Polska

Starcie o zło! Stanowski punktuje Wojewódzkiego, a ten przyznaje: „Zmyśliłem to”

opublikowano:
Krzysztof Stanowski podczas rozmowy z Kubą Wojewódzkim
Krzysztof Stanowski wdał się w ostrą dyskusję z Kubą Wojewódzkim. (fot. screen z YT/@WojewódzkiiKędzierski)
Kuba Wojewódzki oraz Krzysztof Stanowski weszli w gorącą, niemal filozoficzną polemikę, która urosła do rangi próby uchwycenia samej istoty zła. Wszystko skupiło się wokół Barbary Kurdej-Szatan i jej głośnego, kontrowersyjnego wpisu pod adresem polskich żołnierzy. Jak zauważył twórca Kanału Zero, w tym przypadku minister sprawiedliwości, umarzając sprawę aktorki, wysłał sygnał, który można odczytać jako przyzwolenie na ataki wymierzone w polski mundur.

Słynny prezenter telewizyjny w rozmowie z Krzysztofem Stanowskim przypomniał jego krytykę pod adresem Barbary Kurdej-Szatan. Ocena twórcy Kanału Zero odnosiła się do wpisu aktorki z 2021 roku, w którym nazwała ona żołnierzy strzegących polskich granic „maszynami bez serca i mózgu” oraz „mordercami”. Według Kuby Wojewódzkiego, wypowiedź jego gościa nie była tylko krytyką, ale wręcz „linczem”. Między dziennikarzami wywiązała się istna polemika o znaczeniu zła.

- Wiesz, czym jest zło? Zło jest czynione, jeśli się okazuje, że minister sprawiedliwości w każdej sprawie, gdzie po drugiej stronie jest aktywista, aktorka, celebryta, który obrażał polskie służby mundurowe, że tam minister sprawiedliwości reaguje i cofa apelacje, żeby tylko tym osobom nie spadł włos z głowy – powiedział Krzysztof Stanowski.

Gość podcastu „WojewódzkiKędzierski” stwierdził, że złem jest postawa osób, które nie mają kompetencji do recenzowania pracy żołnierzy, „szczują na służby mundurowe”, a pozwalają sobie na takie oceny.

- Dobrze by było, żeby rozhisteryzowane aktoreczki nie szczuły na polskich żołnierzy, bo to nie jest dobre – podkreślił, dodając, że właśnie takie działania – zmierzające do wstydu z noszenia polskiego munduru – służą Rosji.

Wojewódzki próbował również podważyć niezależność dziennikarskiej działalności swojego gościa i stwierdził, że na urodzinach Roberta Mazurka, Stanowski rozmawiał z politykiem Prawa i Sprawiedliwości na temat potrzeb finansowych. Stanowski zapewnił, że taka sytuacja nie miała miejsca ponieważ – choć otrzymał zaproszenie na wspomniane przyjęcie – był wtedy za granicą.

Wersję twórcy Kanału Zero potwierdził podczas rozmowy Robert Mazurek, z którym połączono się telefonicznie. Rozbawiony dziennikarz ironizował, że Stanowski odbył taką rozmowę, ale chyba „telepatycznie”, ponieważ na urodzinach go nie było.

- Ktoś ci podłożył świnię – powiedział Stanowski gospodarzowi podcastu. Wojewódzki zarzekał się wówczas, że nie miał żadnego nazwiska informatora, a wspomniana historia została przez niego zmyślona, ponieważ chciał jedynie zobaczyć reakcję swojego gościa.

źr. wPolsce24 za Onet

Polityka

To miejsce było ściśle tajne. Zmienił to Nawrocki. "Należy do narodu"

opublikowano:
prezydentjurata
autor: Fratria/Kanał Zero
Prezydencka rezydencja w Juracie przestaje być „ściśle tajnym” miejscem – Karol Nawrocki otwiera go nie tylko dla młodych, ale i kamer. „Ośrodek należy do narodu i jest stworzony dzięki temu, że Polacy płacą swoje podatki, jest państwowy” – podkreślił prezydent w rozmowie z twórcą kanału Zero Krzysztofem Stanowskim.
Rozrywka

Chajzer stanął w obronie Polski! Wojewódzki dostał lekcję patriotyzmu, której nie zapomni!

opublikowano:
Filip Chajzer ostro zareagował na pytanie Kuby Wojewódzkiego dotyczące jego słów o prezydencie Karolu Nawrockim. W studiu doszło do mocnego spięcia.
Gardzi prezydentem Polski. Wojewódzki dostał nauczkę od Chajzera: „To nie są żarty, Kuba!” (fot. Fratria/wPolsce24)
Do mocnego spięcia doszło w programie Kuby Wojewódzkiego. Gospodarz pozwolił sobie na niedopuszczalną insynuację, sugerując, że Filip Chajzer mógł być pod wpływem używek, gdy gratulował zwycięstwa prezydentowi Karolowi Nawrockiemu. Chajzer zdecydowanie odpowiedział na prostackie słowa i wbił patocelebrytę Wojewódzkiego w ziemię.
Polska

Festiwal buty i ucieczka przed trudnymi pytaniami. Tak Włodzimierz Czarzasty potraktował dziennikarza wPolsce24 w Sejmie!

opublikowano:
Marszałek Czarzasty atakuje telewizję wPosce24 i redaktora Pereirę
Marszałek Czarzasty atakuje telewizję wPosce24 (fot. wPolsce24)
Gorące sceny w Sejmie. Podczas konferencji prasowej wicemarszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego padły niewygodne pytania, na które lider Lewicy najwyraźniej nie zamierzał odpowiedzieć merytorycznie. Zamiast otwartości i rozliczenia z przeszłością, widzowie mogli zobaczyć arogancję, wijącego się polityka oraz otwarty atak na niezależne media reprezentowane przez stację wPolsce24.
Polska

Handlował narkotykami mimo policyjnego nadzoru. Tym razem młody Ukrainiec trafi za kraty

opublikowano:
Warszawscy policjanci zatrzymali 17-letniego Ukraińca, który handlował narkotykami, chociaż był objęty policyjnym nadzorem
(fot. Policja Praga Północ
Warszawscy policjanci złapali 17-letniego Ukraińca, który miał handlować narkotykami. Był już objęty policyjnym nadzorem, bo kilkanaście dni wcześniej w jego mieszkaniu znaleziono narkotyki.
Polska

Kaczyński przerywa milczenie ws. ZondaCrypto. "Wiadomo, kto ma najwięcej do ukrycia!”

opublikowano:
prezesKaczynski_przemowil
Jarosław Kaczyński zabrał stanowczy głos w sprawie głośnej afery ZondaCrypto. Lider Prawa i Sprawiedliwości w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych bez ogródek ocenił dotychczasowe próby powoływania komisji śledczych przez obecną większość sejmową, nazywając je farsą i teatrem politycznym. W zamian przedstawił konkretne, twarde rozwiązanie: powołanie w pełni apolitycznej komisji ekspertów na wzór skutecznej komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji warszawskiej.
Polska

Ministerstwo zamówiło sondaż o dopłatach dla artystów. Wyniki były takie, że nikomu ich nie pokazano

opublikowano:
Ministerstwo Kultury zamówiło sondaż ws. ustawy o dopłatach dla artystów. Jego wyniki były tak złe, że nikomu go nie pokzało
(fot. Liudmyla Skwarczynska\Fratria)
Ministerstwo Kultury zamówiło sondaż o ustawie o wsparciu dla artystów. Wyniki były tak niekorzystne dla resortu Marty Cienkowskiej, że ostatecznie ich nie pokazano.