Rozrywka

Straszna noc znanej lewicowej aktywistki i celebrytki. „Wyła. Konała. Położyłam ją pod blokiem”

opublikowano:
Maja Staśko opowiada o dramatycznej nocy z muchą – "poruszający" wpis aktywistki w mediach społecznościowych
Maja Staśko opowiada o dramatycznej nocy z muchą – "poruszający" wpis aktywistki w mediach społecznościowych (Fot. Fratria/Liudmyla Kazakova)
Znana lewicowa aktywistka Maja Staśko podzieliła się w sieci poruszającą historią ze swojego życia codziennego. Opisała noc, podczas której nie mogła zmrużyć oka. Dodatkowo ranek okazał się być przepełniony smutkiem.

„Całą noc brzęczała dziś mucha, nie mogłam zmrużyć oka. Otworzyłam jej okno, by wyleciała. Nie skorzystała. W końcu wpadła za łóżko i tam wyła. Gdy rano zajrzałam - nadal tam była. Nieżywa. Więc całą noc konała. Wzięłam ją zza łóżka i położyłam pod blokiem, rysując serduszko na piasku” – napisała Maja Staśko.

Zrzut ekranu (38) 2025-08-22_17.01.20

W pierwszej chwili można by pomyśleć, że Staśko osiągnęła poziom empatii niedostępny dla zwykłych zjadaczy chleba. Odpowiedzmy sobie uczciwie, któż z nas zwróciłby uwagę na konającą muchę. 

Z drugiej jednak strony, skoro mucha całą noc „wyła” – jak relacjonuje Staśko, to czy nie należało czegoś zrobić? Spróbować pomóc? Może wezwać Ekopatrol Straży Miejskiej, który ściąga koty z drzew, uwalnia z pułapek dziki czy uspokaja zdenerwowane łosie i wskazuje im drogę do lasu. 

Jednak nie – Maja Staśko słyszała, że mucha cierpi katusze, ale nie kiwnęła palcem! Przez całą noc! W tej sytuacji jej gest polegający na wyrysowaniu serca na piasku wokół ciałka muchy, traci na znaczeniu jako co najmniej mocno spóźniony.

Nie takiej postawy spodziewamy się po lewicowych aktywistkach!

źr. wPolsce24 za FB/Maja Staśko

Rozrywka

Oglądalność telewizji wPolsce24 rośnie z tygodnia na tydzień. Mamy nowy rekord

opublikowano:
oglądalność
Oglądalność naszej telewizji nieprzerwanie rośnie. Dobitnie pokazują to badania pracowni Nielsen. Ostatni rekord zanotowaliśmy w poniedziałek 9 marca ok. godz. 20.28 w czasie emisji reportażu „Wszystkie domy i działki ministra Żurka”, kiedy naszą stację oglądało ponad 650 tys. osób.
Rozrywka

Zapraszamy na piękny film o potędze modlitwy. Już w Wielki Piątek na antenie telewizji wPolsce24

opublikowano:
Kadr z filmu "Teraz i w godzinę śmierci"
Kadr z filmu "Teraz i w godzinę śmierci" (fot. wPolsce24)
„Teraz i w godzinę śmierci”, którego twórcami są Mariusz Pilis oraz Dariusz Walusiak to epicka produkcja, która poświęcona jest   potędze modlitwy różańcowej i jej wpływie na losy ludzi na całym świecie. Film będzie można obejrzeć na antenie telewizji wPolsce24 w Wielki Piątek o 20:05.
Rozrywka

Prezes Kaczyński rozbawił dziennikarzy. W pewnym momencie zaczął udawać dzika!

opublikowano:
Jarosław Kaczyński udaje dzika
Jarosław Kaczyński udaje dzika (fot. wPolsce24)
Podczas konferencji prasowej Jarosława Kaczyńskiego, w cieniu dyskusji o bezprawiu obecnej władzy i procesie budowy "wyjątkowo obrzydliwej" dyktatury, padło niespodziewane pytanie o to, co Polska powinna zrobić w obliczu rosnącego problemu z dzikami. Prezes Prawa i Sprawiedliwości odpowiedział na nie, przywołując niezwykle obrazową anegdotę ze swojej przeszłości, która w dzisiejszych realiach politycznych brzmi, jak doskonała metafora.
Rozrywka

Ryszard Petru jak Tommy Lee Jones w "Ściganym". Od tej strony tego wybitnego polityka nie znaliście!

opublikowano:
JS_Petru_29012018_032
Ryszard Petru przegrał wewnętrzne wybory w Polsce 2050 (fot.Fratria/Julita Szewczyk)
Ryszard Petru nie daje o sobie zapomnieć. Były szef i założyciel tysiąca partii, porównał niektórych ze swoich partyjnych kolegów do terrorystów, z którymi - jak przypomniał - się nie negocjuje. Nie do końca wiadomo, czy za tą deklaracją idą jakieś bardziej konkretne wskazania co do tego, co się z "terrorystami" - dla odmiany - robi, ale odnotowujemy. Wszak to ważny polityk obozu władzy!
Rozrywka

Kolejny popis TVP w likwidacji. Miała być satyra. Wyszła żenada. "Ręce opadają"

opublikowano:
żenada ok
Prorządowa TVP w likwidacji, która nie stroni od żenujących produkcji, 3 maja dała wyjątkowy popis. W programie „Kwiatki polskie”, który Wikipedia opisuje jako publicystyczny, postanowiła pokazać coś, co w jej pojęciu było zabawnym komentarzem do Święta Konstytucji 3 maja -  jednej z najważniejszych dat i jednego z najważniejszych wydarzeń w historii Polski. Wyszła, trudno orzec świadomie czy nie, wyjątkowa żenada. Czy o taki efekt chodziło autorom?
Rozrywka

"Kraków mówi: dość!" Specjalne wydania programu Magdy Ogórek już w maju

opublikowano:
Studio Referendalne Kraków
(fot. wPolsce24)
Dwa nowe, szczególne terminy i udział publiczności w programie: „Studio Kraków Referendum”, który zyska w maju zupełnie nową formułę. Redaktor Magdalena Ogórek i Wojciech Biedroń opowiedzą więcej o kulisach krakowskiego referendum ws. odwołania prezydenta A. Miszalskiego i pokażą, jak mieszkańcy Grodu Kraka biorą sprawy w swoje ręce. Czy ten krakowski impuls pójdzie dalej i rozszerzy się na całą Polskę?