Rozrywka

Nowe życie na malowniczej wyspie. Władze zapłacą za przeprowadzkę

opublikowano:
castelsardo-7087574_1280
Zdjęcie ilustracyjne / pixabay
Hiszpania, Szwajcaria, a może Grecja. Przeprowadzka w te miejsca nie musi wiązać się z dużymi kosztami. Wręcz przeciwnie, na osiedleniu się na jednej z malowniczych wysp można nawet zarobić. Niektóre kraje walcząc m.in. z malejącą populacją, oferują przyjezdnym granty finansowe.

Część państw szuka sposobu na spadek populacji oraz brak wykwalifikowanych pracowników. By ułatwić obcokrajowcom decyzję o przeprowadzce, władze postanowiły przekonać ich wsparciem finansowym. Ekspert z zakresu turystyki Wayne Mills przygotował dla „The Sun” listę krajów, które zdecydowały się finansować nowych mieszkańców.

- To sytuacja, w której wszyscy wygrywają. Zyskujesz nowy start i pomocną dłoń, podczas gdy lokalne gospodarki otrzymują potrzebny impuls – podkreśla Mills.

Nowy start i pomoc finansowa

Jednym z takich miejsc jest miejscowość Ponga położona w północnej części hiszpańskiej prowincji Asturia. Za zamieszkanie na terenach położonych wśród malowniczych gór można otrzymać jednorazowo ok. 13 tys. zł. Aby jeszcze bardziej zwiększyć liczbę mieszkańców, taką samą kwotę miejscowe władze wypłacą za każde urodzone dziecko.

Czteroosobowe lub większe rodziny mogą otrzymać ok. 260 tys. zł za zamieszkanie w miejscowości Albien w Szwajcarii. Program skierowany jest do obywateli tego kraju, ale także do osób, które mieszkają w Szwajcarii nieprzerwanie od co najmniej 10 lat. Kolejnym warunkiem jest wiek rodziców, którzy muszą mieć mniej niż 45 lat. Jeśli zdecydują się oni na zakup nieruchomości wartej w przeliczeniu na złotówki minimum 940 tys. zł i zadeklarują, że będą w niej mieszkać przez następne 10 lat oraz podejmą się nauki języka niemieckiego, będą mogli liczyć na kolejne granty finansowe.

Malownicze wyspy na wyciągnięcie ręki

Na podobne rozwiązanie zdecydowano się na greckiej wyspie Antikythira. Grecki Kościół Ortodoksyjny jest gotowy zapłacić nowym mieszkańcom ok. 2100 zł miesięcznie. Świadczenie, które skierowane jest w pierwszej kolejności do Greków, będzie wypłacane przez okres trzech lat. Program zakłada również taką samą pomoc finansową obywatelom innych państw.

Na liście prezentowanej przez „The Sun” znalazły się aż 23 irlandzkie wyspy. Władze są gotowe zapłacić nowym mieszkańcom jednorazowo ok. 370 tys. zł. Program zakłada nie tylko zwiększenie populacji, ale także zadbanie o istniejące i opuszczone nieruchomości. By otrzymać wspomniane środki, trzeba zakupić dom, który wybudowano przed 1993 rokiem i jest niezamieszkały od co najmniej dwóch lat.

Również należąca do Włoch wyspa Sardynia zdecydowała się na finansowanie startu nowym mieszkańcom. Rodziny, które osiedlą się w jednej z liczących mniej niż 3 tys. mieszkańców miejscowości, otrzymają ponad 66 tys. zł na zakup lub remont nieruchomości oraz rozwój lokalnej gospodarki.

Nauka na pierwszym miejscu

Podobny projekt uruchomiła Kanada, która w odróżnieniu od innych państw stawia na edukację. Nawet 62 tys. zł otrzymają osoby, które zdecydują się przyjechać do kraju i podjąć minimum 4-letnią naukę, a następnie zdecydują się na stałe zamieszkać w jednej z prowincji, która liczy najmniej mieszkańców.

źr. wPolsce24 za „The Sun”/ wp.pl

Rozrywka

Kolejny popis TVP w likwidacji. Miała być satyra. Wyszła żenada. "Ręce opadają"

opublikowano:
żenada ok
Prorządowa TVP w likwidacji, która nie stroni od żenujących produkcji, 3 maja dała wyjątkowy popis. W programie „Kwiatki polskie”, który Wikipedia opisuje jako publicystyczny, postanowiła pokazać coś, co w jej pojęciu było zabawnym komentarzem do Święta Konstytucji 3 maja -  jednej z najważniejszych dat i jednego z najważniejszych wydarzeń w historii Polski. Wyszła, trudno orzec świadomie czy nie, wyjątkowa żenada. Czy o taki efekt chodziło autorom?
Rozrywka

"Kraków mówi: dość!" Specjalne wydania programu Magdy Ogórek już w maju

opublikowano:
Studio Referendalne Kraków
(fot. wPolsce24)
Dwa nowe, szczególne terminy i udział publiczności w programie: „Studio Kraków Referendum”, który zyska w maju zupełnie nową formułę. Redaktor Magdalena Ogórek i Wojciech Biedroń opowiedzą więcej o kulisach krakowskiego referendum ws. odwołania prezydenta A. Miszalskiego i pokażą, jak mieszkańcy Grodu Kraka biorą sprawy w swoje ręce. Czy ten krakowski impuls pójdzie dalej i rozszerzy się na całą Polskę?
Rozrywka

Zmieniamy się dla Was! Już od 1 czerwca Małgorzata Gałka i Marek Pyza z nowymi programami

opublikowano:
Nowa ramówka już od 1 czerwca!
(fot. wPolsce24)
Telewizja wPolsce24 stawia na bezkompromisowe dziennikarstwo i gorące polityczne emocje. Już od 1 czerwca nasi Widzowie mogą spodziewać się odświeżonej oferty programowej, w której nie zabraknie trudnych pytań o przyszłość kraju oraz szczegółowej analizy najważniejszych wydarzeń dnia.
Rozrywka

Tak Unia chce wykończyć polskie gry. Czy unijne absurdy zniszczą naszą perłę eksportową?

opublikowano:
Osoba z padem w dłoniach
(fot. wPolsce24)
Polski sektor gier komputerowych to nasza narodowa perła, powód do dumy i branża, która odnosi globalne sukcesy. Niestety, w brukselskich gabinetach już powstają plany, które pod płaszczykiem ochrony konsumentów mogą brutalnie uderzyć w naszych twórców. Zamiast ułatwiać życie obywatelom, eurokraci szykują kolejne regulacje, które grożą zdławieniem innowacyjności i zniszczeniem polskich studiów gier.
Rozrywka

Zabawna wpadka dziennikarki. Zapomniała, jak się nazywa

opublikowano:
Rozbawiona Ania Pawelec już przypomniała sobie, jak się nazywa
Rozbawiona Ania Pawelec już przypomniała sobie, jak się nazywa (fot. wPolsce24)
Wpadki w telewizji na żywo to chleb powszedni, ale niektóre z nich potrafią wyjątkowo rozbawić widzów. Do takiej sytuacji doszło na antenie wPolsce24 w programie „Jankowski Pawelec Live”.
Rozrywka

Bardzo gorąco na antenie. Dziennikarka wPolsce24 nie mogła już wytrzymać i zrobiła coś, czego nikt się nie spodziewał

opublikowano:
Julia Borkowska dziennikarka telewizji wPolsce24 nadaje z rzeki
Julia Borkowska dziennikarka telewizji wPolsce24 nadaje z rzeki (fot wPolsce24)
Fala ekstremalnych upałów, która zalała Polskę, daje się we znaki wszystkim – również dziennikarzom pracującym w terenie. Przekonali się o tym widzowie programu „Raport Extra” na antenie wPolsce24, którzy byli świadkami niezwykle orzeźwiającej relacji na żywo.