Rozrywka

Odnaleźli miłość pomimo przeszkód. Strzała amora trafiła Przemysława Czarneckiego i Mariannę Schreiber

opublikowano:
schreiber
Miłość Przemysława Czarneckiego i Marianny Schreiber poruszyła opinię publiczną (fot. screen za instagram/@marysiaschreiber)
Ten związek wzbudził prawdziwą sensację wśród dziennikarzy tabloidów, plotkarskich portali i użytkowników serwisu x.com. Od kilku dni media żyją tematem relacji Marianny Schreiber i Przemysława Czarneckiego. Zarówno była żona ministra Schreibera, jak i polityk PiS, przez lata byli obiektami zainteresowania tabloidów, więc ich uczucie z miejsca stało się tematem plotek. Sami zainteresowani komentują: nie damy się hejterom.

- A gdy się zejdą, raz i drugi kobieta z przeszłością, mężczyzna po przejściach. Bardzo się męczą, męczą przez czas długi, co zrobić, co zrobić z tą miłością? - pisała przed laty Agnieszka Osiecka, a wyśpiewywał Jan Pietrzak, tworząc wspólnie jeden z największych "songów" o miłości w historii polskiej piosenki. 

Uczucie, które połączyło Czarneckiego i Schreiber, z pewnością jest właśnie taką miłością. Dwojga dorosłych ludzi, którzy w sferze uczuciowej płynęli przez wiele raf. Czy w końcu uda im się wypłynąć na szeroki ocean i wspólnie dotrzeć do portu? Ona jest przecież kobietą z przeszłością, on mężczyzną po przejściach.

Tych przejść i tej przeszłości opisywać nie będziemy, bo przecież od kilku dni widzimy jak bulwarówki prześcigają się w przypominaniu starych opowieści, a internauci podlewają to wszystko sosem z kpin i ironii oraz zwykłym hejtem. Pojawiają się niepotwierdzone informacje, zwykłe domysły i przeróżne sugestie. 

Sami zainteresowani niczego jednak nie ukrywają i wprost piszą o swoim uczuciu.

- Mogłem wygrać w totka milion. Wygrałem milion poznając Mariannę  - komentuje Czarnecki i dodaje -Jeżeli ktoś myśli, że hejt zniszczy moją relacje z Marianną, to jest w błędzie.  Rozumiem oburzenie wielu osób, ale nie zniszczy mojego uczucia do mojej partnerki.  A z mojej strony jest to ogromna miłość.

Były poseł PiS dodaje, że oburzają go sugestie, że jako katolik powinien wstydzić się tego związku. Nie ma pod tym względem sobie nic do zarzucenia. 

Także Marianna nie pozostaje dłużna hejterom. 

- Ludzie, Wasze komentarze są naprawdę okropne. Nigdy nie sądziłam, że można osiągnąć taki poziom okrucieństwa, obrzydliwych sformułowań, obraźliwych tekstów.  Nie mam słów by wyrazić swoje ubolewanie nad tym co się dzieje w moim kierunku. To wszystko nie pozwala mi żyć na własnych zasadach, do czego mam przecież prawo.  Jest to jedynym słowem - obrzydliwe. Jest mi tak po ludzku przykro. Przeczytałam kilkadziesiąt artykułów na swój temat, wypowiedzi znawców i psychologów. To, że jestem z kimś dla korzyści albo nie jestem. To, że ktoś jest czemuś winny albo i nie. 

Możemy być pewni, że temat tej miłości jeszcze na długo pozostanie na czołówkach plotkarskich portali i gazet. Samym zainteresowanym życzymy szczęścia i zachęcamy, by nie dolewali oliwy do ognia i cieszyli się tą miłością w zaciszu swoich domów. Nie powtarzajcie błędu Kazimierza Marcinkiewicza i Izabel.

źr. wPolsce24 za x.com/@MSchreiberM, @PCzarnecki83

Rozrywka

Kolejny popis TVP w likwidacji. Miała być satyra. Wyszła żenada. "Ręce opadają"

opublikowano:
żenada ok
Prorządowa TVP w likwidacji, która nie stroni od żenujących produkcji, 3 maja dała wyjątkowy popis. W programie „Kwiatki polskie”, który Wikipedia opisuje jako publicystyczny, postanowiła pokazać coś, co w jej pojęciu było zabawnym komentarzem do Święta Konstytucji 3 maja -  jednej z najważniejszych dat i jednego z najważniejszych wydarzeń w historii Polski. Wyszła, trudno orzec świadomie czy nie, wyjątkowa żenada. Czy o taki efekt chodziło autorom?
Rozrywka

"Kraków mówi: dość!" Specjalne wydania programu Magdy Ogórek już w maju

opublikowano:
Studio Referendalne Kraków
(fot. wPolsce24)
Dwa nowe, szczególne terminy i udział publiczności w programie: „Studio Kraków Referendum”, który zyska w maju zupełnie nową formułę. Redaktor Magdalena Ogórek i Wojciech Biedroń opowiedzą więcej o kulisach krakowskiego referendum ws. odwołania prezydenta A. Miszalskiego i pokażą, jak mieszkańcy Grodu Kraka biorą sprawy w swoje ręce. Czy ten krakowski impuls pójdzie dalej i rozszerzy się na całą Polskę?
Rozrywka

Zmieniamy się dla Was! Już od 1 czerwca Małgorzata Gałka i Marek Pyza z nowymi programami

opublikowano:
Nowa ramówka już od 1 czerwca!
(fot. wPolsce24)
Telewizja wPolsce24 stawia na bezkompromisowe dziennikarstwo i gorące polityczne emocje. Już od 1 czerwca nasi Widzowie mogą spodziewać się odświeżonej oferty programowej, w której nie zabraknie trudnych pytań o przyszłość kraju oraz szczegółowej analizy najważniejszych wydarzeń dnia.
Rozrywka

Tak Unia chce wykończyć polskie gry. Czy unijne absurdy zniszczą naszą perłę eksportową?

opublikowano:
Osoba z padem w dłoniach
(fot. wPolsce24)
Polski sektor gier komputerowych to nasza narodowa perła, powód do dumy i branża, która odnosi globalne sukcesy. Niestety, w brukselskich gabinetach już powstają plany, które pod płaszczykiem ochrony konsumentów mogą brutalnie uderzyć w naszych twórców. Zamiast ułatwiać życie obywatelom, eurokraci szykują kolejne regulacje, które grożą zdławieniem innowacyjności i zniszczeniem polskich studiów gier.
Rozrywka

Zabawna wpadka dziennikarki. Zapomniała, jak się nazywa

opublikowano:
Rozbawiona Ania Pawelec już przypomniała sobie, jak się nazywa
Rozbawiona Ania Pawelec już przypomniała sobie, jak się nazywa (fot. wPolsce24)
Wpadki w telewizji na żywo to chleb powszedni, ale niektóre z nich potrafią wyjątkowo rozbawić widzów. Do takiej sytuacji doszło na antenie wPolsce24 w programie „Jankowski Pawelec Live”.
Rozrywka

Bardzo gorąco na antenie. Dziennikarka wPolsce24 nie mogła już wytrzymać i zrobiła coś, czego nikt się nie spodziewał

opublikowano:
Julia Borkowska dziennikarka telewizji wPolsce24 nadaje z rzeki
Julia Borkowska dziennikarka telewizji wPolsce24 nadaje z rzeki (fot wPolsce24)
Fala ekstremalnych upałów, która zalała Polskę, daje się we znaki wszystkim – również dziennikarzom pracującym w terenie. Przekonali się o tym widzowie programu „Raport Extra” na antenie wPolsce24, którzy byli świadkami niezwykle orzeźwiającej relacji na żywo.