Polka podbiła serca Brytyjczyków! Julia Majchrzak wygrywa Love Island i zgarnia 50 tys. funtów!

Julia dołączyła do obsady podczas słynnego etapu Casa Amor – testu wierności, w którym relacje uczestników są wystawiane na próbę przez nowe, kuszące singielki i singli. Polka od razu wzbudziła zainteresowanie dwóch mężczyzn, ostatecznie decydując się na relację z Lorenzem, który był w willi od pierwszego dnia. Jak sama przyznała po finale, nie spodziewała się, że zdobędzie aż tak wielkie poparcie brytyjskich widzów. Po prostu nie myślałam, że gdy wchodzę do Casa Amor, stanę tutaj – mówiła wstrząśnięta sukcesem Julia, dziękując wszystkim, którzy na nią głosowali.
Miłość od pierwszego wejrzenia i plany na przyszłość
Julia wyznała, że między nią a Lorenzem od razu pojawiła się "iskra", a ich relację określiła jako "poważnie niepoważną". Z kolei Lorenzo, który prowadzi własny biznes, przyznał, że nigdy nie spotkał kogoś, kto byłby do niego tak idealnie dopasowany. Dodał, że czuł, jakby "przywołał" Julię do swojego życia. Gdy prezenterka Maya Jama zapytała zwycięską parę, na co wydadzą nagrodę, Julia zdradziła, że chce, aby Lorenzo wprowadził się do niej po opuszczeniu willi. Włoch był tak zaskoczony, że przez chwilę nie mógł wydobyć z siebie słowa.
Konflikty za plecami i kontrowersje
Choć Julia błyskawicznie zdobyła serca widzów, nie obyło się bez kontrowersji. Fani show szybko zauważyli, że inna uczestniczka, Lola, traktuje Polkę w bardzo chłodny i opresyjny sposób. Brytyjce zarzucano przerywanie wypowiedzi Julii, knucie za jej plecami oraz przypisywanie jej słów, które nigdy nie padły. Gdy Julia próbowała wyjaśnić nieporozumienia, Lola miała patrzeć na nią z wyższością i złośliwie się podśmiewać. Sama Lola w rozmowie z telewizją ITV odpiera jednak te zarzuty, przekonując, że w transmisji pominięto ich dobre chwile oraz zwyczajne rozmowy.
Finał pełen zwrotów akcji
Tegoroczna edycja "Love Island" obfitowała w dramatyczne zwroty akcji. Po raz pierwszy w historii brytyjskiej wersji show w finale znalazły się tylko trzy pary. Decyzją byłych uczestników oraz samych islanders z willi przed finałem odpadły aż dwie pary. Ostatecznie to Julia i Lorenzo stanęli na najwyższym stopniu podium, a za ich plecami uplasowali się Jasmine Muller i Kavan Murphy oraz Angelista Gunda i Simba Kudyiwa.
Julia Majchrzak pokazała Brytyjczykom, jak się wygrywa. 50 tysięcy funtów, ukochany Włoch u boku i świadomość, że rywalki mogą tylko pozazdrościć – to jej nagroda za odwagę i autentyczność. Teraz czas na najtrudniejsze wyzwanie: życie poza kamerami.
źr. wPolsce24 za BBC/eska.pl/se.pl











