Amerykański raper ma wystąpić w Chorzowie. Minister kultury oburzona: „Nie do przyjęcia”

Kanye West ma wystąpić na Stadionie Śląskim w Chorzowie 19 czerwca. To twórca wielu hitów m.in. „Stronger”, „Heartless” czy „Runaway”. Od kilku lat jest on jednak powszechnie krytykowany za budzące kontrowersje wypowiedzi.
Koszulki ze swastyką, podziw dla Hitlera
Bodaj największe oburzenie West wywołał serią antysemickich wpisów na platformach społecznościowych, w których gloryfikował ideologię nazistowską. Jego obraźliwe wypowiedzi nierzadko wprawiały w osłupienie nawet wiernych fanów.
Raper oburzył odbiorców jesienią 2022 r., kiedy opublikował w sieci serię wpisów wymierzonych w społeczność żydowską. Od tamtej pory wielokrotnie narażał się opinii publicznej – dość wspomnieć wyrażanie podziwu dla Adolfa Hitlera czy sprzedawanie koszulek ze swastyką.
W rezultacie administratorzy popularnych serwisów społecznościowych co rusz zawieszali jego konta, a muzyk stracił szereg lukratywnych kontraktów, m.in. z markami Balenciaga i Adidas.
To przez kryzys
W styczniowym oświadczeniu West poprosił o wybaczenie za swoje zachowanie. Wykorzystał w tym celu reklamę, którą wykupił na łamach „The Wall Street Journal”. Artysta utrzymuje, że jego wybryki były pokłosiem pogłębiającego się kryzysu psychicznego. Wyznał, że ma za sobą epizod maniakalno-psychotyczny.
West skierował przeprosiny zarówno do społeczności żydowskiej, jak i afroamerykańskiej.
Oburzenie lewicowych władz
Niedawno West miał wystąpić w Marsylii i wywołał oburzenie miejskich władz. Sprzeciw wobec koncertu wyraził mer miasta, socjalista Benoît Payan. W rezultacie raper odwołał występy.
Wcześniej wjazdu odmówiły mu władze Wielkiej Brytanii, gdzie miał wystąpić podczas jednego z letnich festiwali w Londynie.
Teraz doczekał się krytyki ze strony polskiej pani minister, która uważa, że „Kultura nie może być przestrzenią dla tych, którzy ją wykorzystują do szerzenia pogardy”.
źr. wPolsce24 za PAP











