkę, ofensywnie, wysoko w pressingu. A to, że nie zawsze nam wychodzi? Musielibyśmy mieć pokolenie genialnych piłkarzy, żeby od razu wychodziło. My takie pokolenie musimy wypracować. Teraz potrzebujemy dużo spokoju, a nie negatywnej oceny - dodał.

Probierz zgodził się z opinią, że należy lepiej wykorzystywać potencjał Roberta Lewandowskiego w reprezentacji.

- Rzeczywiście, tych piłek zagranych za linię obrony czy dogranych tak, żeby mógł wykończyć akcję, Robert miał mało. Ale pracujemy nad tym regularnie - zapewnił.

Po trzech kolejkach w grupie 1 najwyższej dywizji reprezentacja Polski ma 3 pkt i zajmuje trzecie miejsce. Chorwacja jest wiceliderem z dorobkiem 6 pkt.

- Chcemy utrzymać się w Lidze Narodów, a nawet awansować do ćwierćfinałów. Bo przy zwycięstwie we wtorek będziemy mieć realne szanse na drugie miejsce. Pamiętajmy jednak, że budujemy drużynę na eliminacje mistrzostw świata 2026. To jest dla mnie najważniejsze, żeby ta grupa piłkarzy się rozwijała – podkreślił selekcjoner.

Początek wtorkowego meczu na PGE Narodowym o godz. 20.45.

źr. wPolsce24 za PAP

Sport

Zamknęła usta krytykom! Szczere wyznanie Igi Świątek po triumfie w Toronto

opublikowano:
Iga Świątek
Iga Świątek wygrała turniej WTA 1000 w Toronto (fot. pixabay/ screen z X/@NBOtoronto)
Iga Świątek po raz pierwszy w karierze sięgnęła po tytuł WTA 1000 na twardych kortach w Toronto. W wielkim finale Polka bezlitośnie rozprawiła się z Jeleną Rybakiną.
Sport

Szwedzcy kibice zakpili z polskiego hymnu. Raków odpowiedział najlepiej, jak mógł

opublikowano:
Radość piłkarzy Rakowa po zdobyciu bramki, która wyrzuciła Hammarby z Ligi Konferencji
Radość piłkarzy Rakowa po zdobyciu bramki, która wyrzuciła Hammarby z Ligi Konferencji (Fot. PAP/EPA/FREDRIK SANDBERG)
Miał być efektowny żart, wyszła z tego przede wszystkim kpina z polskiego hymnu narodowego. Podczas rewanżowego meczu Rakowa Częstochowa z Hammarby szwedzcy kibice wywiesili transparent z napisem: „Jeszcze Polska nie zginęła... zobaczymy”. Problem w tym, że dla wielu Polaków nie był to już niewinny stadionowy dowcip, ale szyderstwo z jednego z najważniejszych symboli państwowych.
Sport

Potężne problemy Lecha Poznań przed meczem pucharowym! Piłkarze utknęli w Norwegii

opublikowano:
Poznań, 12.08.2026. Trener Lecha Niels Frederiksen podczas konferencji prasowej w Poznaniu, 12 bm. Piłkarze Lecha Poznań przygotowują się do jutrzejszego meczu wyjazdowego 3. rundy eliminacyjnej Ligi Europy z KI Klaksvik. (gj) PAP/Jakub Kaczmarczyk
(fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk)
Fatalne wieści z obozu mistrza Polski. Samolot z drużyną Lecha Poznań, zamiast wylądować na Wyspach Owczych, musiał w trybie awaryjnym skierować się do norweskiego Bergen. Do kluczowego starcia z KÍ Klaksvík pozostało niewiele czasu, a rewanż w eliminacjach Ligi Europy stoi pod wielkim znakiem zapytania. Choć pogoda bywa nieprzewidywalna, eksperci wskazują na poważne błędy w logistyce poznańskiego klubu.
Sport

Niewiarygodne sceny po meczu Igi Świątek! Zobacz, jak Ukrainka potraktowała naszą mistrzynię

opublikowano:
c0df1bfc3f7f4e72946a30cf630f7829
Iga Świątek / autor: PAP/EPA
Półfinałowe starcie w Toronto miało być jedynie sportowym widowiskiem, jednak wydarzenia tuż po ostatniej piłce rozgrzały sieć do czerwoności. Gdy Iga Świątek przypieczętowała swoje zwycięstwo, oczy całego świata skierowały się na gesty ukraińskiej tenisistki. Ta zachowała się z klasą i podziękowała naszej rodaczce, choć wcześniej mocno iskrzyło na korcie.
Sport

Więcej niż ostro! Właściciel Pogoni starł się z izraelską federacją! Padły niecenzuralne słowa

opublikowano:
Właściciel Pogoni Szczecin Alex Haditaghi oskarżył Izrael o ludobójstwo w Strefie Gazy, wywołując ostrą wymianę zdań z izraelską federacją piłkarską.
Właściciel Pogoni Szczecin Alex Haditaghi oskarżył Izrael o ludobójstwo w Strefie Gazy, wywołując ostrą wymianę zdań z izraelską federacją piłkarską
Właściciel Pogoni Szczecin Alex Haditaghi wpadł w konflikt z izraelską federacją piłkarską. Wszystko z powodu swojego ostrego wpisu na temat tego państwa, który opublikował przed meczem GKS-u Katowice przeciwko Hapoelowi Tel-Aviv.
Sport

Leo Messi podjął kluczowe decyzje po pogrzebie swojego ojca. Kibice będą zawiedzeni

opublikowano:
Lionel Messi zawiesił piłkarską karierę i pozostaje z rodziną w Rosario po śmierci swojego ojca Jorge.
Lionel Messi (fot.Screenshot - X/@Lavozgalactica)
Jeden z najbardziej rozpoznawalnych piłkarzy na świecie, Lionel Messi, postanowił zawiesić piłkarską karierę. Zawodnik obecnie przebywa w rodzinnym Rosario, gdzie spędza czas z najbliższymi po śmierci swojego ojca Jorge.