Rozrywka

Tłumaczka skradła show podczas Eurowizji. Jej wykonanie „Bangarangi” podbija internet

opublikowano:
Zwyciężczyni eurowizyjnego festiwalu
(fot. EPA/HANNIBAL HANSCHKE Dostawca: PAP/EPA)
Eurowizja 2026 już za nami, ale w sieci wciąż żyją jej najmocniejsze momenty. Jednym z nich stało się nagranie tłumaczki języka migowego, która w widowiskowy sposób przełożyła zwycięską „Bangarangę” Dary z Bułgarii i momentalnie stała się internetową sensacją.

Finał 70. Konkursu Piosenki Eurowizji odbył się w sobotę 16 maja 2026 roku w Wiedniu, a zwyciężczynią została Dara z Bułgarii z utworem „Bangaranga”.

Występ artystki szybko obiegł internet, ale równie duże emocje wywołało nagranie zza kulis, na którym tłumaczka języka migowego przekazuje widzom treść tego samego utworu.

Fragment z Eurovision Village na Rathausplatz w Wiedniu stał się wiralem, bo tłumaczenie piosenki na język migowy okazało się wyjątkowo ekspresyjne i pełne energii. Internauci zaczęli masowo komentować wykonanie, podkreślając, że tłumaczka „daje czadu”, a niektórzy żartowali, że z samych gestów rozumieją więcej niż z samej piosenki.

To nie pierwszy raz, gdy tłumacze języka migowego przyciągają uwagę podczas Eurowizji. Jak zauważa Radio ZET, także inne konkursowe utwory, w tym szybkie „Ferto” z Grecji, wzbudziły podobne zainteresowanie w mediach społecznościowych.

Eurowizja 2026 po raz kolejny pokazała, że viralowy potencjał mają nie tylko sami artyści, ale też wszystko, co dzieje się wokół sceny. W dobie krótkich nagrań i szybkiego obiegu treści właśnie takie momenty często żyją w sieci dłużej niż sam finał konkursu.

źr. wPolsce24 za Radio Zet

Rozrywka

Oglądalność telewizji wPolsce24 rośnie z tygodnia na tydzień. Mamy nowy rekord

opublikowano:
oglądalność
Oglądalność naszej telewizji nieprzerwanie rośnie. Dobitnie pokazują to badania pracowni Nielsen. Ostatni rekord zanotowaliśmy w poniedziałek 9 marca ok. godz. 20.28 w czasie emisji reportażu „Wszystkie domy i działki ministra Żurka”, kiedy naszą stację oglądało ponad 650 tys. osób.
Rozrywka

Zapraszamy na piękny film o potędze modlitwy. Już w Wielki Piątek na antenie telewizji wPolsce24

opublikowano:
Kadr z filmu "Teraz i w godzinę śmierci"
Kadr z filmu "Teraz i w godzinę śmierci" (fot. wPolsce24)
„Teraz i w godzinę śmierci”, którego twórcami są Mariusz Pilis oraz Dariusz Walusiak to epicka produkcja, która poświęcona jest   potędze modlitwy różańcowej i jej wpływie na losy ludzi na całym świecie. Film będzie można obejrzeć na antenie telewizji wPolsce24 w Wielki Piątek o 20:05.
Rozrywka

Prezes Kaczyński rozbawił dziennikarzy. W pewnym momencie zaczął udawać dzika!

opublikowano:
Jarosław Kaczyński udaje dzika
Jarosław Kaczyński udaje dzika (fot. wPolsce24)
Podczas konferencji prasowej Jarosława Kaczyńskiego, w cieniu dyskusji o bezprawiu obecnej władzy i procesie budowy "wyjątkowo obrzydliwej" dyktatury, padło niespodziewane pytanie o to, co Polska powinna zrobić w obliczu rosnącego problemu z dzikami. Prezes Prawa i Sprawiedliwości odpowiedział na nie, przywołując niezwykle obrazową anegdotę ze swojej przeszłości, która w dzisiejszych realiach politycznych brzmi, jak doskonała metafora.
Rozrywka

Ryszard Petru jak Tommy Lee Jones w "Ściganym". Od tej strony tego wybitnego polityka nie znaliście!

opublikowano:
JS_Petru_29012018_032
Ryszard Petru przegrał wewnętrzne wybory w Polsce 2050 (fot.Fratria/Julita Szewczyk)
Ryszard Petru nie daje o sobie zapomnieć. Były szef i założyciel tysiąca partii, porównał niektórych ze swoich partyjnych kolegów do terrorystów, z którymi - jak przypomniał - się nie negocjuje. Nie do końca wiadomo, czy za tą deklaracją idą jakieś bardziej konkretne wskazania co do tego, co się z "terrorystami" - dla odmiany - robi, ale odnotowujemy. Wszak to ważny polityk obozu władzy!
Rozrywka

Kolejny popis TVP w likwidacji. Miała być satyra. Wyszła żenada. "Ręce opadają"

opublikowano:
żenada ok
Prorządowa TVP w likwidacji, która nie stroni od żenujących produkcji, 3 maja dała wyjątkowy popis. W programie „Kwiatki polskie”, który Wikipedia opisuje jako publicystyczny, postanowiła pokazać coś, co w jej pojęciu było zabawnym komentarzem do Święta Konstytucji 3 maja -  jednej z najważniejszych dat i jednego z najważniejszych wydarzeń w historii Polski. Wyszła, trudno orzec świadomie czy nie, wyjątkowa żenada. Czy o taki efekt chodziło autorom?
Rozrywka

"Kraków mówi: dość!" Specjalne wydania programu Magdy Ogórek już w maju

opublikowano:
Studio Referendalne Kraków
(fot. wPolsce24)
Dwa nowe, szczególne terminy i udział publiczności w programie: „Studio Kraków Referendum”, który zyska w maju zupełnie nową formułę. Redaktor Magdalena Ogórek i Wojciech Biedroń opowiedzą więcej o kulisach krakowskiego referendum ws. odwołania prezydenta A. Miszalskiego i pokażą, jak mieszkańcy Grodu Kraka biorą sprawy w swoje ręce. Czy ten krakowski impuls pójdzie dalej i rozszerzy się na całą Polskę?