Rozrywka

Trump zapowiada cła na zagraniczne produkcje. Tymczasem Mel Gibson, ambasador Trumpa do spraw naprawy Hollywood, kręci film… we Włoszech

opublikowano:
2208838434_e619a727b6_h
Mel Gibson (fot.Flickr)
Donald Trump chce nałożyć cła na zagraniczne produkcje filmowe, by zmusić Hollywood do pracy w USA. Tymczasem jego ambasador, Mel Gibson, sam kręci film we Włoszech — i właśnie ogłosił, że ma plan, jak wybrnąć z tej niezręcznej sytuacji.

Donald Trump ogłosił nową politykę wobec przemysłu filmowego – planuje wprowadzenie 100-procentowych ceł na filmy realizowane poza granicami Stanów Zjednoczonych. Celem ma być zmotywowanie wytwórni i twórców do kręcenia produkcji wyłącznie na terytorium USA.

Paradoksalnie, jeden z nominowanych przez Trumpa ambasadorów kultury, Mel Gibson, sam właśnie realizuje drugą część „Pasji” w rzymskich Cinecittà Studios. Choć tego typu praktyka – produkowanie filmów poza USA – nie jest niczym nowym, to obecne działania prezydenta wzbudziły niemałe kontrowersje w Hollywood.

Dotychczas wiele amerykańskich filmów powstawało poza granicami kraju ze względu na korzystniejsze warunki ekonomiczne. Przykładem są produkcje realizowane w Czechach, na Węgrzech czy Malcie, gdzie twórcy korzystają z ulg podatkowych i niższych kosztów pracy. Europa i Afryka Północna od dawna przyciągają amerykańskie ekipy filmowe.

W odpowiedzi na nową politykę Trumpa, włoski producent Andrea Iervolino zaproponował we wtorek porozumienie koprodukcyjne między USA a Włochami. Projekt zakłada wzajemne wsparcie dla produkcji filmowych, udział gwiazd z obu krajów i stymulowanie inwestycji transatlantyckich. Iervolino i Gibson widzą w tym szansę na złagodzenie napięć i rozwój współpracy.

Planowana umowa miałaby zostać podpisana podczas przyszłorocznego Festiwalu Filmowego w Wenecji. Zdaniem Iervolino, inicjatywa może stać się wzorem dla podobnych porozumień z innymi państwami i w dłuższej perspektywie przynieść korzyści zarówno amerykańskiej branży filmowej, jak i partnerom na całym świecie.

źr. wPolsce24 za WP Film

 

Rozrywka

Oglądalność telewizji wPolsce24 rośnie z tygodnia na tydzień. Mamy nowy rekord

opublikowano:
oglądalność
Oglądalność naszej telewizji nieprzerwanie rośnie. Dobitnie pokazują to badania pracowni Nielsen. Ostatni rekord zanotowaliśmy w poniedziałek 9 marca ok. godz. 20.28 w czasie emisji reportażu „Wszystkie domy i działki ministra Żurka”, kiedy naszą stację oglądało ponad 650 tys. osób.
Rozrywka

Zapraszamy na piękny film o potędze modlitwy. Już w Wielki Piątek na antenie telewizji wPolsce24

opublikowano:
Kadr z filmu "Teraz i w godzinę śmierci"
Kadr z filmu "Teraz i w godzinę śmierci" (fot. wPolsce24)
„Teraz i w godzinę śmierci”, którego twórcami są Mariusz Pilis oraz Dariusz Walusiak to epicka produkcja, która poświęcona jest   potędze modlitwy różańcowej i jej wpływie na losy ludzi na całym świecie. Film będzie można obejrzeć na antenie telewizji wPolsce24 w Wielki Piątek o 20:05.
Rozrywka

Prezes Kaczyński rozbawił dziennikarzy. W pewnym momencie zaczął udawać dzika!

opublikowano:
Jarosław Kaczyński udaje dzika
Jarosław Kaczyński udaje dzika (fot. wPolsce24)
Podczas konferencji prasowej Jarosława Kaczyńskiego, w cieniu dyskusji o bezprawiu obecnej władzy i procesie budowy "wyjątkowo obrzydliwej" dyktatury, padło niespodziewane pytanie o to, co Polska powinna zrobić w obliczu rosnącego problemu z dzikami. Prezes Prawa i Sprawiedliwości odpowiedział na nie, przywołując niezwykle obrazową anegdotę ze swojej przeszłości, która w dzisiejszych realiach politycznych brzmi, jak doskonała metafora.
Rozrywka

Ryszard Petru jak Tommy Lee Jones w "Ściganym". Od tej strony tego wybitnego polityka nie znaliście!

opublikowano:
JS_Petru_29012018_032
Ryszard Petru przegrał wewnętrzne wybory w Polsce 2050 (fot.Fratria/Julita Szewczyk)
Ryszard Petru nie daje o sobie zapomnieć. Były szef i założyciel tysiąca partii, porównał niektórych ze swoich partyjnych kolegów do terrorystów, z którymi - jak przypomniał - się nie negocjuje. Nie do końca wiadomo, czy za tą deklaracją idą jakieś bardziej konkretne wskazania co do tego, co się z "terrorystami" - dla odmiany - robi, ale odnotowujemy. Wszak to ważny polityk obozu władzy!
Rozrywka

Kolejny popis TVP w likwidacji. Miała być satyra. Wyszła żenada. "Ręce opadają"

opublikowano:
żenada ok
Prorządowa TVP w likwidacji, która nie stroni od żenujących produkcji, 3 maja dała wyjątkowy popis. W programie „Kwiatki polskie”, który Wikipedia opisuje jako publicystyczny, postanowiła pokazać coś, co w jej pojęciu było zabawnym komentarzem do Święta Konstytucji 3 maja -  jednej z najważniejszych dat i jednego z najważniejszych wydarzeń w historii Polski. Wyszła, trudno orzec świadomie czy nie, wyjątkowa żenada. Czy o taki efekt chodziło autorom?
Rozrywka

"Kraków mówi: dość!" Specjalne wydania programu Magdy Ogórek już w maju

opublikowano:
Studio Referendalne Kraków
(fot. wPolsce24)
Dwa nowe, szczególne terminy i udział publiczności w programie: „Studio Kraków Referendum”, który zyska w maju zupełnie nową formułę. Redaktor Magdalena Ogórek i Wojciech Biedroń opowiedzą więcej o kulisach krakowskiego referendum ws. odwołania prezydenta A. Miszalskiego i pokażą, jak mieszkańcy Grodu Kraka biorą sprawy w swoje ręce. Czy ten krakowski impuls pójdzie dalej i rozszerzy się na całą Polskę?