Rozrywka

Słuchasz muzyki na smartfonie? Będziesz płacił nowy podatek! Nowa minister kultury zapowiada, że to jeden z jej priorytetów

opublikowano:
mid-25724589
(fot. PAP/Paweł Supernak)
Marta Cienkowska, nowa minister kultury, przedstawiła listę priorytetów swojego resortu. Według polityk, „szalenie istotną” kwestią jest „socjalne zabezpieczenie artystów" a także nowa danina, kryjąca się za enigmatycznym hasłem "opłaty reprograficznej". Za co konkretnie będziemy teraz płacić większe pieniądze? Tego jeszcze nie wiadomo. Minister ma już jednak wizję tego, ile musimy zapłacić.

- Jesteśmy na ostatniej prostej, po konsultacjach społecznych i uzgodnieniach międzyresortowych. Przed nami ważne rozporządzenie o opłatach reprograficznych, do którego rozpoczęliśmy już konsultacje społeczne, dalej ustawa o prowadzeniu i organizowaniu działalności kulturalnej. To tyle na początek, o kolejnych projektach powiem więcej w przyszłym tygodniu - tłumaczyła Cienkowska.

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego nie ukrywa, iż chce zaktualizować listę tzw. „czystych nośników” i rozszerzyć katalog urządzeń objętych tzw. opłatą reprograficzną. 

- Opłata reprograficzna, czyli opłata od tzw. „czystych nośników” — np. pustych płyt CD, pendrive’ów czy dysków, to sposób na wynagrodzenie twórców za to, że ich dzieła mogą być legalnie kopiowane na własny użytek, np. w domu. Dzięki niej, artyści, pisarze czy muzycy dostają pewną rekompensatę za prywatne kopiowanie ich utworów. Takiej kompensaty wymaga prawo Unii Europejskiej, ale nie ma narzuconej jednej jej formy. W Polsce taki mechanizm działa od 1994 roku. Ostatni raz został zaktualizowany w 2008 roku, kiedy coraz popularniejsze stawały się notebooki, kieszonkowe kamery video i czytniki e-booków - tłumaczy MKiDN.

Jednocześnie resort dodał, iż "wpływy z opłat reprograficznych w Polsce należą do najniższych w Europie, co jest konsekwencją obowiązywania przestarzałych przepisów w tym zakresie, które do dzisiaj za „czyste nośniki” uznają magnetofony, magnetowidy, faksy, odtwarzacze mp3 czy nagrywarki CD":

- (...) przez 17 lat technologia i rzeczywistość cyfrowa zmieniły się radykalnie, a rozporządzenie w sprawie opłat reprograficznych dalej uwzględnia takie „czyste nośniki” jak VHS, mp3, faks czy nagrywarki DVD. MKiDN chce równowagi w obrocie urządzeniami o rozszerzonych funkcjach i urealnienia wartości opłat.

Resort szacuje, że dzięki nowelizacji do artystów może trafić każdego roku dodatkowych 150 – 200 mln złotych.

Z czyjej kieszeni? Przynajmniej na to pytanie każdy już zna odpowiedź.

źr. wPolsce24 za MKiDN/Do Rzeczy

Rozrywka

Prezes Kaczyński rozbawił dziennikarzy. W pewnym momencie zaczął udawać dzika!

opublikowano:
Jarosław Kaczyński udaje dzika
Jarosław Kaczyński udaje dzika (fot. wPolsce24)
Podczas konferencji prasowej Jarosława Kaczyńskiego, w cieniu dyskusji o bezprawiu obecnej władzy i procesie budowy "wyjątkowo obrzydliwej" dyktatury, padło niespodziewane pytanie o to, co Polska powinna zrobić w obliczu rosnącego problemu z dzikami. Prezes Prawa i Sprawiedliwości odpowiedział na nie, przywołując niezwykle obrazową anegdotę ze swojej przeszłości, która w dzisiejszych realiach politycznych brzmi, jak doskonała metafora.
Rozrywka

Ryszard Petru jak Tommy Lee Jones w "Ściganym". Od tej strony tego wybitnego polityka nie znaliście!

opublikowano:
JS_Petru_29012018_032
Ryszard Petru przegrał wewnętrzne wybory w Polsce 2050 (fot.Fratria/Julita Szewczyk)
Ryszard Petru nie daje o sobie zapomnieć. Były szef i założyciel tysiąca partii, porównał niektórych ze swoich partyjnych kolegów do terrorystów, z którymi - jak przypomniał - się nie negocjuje. Nie do końca wiadomo, czy za tą deklaracją idą jakieś bardziej konkretne wskazania co do tego, co się z "terrorystami" - dla odmiany - robi, ale odnotowujemy. Wszak to ważny polityk obozu władzy!
Rozrywka

Kolejny popis TVP w likwidacji. Miała być satyra. Wyszła żenada. "Ręce opadają"

opublikowano:
żenada ok
Prorządowa TVP w likwidacji, która nie stroni od żenujących produkcji, 3 maja dała wyjątkowy popis. W programie „Kwiatki polskie”, który Wikipedia opisuje jako publicystyczny, postanowiła pokazać coś, co w jej pojęciu było zabawnym komentarzem do Święta Konstytucji 3 maja -  jednej z najważniejszych dat i jednego z najważniejszych wydarzeń w historii Polski. Wyszła, trudno orzec świadomie czy nie, wyjątkowa żenada. Czy o taki efekt chodziło autorom?
Rozrywka

"Kraków mówi: dość!" Specjalne wydania programu Magdy Ogórek już w maju

opublikowano:
Studio Referendalne Kraków
(fot. wPolsce24)
Dwa nowe, szczególne terminy i udział publiczności w programie: „Studio Kraków Referendum”, który zyska w maju zupełnie nową formułę. Redaktor Magdalena Ogórek i Wojciech Biedroń opowiedzą więcej o kulisach krakowskiego referendum ws. odwołania prezydenta A. Miszalskiego i pokażą, jak mieszkańcy Grodu Kraka biorą sprawy w swoje ręce. Czy ten krakowski impuls pójdzie dalej i rozszerzy się na całą Polskę?
Rozrywka

Zmieniamy się dla Was! Już od 1 czerwca Małgorzata Gałka i Marek Pyza z nowymi programami

opublikowano:
Nowa ramówka już od 1 czerwca!
(fot. wPolsce24)
Telewizja wPolsce24 stawia na bezkompromisowe dziennikarstwo i gorące polityczne emocje. Już od 1 czerwca nasi Widzowie mogą spodziewać się odświeżonej oferty programowej, w której nie zabraknie trudnych pytań o przyszłość kraju oraz szczegółowej analizy najważniejszych wydarzeń dnia.
Rozrywka

Tak Unia chce wykończyć polskie gry. Czy unijne absurdy zniszczą naszą perłę eksportową?

opublikowano:
Osoba z padem w dłoniach
(fot. wPolsce24)
Polski sektor gier komputerowych to nasza narodowa perła, powód do dumy i branża, która odnosi globalne sukcesy. Niestety, w brukselskich gabinetach już powstają plany, które pod płaszczykiem ochrony konsumentów mogą brutalnie uderzyć w naszych twórców. Zamiast ułatwiać życie obywatelom, eurokraci szykują kolejne regulacje, które grożą zdławieniem innowacyjności i zniszczeniem polskich studiów gier.