Rozrywka

Powstanie prawdziwy gigant streamingowy? Netflix planuje wykupić konkurenta

opublikowano:
alt: Billboard Netflixa z plakatem filmu z Charlize Theron na fasadzie budynku – reklama platformy streamingowej w przestrzeni miejskiej przedstawiona w kontekście łączenia Netflixa z HBO
Czy czeka nas rewolucja w streamingu (fot. Fratria)
W globalnym świecie streamingu może dojść do największej transakcji ostatnich lat. Zgodnie z doniesieniami agencji Reuters, Netflix rozważa przejęcie Warner Bros. Discovery (WBD) – właściciela platformy HBO Max oraz takich marek jak DC, „Harry Potter” czy CNN. Jeżeli do finalizacji doszłoby w najbliższych miesiącach, zmieniłoby to układ sił na rynku rozrywki na całym świecie, również w Polsce.

Netflix już bada dokumenty finansowe WBD

Według informacji ujawnionych przez Reuters, Netflix zatrudnił bank inwestycyjny Moelis & Co., który uzyskał dostęp do poufnych danych Warner Bros. Discovery. Oznacza to, że sprawa jest na poważnym etapie analitycznym — proces ten poprzedza zazwyczaj formalne rozmowy o przejęciu.

Z kolei samo WBD przyznało kilka dni wcześniej, że rozważa różne „strategiczne opcje”, w tym sprzedaż całości lub części biznesu. To oficjalny sygnał, że firma przygotowuje grunt pod możliwe przejęcie.

Dlaczego Netflix w ogóle rozważa taki ruch?

Ewentualne przejęcie dałoby Netflixowi dostęp do jednej z najcenniejszych bibliotek filmowych na świecie. W ręce giganta trafiłyby m.in.:

  • pełna biblioteka HBO (od „Gry o tron” po „Sukcesję”),
  • uniwersum DC,
  • marka „Harry Potter”,
  • liczne kanały telewizyjne i studia produkcyjne Warnera.

To zasób, który znacząco wzmocniłby Netflixa w rywalizacji z Disney+, Amazon Prime Video oraz Apple TV+. Jak zauważa branżowy serwis Benzinga, przejęcie mogłoby być „największym wzmocnieniem Netflixa od początku istnienia firmy”.

Zagraniczne media zgodne: rynek streamingu czeka konsolidacja

"The Verge", "Business Insider" i "Politico" zwracają uwagę, że rynek streamingu stoi u progu nowej fali fuzji. Rosnące koszty produkcji, spadki przychodów reklamowych i presja inwestorów wymuszają na firmach szukanie partnerów.

Eksperci dodają, że Netflix jest dziś jedną z nielicznych firm, które mogą pozwolić sobie na tak kosztowny zakup.

Choć Netflix mocno analizuje sprawę, droga do przejęcia może okazać się długa i skomplikowana — głównie przezbryzyko odrzucenia przez regulatorów antymonopolowych,bmożliwe kontrpropozycje konkurentów (branża spekuluje o zainteresowaniu Amazonu) oraz obawy niektórych rządów co do koncentracji treści i wpływu na rynek mediów.

Ponadto w Stanach Zjednoczonych każde tak duże przejęcie musi przejść przez szczegółowe analizy Departamentu Sprawiedliwości.

Co to oznacza dla widzów?

Jeśli transakcja doszłaby do skutku, zmiany odczują także użytkownicy w Polsce.

Eksperci przewidują kilka możliwych scenariuszy. Wśród nich za najbardziej prawdopodobne uważane jest zniknięcie HBO Max jako osobnej platformy i włączenie całej biblioteki HBO do Netflixa. Oczywiście taki ruch zapewne wiązałby się wzrostem cen subskrypcji Netflixa i wprowadzeniem nowych pakietów.

O ile to dobra wiadomość dla użytkowników wykupujący abonament w obu serwisach, to posiadacze kont na jednym z dwóch portali streamingowych muszą spodziewać się dużych podwyżek. 

Eksperci zwracają uwagę, że takie zmiany wpłynęłyby też na reorganizację licencji telewizyjnych — szczególnie dotyczących treści Warnera emitowanych w TVN (WBD jest współwłaścicielem stacji).

Wszyscy zajmujący się tematem zgodnie przyznają, że taka "fuzja", yo byłaby największa zmiana na polskim rynku streamingowym od czasu wejścia Disney+.

Na razie nic nie jest przesądzone

Źródła podkreślają, że w tej chwili trwa etap analityczny — żadna ze stron nie potwierdziła formalnych negocjacji. Jednak sam fakt, że Netflix uzyskał dostęp do pełnej dokumentacji finansowej WBD, oznacza, że rozważa transakcję bardzo poważnie.

źr. wPolsce24 za reuters.com, rmf24, Politico

Rozrywka

Oglądalność telewizji wPolsce24 rośnie z tygodnia na tydzień. Mamy nowy rekord

opublikowano:
oglądalność
Oglądalność naszej telewizji nieprzerwanie rośnie. Dobitnie pokazują to badania pracowni Nielsen. Ostatni rekord zanotowaliśmy w poniedziałek 9 marca ok. godz. 20.28 w czasie emisji reportażu „Wszystkie domy i działki ministra Żurka”, kiedy naszą stację oglądało ponad 650 tys. osób.
Rozrywka

Zapraszamy na piękny film o potędze modlitwy. Już w Wielki Piątek na antenie telewizji wPolsce24

opublikowano:
Kadr z filmu "Teraz i w godzinę śmierci"
Kadr z filmu "Teraz i w godzinę śmierci" (fot. wPolsce24)
„Teraz i w godzinę śmierci”, którego twórcami są Mariusz Pilis oraz Dariusz Walusiak to epicka produkcja, która poświęcona jest   potędze modlitwy różańcowej i jej wpływie na losy ludzi na całym świecie. Film będzie można obejrzeć na antenie telewizji wPolsce24 w Wielki Piątek o 20:05.
Rozrywka

Prezes Kaczyński rozbawił dziennikarzy. W pewnym momencie zaczął udawać dzika!

opublikowano:
Jarosław Kaczyński udaje dzika
Jarosław Kaczyński udaje dzika (fot. wPolsce24)
Podczas konferencji prasowej Jarosława Kaczyńskiego, w cieniu dyskusji o bezprawiu obecnej władzy i procesie budowy "wyjątkowo obrzydliwej" dyktatury, padło niespodziewane pytanie o to, co Polska powinna zrobić w obliczu rosnącego problemu z dzikami. Prezes Prawa i Sprawiedliwości odpowiedział na nie, przywołując niezwykle obrazową anegdotę ze swojej przeszłości, która w dzisiejszych realiach politycznych brzmi, jak doskonała metafora.
Rozrywka

Ryszard Petru jak Tommy Lee Jones w "Ściganym". Od tej strony tego wybitnego polityka nie znaliście!

opublikowano:
JS_Petru_29012018_032
Ryszard Petru przegrał wewnętrzne wybory w Polsce 2050 (fot.Fratria/Julita Szewczyk)
Ryszard Petru nie daje o sobie zapomnieć. Były szef i założyciel tysiąca partii, porównał niektórych ze swoich partyjnych kolegów do terrorystów, z którymi - jak przypomniał - się nie negocjuje. Nie do końca wiadomo, czy za tą deklaracją idą jakieś bardziej konkretne wskazania co do tego, co się z "terrorystami" - dla odmiany - robi, ale odnotowujemy. Wszak to ważny polityk obozu władzy!
Rozrywka

Kolejny popis TVP w likwidacji. Miała być satyra. Wyszła żenada. "Ręce opadają"

opublikowano:
żenada ok
Prorządowa TVP w likwidacji, która nie stroni od żenujących produkcji, 3 maja dała wyjątkowy popis. W programie „Kwiatki polskie”, który Wikipedia opisuje jako publicystyczny, postanowiła pokazać coś, co w jej pojęciu było zabawnym komentarzem do Święta Konstytucji 3 maja -  jednej z najważniejszych dat i jednego z najważniejszych wydarzeń w historii Polski. Wyszła, trudno orzec świadomie czy nie, wyjątkowa żenada. Czy o taki efekt chodziło autorom?
Rozrywka

"Kraków mówi: dość!" Specjalne wydania programu Magdy Ogórek już w maju

opublikowano:
Studio Referendalne Kraków
(fot. wPolsce24)
Dwa nowe, szczególne terminy i udział publiczności w programie: „Studio Kraków Referendum”, który zyska w maju zupełnie nową formułę. Redaktor Magdalena Ogórek i Wojciech Biedroń opowiedzą więcej o kulisach krakowskiego referendum ws. odwołania prezydenta A. Miszalskiego i pokażą, jak mieszkańcy Grodu Kraka biorą sprawy w swoje ręce. Czy ten krakowski impuls pójdzie dalej i rozszerzy się na całą Polskę?