Sport

Dorosły mężczyzna wyrwał czapkę młodemu kibicowi. Skandal na trybunach i piękne zachowanie Kamila Majchrzaka

opublikowano:
Kamil Majchrzak bohaterem nie tylko na korcie – po emocjonującym meczu w US Open tenisista zareagował na skandaliczne zachowanie dorosłego kibica, który wyrwał czapkę młodemu fanowi. Dzięki pomocy internautów chłopca udało się odnaleźć, a historia zakończyła się happy endem.
Mężczyzna zabrał kibicowi czapkę, którą wręczył mu polski tenisista Kamil Majchrzak. (fot.screeen z X/@Eurosport_PL)
Internauci nie mieli litości dla mężczyzny, który pozbawił młodego kibica wyjątkowego upominku od swojego idola – Kamila Majchrzaka. Tenisista nie pozostał obojętny na pomeczowe wydarzenia i osobiście nagłośnił sprawę w mediach społecznościowych. Jak skończyła się ta historia?

Kamil Majchrzak zaskoczył kibiców podczas rywalizacji w drugiej rundzie US Open. Piotrkowianin przegrywał 0:2 w setach, ale zdołał odwrócić losy meczu, broniąc aż pięć piłek meczowych. Ostatecznie Polak pokonał Rosjanina Karena Chaczanowa 2:6, 6:7 (4-7), 6:4, 7:5, 7:6 (10-5).

Po meczu Majchrzak postanowił świętować swój triumf nad Rosjaninem wraz z kibicami. Udał się pod trybuny, gdzie chętnie rozdawał autografy. Do sieci trafiło nagranie z tego momentu i zachwyt nad sportowymi umiejętnościami polskiego tenisisty zaczął mieszać się z oburzeniem wobec zachowania jednego z kibiców.

Skandaliczne zachowanie mężczyzny

Na nagraniu widać jak Kamil Majchrzak rozdając autografy, ściąga z głowy czapkę i wręcza ją młodemu fanowi. Skupiony na podpisywaniu kolejnych piłek sportowiec nie zauważył, że jego gadżet nie trafił w ręce fana o blond włosach. Czapkę wyrwał – jeszcze z ręki tenisisty – dorosły mężczyzna i natychmiast ją schował.

Nagranie zyskało ogromną popularność w sieci, a internauci nie kryli oburzenia zachowaniem mężczyzny. Sprawa wzbudziła emocje nie tylko w Polsce, ponieważ zauważyły ją także zagraniczne media. W Stanach Zjednoczonych pomeczowe wydarzenia z udziałem kibica opisał m.in. „New York Post”, a w Wielkiej Brytanii nie umknęło to uwadze tabloidom „The Sun” oraz „Daily Mail”.

Wzorowa reakcja Kamila Majchrzaka

Błyskawiczna i emocjonalna reakcja kibiców sprawiła, że o incydencie dowiedział się sam Kamil Majchrzak. Piotrkowianin zwrócił się do internautów o pomoc w odnalezieniu młodego fana.

- Po meczu nie zauważyłem, że czapka nie trafiła do chłopca. Dzięki sponsorowi mam dostatecznie dużo czapek, jestem więc przygotowany. Kochani, czy możecie mi pomóc znaleźć smyka z mojego meczu? – napisał w piątek wieczorem w mediach społecznościowych Majchrzak.

Historia ma swój piękny finał i wszystko wskazuje na to, że bulwersujące zachowanie dorosłego mężczyzny wbrew pozorom nie pozbawi młodego chłopca prezentu od swojego idola. Jak przekazał Majchrzak, kibica udało się odnaleźć.

- Jestem pod wrażeniem. Mamy to. Teraz już wszystko dobrze – napisał Polak, który w sobotę zagra w trzeciej rundzie US Open.

źr. wPolsce24 za X

Sport

To jest Łukasz Ciona show! Strefa Kibica tylko na wPolsce24

opublikowano:
1904727_1
(fot. wPolsce24)
Bandycki faul Kiliana Mbappe, po którym zrobiło się gorąco w mediach społecznościowych i inne przyciągające uwagę internautów newsy ze świata sportu. To wszystko w "Strefie Kibica", nowym programie emitowanym na antenie wPolsce24.
Sport

Klub z Izraela o Polakach: "Mordercy od 1939 roku"! Skandaliczny transparent na meczu Rakowa z Maccabi Hajfa

opublikowano:
Zdjęcie przedstawia grupę piłkarzy i trenerów na boisku, podczas gdy w tle widoczny jest transparent z napisem "MURDERERS SINCE 1939" trzymany przez kibiców. Obecność napisu sugeruje obraźliwe i prowokacyjne zachowanie wobec Polaków. Na pierwszym planie zawodnicy w czerwonych i niebieskich strojach oraz sędziowie próbują opanować sytuację, podczas gdy tłum kibiców obserwuje zdarzenie
(fot. PAP/Waldemar Deska)
Skandaliczny transparent zaprezentowali kibice izraelskiego klubu Maccabi Hajfa podczas meczu z Rakowem Częstochowa w eliminacjach Ligi Konferencji. Napisano na nim w języku angielskim: „Mordercy od 1939 roku”.
Sport

Gorące powitanie naszego mistrza. Kacper Tomasiak już w domu

opublikowano:
Kacper Tomasiak wrócił do domu w Bystrej
Kacper Tomasiak wrócił do domu (fot. wPolsce24)
To były sceny przypominające czasy „Małyszomanii”. Mimo gwałtownej śnieżycy, setki osób zgromadziły się w Bystrej, aby powitać wracającego do domu Kacpra Tomasiaka. 19-letni skoczek, który sensacyjnie zdobył trzy medale, został przyjęty przez lokalną społeczność i prezesa PZN, Adama Małysza, jak prawdziwy bohater.
Sport

"Dobrze, że nie zdobył złota". Co ten dawny trener Kacpra Tomasiaka wygaduje?

opublikowano:
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzys
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzysk (Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz)
Kacper Tomasiak wrócił z igrzysk w Predazzo z trzema medalami i statusem największej nadziei polskich skoków. Srebro, brąz, kolejne srebro w duecie z Pawłem Wąskiem – jak na debiut olimpijski 19-latka to wynik, o którym wielu mogło tylko marzyć. Tym większe zdziwienie wywołały słowa jego pierwszego trenera, Jarosława Koniora.
Sport

"Absolutny syf i patologia", czyli dziwne pamiątki po maratonie w Krakowie

opublikowano:
Zwyciężczyni Kenijka Chelangat Sang na mecie TAURON 23. Cracovia Maratonu w stolicy Małopolski, a w tle obrazki z trasy
Zwyciężczyni Kenijka Chelangat Sang na mecie TAURON 23. Cracovia Maratonu w stolicy Małopolski, a w tle obrazki z trasy (Fot. PAP/Art Service/Facebook-Paweł Chodkiewicz)
Imprezy biegowe mają być wizytówką zdrowego stylu życia. Promują ruch, aktywność, wytrwałość i dbanie o siebie. Tyle w teorii. W praktyce coraz częściej pojawia się obraz, który z tym wszystkim ma niewiele wspólnego.
Sport

Finał Pucharu Polski, ale nie pod biało-czerwoną. To trwa już cztery lata...

opublikowano:
Stadion Narodowy od 4 lat jest pozbawiony pięknej, wielkiej, polskiej flagi. Szkoda...
Stadion Narodowy od 4 lat jest pozbawiony pięknej, wielkiej, polskiej flagi. Szkoda... (Fot. screenshot YouTube - wPolsce24)
Dziś, 2 maja, w całej Polsce obchodzone jest Święto Flagi Rzeczypospolitej Polskiej. To dzień, w którym biało-czerwona powinna być szczególnie widoczna – także w miejscach o wyjątkowym znaczeniu symbolicznym. Tymczasem nad Stadion Narodowy w Warszawie od czterech lat flagi nie ma.