Rozrywka

Patostreamer Crawly wrócił już na Ukrainę. Długo nie wróci do Polski

opublikowano:
Zrzut ekranu 2024-11-30 110036
Jego "happeninigi" wzbudziły w Polsce oburzenie (fot. zrzut ekranu z X.com\@oUqXP4RXQRmPtlw)

Rzecznik szefa MSWiA Jacek Dobrzyński przekazał, że patostreamer Władysław O., znany lepiej jako Crawly, wrócił już na Ukrainę. Dostał też dziesięcioletni zakaz wjazdu do strefy Schengen.

O Crawlym zrobiło się głośno kilka miesięcy temu. Do mediów społecznościowych trafiały filmiki, na których przebierał się za gnoma i, biegając w kucki, szalał po warszawskich galeriach handlowych. Wchodził na lady, zaczepiał pracowników i klientów, utrudniał pracę restauracji. Często towarzyszyły mu inne osoby, dochodziło do inscenizowanych potyczek. Niedawno opublikował też nagranie, na którym wraz z fanami skakał po samochodach na jednym z warszawskich parkingów. Wkrótce wyszło na jaw, że był to „happening”, a demolowane przez nich pojazdy były przywiezione na lawetach. Podczas zdarzenia Crawly spryskał jednak gaśnicą przechodnia, który zwrócił mu uwagę.

Jednak nie był Białorusinem

 Jego „działalność” oburzała wielu Polaków. Jeszcze większe oburzenie wzbudził, gdy na jednym ze streamów powiedział, że Polacy są jeb**ymi rogaczami. Dodał też, że wolałby mieszkać w Moskwie niż w Warszawie. Po fali oburzenia Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych złożył na niego doniesienie do prokuratury, a poseł Konfederacji Konrad Berkowicz domagał się wydalenia go z kraju. W mediach społecznościowych spekulowano, że Crawly jest Białorusinem, ale portal Nasza Niwa ustalił, że to obywatel Ukrainy. Potwierdziła to już policja.

Długo nie wróci

Jak informowaliśmy wczoraj, Dobrzyński poinformował na Twitterze, że policjanci i strażnicy graniczni zatrzymali go w Warszawie. Funkcjonariusze SG na podstawie rejestracji w Systemie Informacyjnym Schengen (SIS) podjęli czynności związane z wydaleniem go z RP.

Dziś rano Dobrzyński wydał kolejny komunikat. Poinformował, że patostreamer wrócił już na Ukrainę. Ma zakaz ponownego wjazdu do strefy Schengen przez najbliższe 10 lat – dodał.

źr. wPolsce24 za Polsat

 

Historia

Ukraińcy w Niemczech czczą Banderę. Tak wygląda jego grób

opublikowano:
Przy grobie Stepana Bandery na monachijskim Cmentarzu Leśnym. Są za to kwiaty i kartka z napisem „kocham cię”.
Przy grobie Stepana Bandery na monachijskim Cmentarzu Leśnym. Są za to kwiaty i kartka z napisem „kocham cię”.
Kto dba o grób Bandery na monachijskim cmentarzu? Oficjalnie należy do rodziny tego zbrodniarza i inicjatora Rzezi Wołyńskiej, ale ukraiński konsulat niczego się tu nie wypiera. "Może trop prowadzi do władz Ukrainy? Konsulat Generalny Ukrainy w Monachium odpowiada równie wymijająco, także zasłaniając się ochroną danych. Z relacji ukraińskich mediów wynika, że poza rodziną grobem opiekuje się lokalna diaspora" - czytamy na stronach "Deutsche Welle". Grób Bandery tonie w kwiatach i ukraińskich flagach.
Świat

Polityczny pstryczek w nos za odebranie Orderu? Tak Ukraina żegnała twórcę Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów!

opublikowano:
Ukraina pochowała z honorami wojskowymi szczątki Jewhena Konowalca, pierwszego przywódcy OUN, co zdaniem Leszka Millera stanowi polityczną odpowiedź Wołodymyra Zełenskiego na ostatnie napięcia w relacjach z Polską.
W Ukrainie przeprowadzono uroczystości pogrzebowe związane z pochowaniem szczątków Jewhena Konowalca, pierwszego przewodniczącego OUN, na Narodowym Wojskowym Cmentarzu Memorialnym. Zdaniem Leszka Millera jest to polityczna odpowiedź Wołodymyra Zełenskiego na kwestię odebrania mu Orderu Orła Białego.
Polityka

Zełenski pogratulował Polsce. Przypomniał o udziale Ukraińców

opublikowano:
Wołodymyr Zełenski
fot. Fratria
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski pogratulował Polsce w rocznicę bitwy warszawskiej i Święto Wojska Polskiego, przypominając o udziale ukraińskich żołnierzy w obronie Warszawy w 1920 roku. Podkreślił, że także dziś wspólne wysiłki Ukrainy i krajów sąsiednich są kluczowe w walce z Moskwą.
Kraj

Defilada bez tych żołnierzy. "Nie są zapraszani, ponieważ..."

opublikowano:
mid-26815206 (1)
Święto Wojska Polskiego w Warszawie/Fot. PAP/Leszek Szymański
Podczas dzisiejszej parady z okazji Święta Wojska Polskiego nie występują żołnierze ukraińskiej armii.
Gospodarka

Zboże z Ukrainy znów zaleje Polskę? Rząd rozmawia, Kijów chce 220 mln euro

opublikowano:
Jacek Saryusz-Wolski ostrzega przed napływem ukraińskiego zboża na polski rynek.
Jacek Saryusz-Wolski ostrzega przed napływem ukraińskiego zboża na polski rynek.
Żniwa w zachodniej i południowej Polsce są już niemal zakończone, a na północy kraju dopiero na półmetku. Tymczasem są poważne obawy, że znów grozi nam zalew ukraińskiego zboża. Przed takim scenariuszem ostrzega były europoseł Jacek Saryusz-Wolski. "Droga czarnomorska jest zablokowana, Ukraina negocjuje z Rumunią, Polską, Węgrami, Słowacją i Mołdawią, aby przesłać więcej zboża drogą lądową. (...) organizacje rolnicze twierdzą, że niektóre transporty rzekomo wysłane do innych krajów, nigdy nie opuszczają Polski" - napisał na X ekonomista. Jednocześnie kijów domaga się do UE 220 mln euro bezzwrotnej pożyczki dla swoich rolników.
Polityka

Tak Ukraińcy traktują szczątki ofiar UPA! Kaczyński mocno

opublikowano:
Jarosław Kaczyński
Fot. Fratria/Andrzej Wiktor
Prezes PiS Jarosław Kaczyński w bardzo ostry sposób odniósł się do doniesień o tym, że na terenie dawnych polskich wsi w Galicji Wschodniej odbywają się nielegalne wykopaliska, w wyniku których dochodzi do profanowania szczątków zmarłych ofiar ludobójstwa UPA. Ten proceder ma się odbywać za przyzwoleniem ukraińskich władz.