Rozrywka

To nie są żarty! Jeśli podetrzesz się gazetą ze zdjęciem prezydenta, stracisz pracę!

opublikowano:
Serdar_Berdymuhammedow 2025-01-23_18.40.28
Prezydent Serdar Berdimuchamedow nie chce by jego zdjęcia wszędzie towarzyszyły rodakom (Fot. Wikipedia)
Pracownicy sektora budżetowego w obwodzie balkańskim na zachodzie Turkmenistanu muszą podpisywać niezwykle szczegółowe zobowiązania dotyczące traktowania turkmeńskiej prasy. Powód? Strony gazet i czasopism zawierające wizerunki obecnego prezydenta Serdara Berdimuchamedowa oraz jego ojca i poprzednika na tym stanowisku, Gurbanguly Berdimuchamedowa, bywają wykorzystywane przez obywateli do celów bytowych, w tym jako zamiennik papieru toaletowego.

W zobowiązaniu, które pracownicy są zmuszani podpisać, czytamy:
„Zobowiązuję się dbać o strony gazet i czasopism, które zawierają zdjęcia prezydenta Serdara Berdimuchamedowa i (jego ojca, byłego prezydenta - PAP) Gurbanguly Berdimuchamedowa jak o źrenicę oka, nie drzeć ich, przechowywać w czystości, nie używać ich do wycierania rąk, jako podkładki pod jedzenie (...), nie używać tych stron jako papieru toaletowego, nie brudzić ich poprzez zawijanie w nie chleba, nie używać do rozpalania ognia i nie zabierać ich ze sobą w podróże za granicę. Jeśli naruszę to zobowiązanie, zgadzam się na zwolnienie z pracy na własną prośbę".

Przypomina to groteskowe sytuacje rodem z literatury Jaroslava Haška. W jego Przygodach dobrego wojaka Szwejka nieostrożni podpadali władzy, gdy muchy robiły na portret Najjaśniejszego Pana. Turkmenistan zdaje się podtrzymywać tradycje absurdu.

Namierzą każdego!

Władze idą jednak o krok dalej. Funkcjonariusze Ministerstwa Bezpieczeństwa Narodowego ostrzegają, że na stronach gazet będą umieszczane kody QR, umożliwiające identyfikację właściciela egzemplarza, z którego wyrwano podejrzane strony. Z kolei imamowie w meczetach nawołują do szanowania wizerunków Berdimuchamedowów.

Choć prasa w Turkmenistanie jest pełna opowieści o sukcesach władzy, wielu obywateli traktuje ją bardziej użytkowo niż informacyjnie, wykorzystując jako wkładki do butów czy materiał do rozpalania pieca. A jeśli przypadkiem trafią na zdjęcie prezydenta? Lepiej, żeby pamiętali o źrenicy oka.

źr. wPolsce24 za PAP

Rozrywka

Kolejny popis TVP w likwidacji. Miała być satyra. Wyszła żenada. "Ręce opadają"

opublikowano:
żenada ok
Prorządowa TVP w likwidacji, która nie stroni od żenujących produkcji, 3 maja dała wyjątkowy popis. W programie „Kwiatki polskie”, który Wikipedia opisuje jako publicystyczny, postanowiła pokazać coś, co w jej pojęciu było zabawnym komentarzem do Święta Konstytucji 3 maja -  jednej z najważniejszych dat i jednego z najważniejszych wydarzeń w historii Polski. Wyszła, trudno orzec świadomie czy nie, wyjątkowa żenada. Czy o taki efekt chodziło autorom?
Rozrywka

"Kraków mówi: dość!" Specjalne wydania programu Magdy Ogórek już w maju

opublikowano:
Studio Referendalne Kraków
(fot. wPolsce24)
Dwa nowe, szczególne terminy i udział publiczności w programie: „Studio Kraków Referendum”, który zyska w maju zupełnie nową formułę. Redaktor Magdalena Ogórek i Wojciech Biedroń opowiedzą więcej o kulisach krakowskiego referendum ws. odwołania prezydenta A. Miszalskiego i pokażą, jak mieszkańcy Grodu Kraka biorą sprawy w swoje ręce. Czy ten krakowski impuls pójdzie dalej i rozszerzy się na całą Polskę?
Rozrywka

Zmieniamy się dla Was! Już od 1 czerwca Małgorzata Gałka i Marek Pyza z nowymi programami

opublikowano:
Nowa ramówka już od 1 czerwca!
(fot. wPolsce24)
Telewizja wPolsce24 stawia na bezkompromisowe dziennikarstwo i gorące polityczne emocje. Już od 1 czerwca nasi Widzowie mogą spodziewać się odświeżonej oferty programowej, w której nie zabraknie trudnych pytań o przyszłość kraju oraz szczegółowej analizy najważniejszych wydarzeń dnia.
Rozrywka

Tak Unia chce wykończyć polskie gry. Czy unijne absurdy zniszczą naszą perłę eksportową?

opublikowano:
Osoba z padem w dłoniach
(fot. wPolsce24)
Polski sektor gier komputerowych to nasza narodowa perła, powód do dumy i branża, która odnosi globalne sukcesy. Niestety, w brukselskich gabinetach już powstają plany, które pod płaszczykiem ochrony konsumentów mogą brutalnie uderzyć w naszych twórców. Zamiast ułatwiać życie obywatelom, eurokraci szykują kolejne regulacje, które grożą zdławieniem innowacyjności i zniszczeniem polskich studiów gier.
Rozrywka

Zabawna wpadka dziennikarki. Zapomniała, jak się nazywa

opublikowano:
Rozbawiona Ania Pawelec już przypomniała sobie, jak się nazywa
Rozbawiona Ania Pawelec już przypomniała sobie, jak się nazywa (fot. wPolsce24)
Wpadki w telewizji na żywo to chleb powszedni, ale niektóre z nich potrafią wyjątkowo rozbawić widzów. Do takiej sytuacji doszło na antenie wPolsce24 w programie „Jankowski Pawelec Live”.
Rozrywka

Bardzo gorąco na antenie. Dziennikarka wPolsce24 nie mogła już wytrzymać i zrobiła coś, czego nikt się nie spodziewał

opublikowano:
Julia Borkowska dziennikarka telewizji wPolsce24 nadaje z rzeki
Julia Borkowska dziennikarka telewizji wPolsce24 nadaje z rzeki (fot wPolsce24)
Fala ekstremalnych upałów, która zalała Polskę, daje się we znaki wszystkim – również dziennikarzom pracującym w terenie. Przekonali się o tym widzowie programu „Raport Extra” na antenie wPolsce24, którzy byli świadkami niezwykle orzeźwiającej relacji na żywo.