Rozrywka

Tomasz Lis uznał, że PiS i red. Stanowski są gorsi od komunistów i nazistów. Uzasadnienie zaskakuje

opublikowano:
Tomasz Lis twierdzi, że PiS i Stanowski są gorsi niż komuniści i naziści
(fot. screen za X / Pixabay)
Przyznajemy, często mamy problem z Tomaszem Lisem i jego radosną twórczością w mediach społecznościowych. Jeśli jednak on sam uznaje, że warto się dzielić przemyśleniami ze światem, to kim my jesteśmy, żeby z nim polemizować? Sami zobaczcie, co wymyślił tym razem.

Nie byłoby pewnie sensu się podobnymi tematami zajmować, gdyby nie to, że naprawdę wywołują ogromne emocje. My zaś uznajemy, że jeśli coś wzbudza ekscytację, to warto o tym opowiedzieć. Zwłaszcza, że sprawa porusza nie tylko nas, skromne sługi Winnicy Pańskiej, ale nawet wielkich tego świata, w tym prawdziwą dziennikarską arystokrację!

O czym mowa?

O twitterowych sprzeczkach Doroty Wysockiej-Schnepf z Krzysztofem Stanowskim, czyli jednej z wielu zalet półdarmowego portalu należącego do znanego skądinąd biznesmena. Przebieg sporów jest z reguły podobny. Najpierw próba złośliwości ze strony żony kierownika ambasady w Rzymie, która wywołuje jedynie aplauz sekty Silnych Razem.

Później riposta właściciela Kanału Zero, po której w zasadzie można się rozejść.

Riposty Stanowskiego bolą tak mocno, że rozmasować piekące miejsca postanowił tym razem nie byle jaki przedstawiciel Silnych Razem. Otóż w obronie tej, którą niektórzy zwą arcykapłanką propagandy, stanął były redaktor naczelny tygodnika „Newsweek Polska”, dziś występujący w roli piewcy systemu III RP w ramach niezależnej twórczości patostr... niech będzie, postartystycznej.

Kto wie, może to znów my czegoś nie rozumiemy?

- To jest jakaś swoista genetyka, bo nawet naziści i komuniści czasem ludziom dokuczali (pogrubiliśmy to celowo, gdyby ktoś z czytających nie wyłapał - red.), niszczyli ich za winy przodków, ale nawet oni nie robili tego za winy teściów. To jest genetyka pisowsko-stanowska, bardziej obsesyjna niż ta komunistów czy różnych Rosenbergów w kraju Adolfa Hitlera - mówił Lis w ramach wspomnianej twórczości. 

Musiał mieść świadomość, że wystawia wychodzącemu na czystą pozycję Stanowskiemu. Musiał, prawda? 

Lisu, ty to jesteś wariacik normalnie - komentował przemyślenia byłego gwiazdora TVN najbardziej niezwykły ze wszystkich polskich kandydatów na prezydenta po 89 roku (Sorry, Mr Tymiński!).

Było delikatnie tym razem. Nawet jeśli chcielibyśmy jeszcze to i owo dodać, to chyba nie wypada.

Zdrowia Wam wszystkim życzymy, bo jest bezcenne!

źr. wPolsce24 za X

Rozrywka

Kolejny popis TVP w likwidacji. Miała być satyra. Wyszła żenada. "Ręce opadają"

opublikowano:
żenada ok
Prorządowa TVP w likwidacji, która nie stroni od żenujących produkcji, 3 maja dała wyjątkowy popis. W programie „Kwiatki polskie”, który Wikipedia opisuje jako publicystyczny, postanowiła pokazać coś, co w jej pojęciu było zabawnym komentarzem do Święta Konstytucji 3 maja -  jednej z najważniejszych dat i jednego z najważniejszych wydarzeń w historii Polski. Wyszła, trudno orzec świadomie czy nie, wyjątkowa żenada. Czy o taki efekt chodziło autorom?
Rozrywka

"Kraków mówi: dość!" Specjalne wydania programu Magdy Ogórek już w maju

opublikowano:
Studio Referendalne Kraków
(fot. wPolsce24)
Dwa nowe, szczególne terminy i udział publiczności w programie: „Studio Kraków Referendum”, który zyska w maju zupełnie nową formułę. Redaktor Magdalena Ogórek i Wojciech Biedroń opowiedzą więcej o kulisach krakowskiego referendum ws. odwołania prezydenta A. Miszalskiego i pokażą, jak mieszkańcy Grodu Kraka biorą sprawy w swoje ręce. Czy ten krakowski impuls pójdzie dalej i rozszerzy się na całą Polskę?
Rozrywka

Zmieniamy się dla Was! Już od 1 czerwca Małgorzata Gałka i Marek Pyza z nowymi programami

opublikowano:
Nowa ramówka już od 1 czerwca!
(fot. wPolsce24)
Telewizja wPolsce24 stawia na bezkompromisowe dziennikarstwo i gorące polityczne emocje. Już od 1 czerwca nasi Widzowie mogą spodziewać się odświeżonej oferty programowej, w której nie zabraknie trudnych pytań o przyszłość kraju oraz szczegółowej analizy najważniejszych wydarzeń dnia.
Rozrywka

Tak Unia chce wykończyć polskie gry. Czy unijne absurdy zniszczą naszą perłę eksportową?

opublikowano:
Osoba z padem w dłoniach
(fot. wPolsce24)
Polski sektor gier komputerowych to nasza narodowa perła, powód do dumy i branża, która odnosi globalne sukcesy. Niestety, w brukselskich gabinetach już powstają plany, które pod płaszczykiem ochrony konsumentów mogą brutalnie uderzyć w naszych twórców. Zamiast ułatwiać życie obywatelom, eurokraci szykują kolejne regulacje, które grożą zdławieniem innowacyjności i zniszczeniem polskich studiów gier.
Rozrywka

Zabawna wpadka dziennikarki. Zapomniała, jak się nazywa

opublikowano:
Rozbawiona Ania Pawelec już przypomniała sobie, jak się nazywa
Rozbawiona Ania Pawelec już przypomniała sobie, jak się nazywa (fot. wPolsce24)
Wpadki w telewizji na żywo to chleb powszedni, ale niektóre z nich potrafią wyjątkowo rozbawić widzów. Do takiej sytuacji doszło na antenie wPolsce24 w programie „Jankowski Pawelec Live”.
Rozrywka

Bardzo gorąco na antenie. Dziennikarka wPolsce24 nie mogła już wytrzymać i zrobiła coś, czego nikt się nie spodziewał

opublikowano:
Julia Borkowska dziennikarka telewizji wPolsce24 nadaje z rzeki
Julia Borkowska dziennikarka telewizji wPolsce24 nadaje z rzeki (fot wPolsce24)
Fala ekstremalnych upałów, która zalała Polskę, daje się we znaki wszystkim – również dziennikarzom pracującym w terenie. Przekonali się o tym widzowie programu „Raport Extra” na antenie wPolsce24, którzy byli świadkami niezwykle orzeźwiającej relacji na żywo.