Rozrywka

Od dekad zmaga się z poważną chorobą. Gwiazdor zdradził, jak chciałby umrzeć

opublikowano:
Michael J. Fox, znany z roli Martiego McFly’a w „Powrocie do przyszłości”, na festiwalu Glastonbury. Aktor od 35 lat zmaga się z chorobą Parkinsona i otwarcie mówi o swoim życiu z tą chorobą.
Choroba nie przerwała jego kariery (fot. Raph_PH - Coldplay_Glasto24_290624 (272)\Flickr)
Aktor Michael J. Fox, gwiazda trylogii Powrót do Przyszłości, od 35 lat zmaga się z chorobą Parkinsona. W rozmowie z dziennikiem "The Times" zdradził, jak pragnie odejść.

Z tego tekstu dowiesz się:

  • Michael J. Fox od 35 lat żyje z chorobą Parkinsona – jedną z najdłuższych znanych historii zmagania z tą chorobą.

  • Aktor ujawnił w rozmowie z The Times, że pragnie „pewnego dnia po prostu się nie obudzić”.

  • Fox mówi o licznych kontuzjach na planie i coraz większych problemach z poruszaniem się.

  • Wspomina, że aktorstwo pomagało mu radzić sobie z chorobą – zarówno fizycznie, jak i psychicznie

Choroba Parkinsona to zwyrodnieniowa choroba mózgu. Jak informuje Mayo Clinic, jej objawy to niezgrabność w ruchach, zaburzenia pisania, spowolnienie procesów psychicznych. Te objawy rozwijają się powoli, w ciągu kilkunastu lat. Po pewnym czasie pojawiają się także zaburzenia równowagi, drżenie spoczynkowe i trudności z wykonywaniem prostych czynności, jak wstanie z krzesła czy łóżka. Cierpi na nią ok. 1 procent populacji. 

Choroba nie przerwała jego kariery

Ta choroba pojawia się zwykle u pacjentów w wieku 40-60 lat, ale czasami dotyka osób w młodszym wieku. Jedną z nich był Fox. Jak informowała BBC, kanadyjski aktor zauważył pierwsze objawy w 1991 roku, gdy miał 29 lat. Stało się to podczas kręcenia filmu Doc Hollywood, a wkrótce potem usłyszał diagnozę. Fox był już wtedy słynnym aktorem, światową sławę zyskał rolą Martiego McFly'a w trylogii "Powrót do Przeszłości" i główną rolą w "Nastoletnim Wilkołaku". Diagnoza nie przerwała jego choroby. W rozmowie z magazynem AARP ujawnił, że lekarz powiedział mu, że zostało mu tylko dziesięć lat, podczas których będzie w stanie grać w filmach. Na emeryturę przeszedł jednak dopiero w 2020 roku, a rok później wrócił do aktorstwa. W maju 2025 ujawnił, że powierzono mu rolę w sitcomie Shrinking.

W rozmowie z "The Times" aktor zdradził, że lekarz powiedział mu, że aktorstwo pomoże mu w radzeniu sobie z symptomami choroby. Stwierdził, że poniekąd tak było, ale związane z nią problemy z poruszaniem się sprawiły, że miał wiele wypadków na planie. 

- W trzyletnim okresie złamałem łokieć, złamałem rękę, dostałem paskudnej infekcji w dłoni i prawie straciłem palec – wyznał. Dodał, że znalazł sposoby na to, by choroba nie przeszkadzała mu przed kamerą.

Chciałby odejść we śnie 

Aktor dodał, że obecnie stara się już bardziej oszczędzać. Powiedział, że prawie już nie chodzi. Jestem w stanie chodzić, ale nie wygląda to ładnie i jest trochę niebezpieczne – stwierdził. Niedawno aktor wziął udział w zlocie fanów "Powrotu do Przyszłości". Powiedział dziennikowi, że myślał, że robi to dla fanów, którym chciał podziękować, ale doszedł do wniosku, że zrobił to dla siebie. 

- Ta choroba jest do bani, ale ludzie mi nie współczują. Nie myślą, że jestem żałosny. Widzą mnie jako – no, nie potrafię powiedzieć jak mnie widzą, ale mam wrażenie, że odczuwają, że jestem pozytywną siłą - wyznał.

64-letni aktor ma jednak świadomość, że nie zostało mu zbyt wiele życia. Zauważył, że w jego chorobie nie ma jasnych etapów, jak w wypadku np. raka prostaty.

- Jest znacznie bardziej tajemnicza i enigmatyczna - zauważył - Nie ma zbyt wielu ludzi, którzy mają Parkinsona od 35 lat – dodał.

Aktor wyznał też jak pragnie odejść. 

- Chciałbym któregoś dnia po prostu się nie obudzić. To by było naprawdę fajne – stwierdził – Nie chcę, żeby to było dramatyczne. Nie chcę potknąć się o meble, uderzyć w głowę.

źr. wPolsce24 za Fox News

Rozrywka

Zapraszamy na piękny film o potędze modlitwy. Już w Wielki Piątek na antenie telewizji wPolsce24

opublikowano:
Kadr z filmu "Teraz i w godzinę śmierci"
Kadr z filmu "Teraz i w godzinę śmierci" (fot. wPolsce24)
„Teraz i w godzinę śmierci”, którego twórcami są Mariusz Pilis oraz Dariusz Walusiak to epicka produkcja, która poświęcona jest   potędze modlitwy różańcowej i jej wpływie na losy ludzi na całym świecie. Film będzie można obejrzeć na antenie telewizji wPolsce24 w Wielki Piątek o 20:05.
Rozrywka

Prezes Kaczyński rozbawił dziennikarzy. W pewnym momencie zaczął udawać dzika!

opublikowano:
Jarosław Kaczyński udaje dzika
Jarosław Kaczyński udaje dzika (fot. wPolsce24)
Podczas konferencji prasowej Jarosława Kaczyńskiego, w cieniu dyskusji o bezprawiu obecnej władzy i procesie budowy "wyjątkowo obrzydliwej" dyktatury, padło niespodziewane pytanie o to, co Polska powinna zrobić w obliczu rosnącego problemu z dzikami. Prezes Prawa i Sprawiedliwości odpowiedział na nie, przywołując niezwykle obrazową anegdotę ze swojej przeszłości, która w dzisiejszych realiach politycznych brzmi, jak doskonała metafora.
Rozrywka

Ryszard Petru jak Tommy Lee Jones w "Ściganym". Od tej strony tego wybitnego polityka nie znaliście!

opublikowano:
JS_Petru_29012018_032
Ryszard Petru przegrał wewnętrzne wybory w Polsce 2050 (fot.Fratria/Julita Szewczyk)
Ryszard Petru nie daje o sobie zapomnieć. Były szef i założyciel tysiąca partii, porównał niektórych ze swoich partyjnych kolegów do terrorystów, z którymi - jak przypomniał - się nie negocjuje. Nie do końca wiadomo, czy za tą deklaracją idą jakieś bardziej konkretne wskazania co do tego, co się z "terrorystami" - dla odmiany - robi, ale odnotowujemy. Wszak to ważny polityk obozu władzy!
Rozrywka

Kolejny popis TVP w likwidacji. Miała być satyra. Wyszła żenada. "Ręce opadają"

opublikowano:
żenada ok
Prorządowa TVP w likwidacji, która nie stroni od żenujących produkcji, 3 maja dała wyjątkowy popis. W programie „Kwiatki polskie”, który Wikipedia opisuje jako publicystyczny, postanowiła pokazać coś, co w jej pojęciu było zabawnym komentarzem do Święta Konstytucji 3 maja -  jednej z najważniejszych dat i jednego z najważniejszych wydarzeń w historii Polski. Wyszła, trudno orzec świadomie czy nie, wyjątkowa żenada. Czy o taki efekt chodziło autorom?
Rozrywka

"Kraków mówi: dość!" Specjalne wydania programu Magdy Ogórek już w maju

opublikowano:
Studio Referendalne Kraków
(fot. wPolsce24)
Dwa nowe, szczególne terminy i udział publiczności w programie: „Studio Kraków Referendum”, który zyska w maju zupełnie nową formułę. Redaktor Magdalena Ogórek i Wojciech Biedroń opowiedzą więcej o kulisach krakowskiego referendum ws. odwołania prezydenta A. Miszalskiego i pokażą, jak mieszkańcy Grodu Kraka biorą sprawy w swoje ręce. Czy ten krakowski impuls pójdzie dalej i rozszerzy się na całą Polskę?
Rozrywka

Zmieniamy się dla Was! Już od 1 czerwca Małgorzata Gałka i Marek Pyza z nowymi programami

opublikowano:
Nowa ramówka już od 1 czerwca!
(fot. wPolsce24)
Telewizja wPolsce24 stawia na bezkompromisowe dziennikarstwo i gorące polityczne emocje. Już od 1 czerwca nasi Widzowie mogą spodziewać się odświeżonej oferty programowej, w której nie zabraknie trudnych pytań o przyszłość kraju oraz szczegółowej analizy najważniejszych wydarzeń dnia.