Rozrywka

Zaklęcia nie pomogły. Gwiazdor Harry'ego Pottera przegrał proces ze skarbówką

opublikowano:
Zrzut ekranu 2024-12-01 141702
Sąd uznał, że aktor złożył nieprawidłowe zeznanie podatkowe (fot. Ilona Higgins\Wikipedia)
Aktor Rupert Grint, któremu sławę przyniosła rola Rona Weasleya w serii filmów o Harrym Potterze, przegrał proces z urzędem skarbowym. Będzie musiał zapłacić 1,8 mln funtów w zaległych podatkach.

Urodzony w 1988 roku Grint zainteresował się aktorstwem jeszcze jako uczeń szkoły podstawowej. W 1999 roku postanowił wziąć udział w castingu do ekranizacji Harry'ego Pottera i Kamienia Filozoficznego, bestsellerowej powieści J.K. Rowling. Mimo, że nie grał wcześniej profesjonalnie, powierzono mu rolę jednego z głównych bohaterów, czarodzieja Rona Weasleya. Filmy o nastoletnim czarodzieju również zdobyły ogromną popularność. Po premierze ostatniej części Grint wystąpił w kilku filmach, serialach i sztukach teatralnych, ale żadna z nich nie przyniosła mu już porównywalnej popularności.

Jest winny fiskusowi pieniądze 

Media informują, że teraz aktor ma problem z H.M. Revenue and Customs, czyli brytyjskim urzędem skarbowym. Sprawa miała swój początek w 2019 roku, kiedy urzędnicy postanowili przyjrzeć się jego zeznaniu podatkowemu, które złożył siedem lat później. Uznali, że aktor nieprawidłowo rozliczył część honorariów – tantiem za sprzedaż DVD, opłaty telewizyjne i od serwisów streamingowych itp. - o wartości 4,5 miliona funtów jako aktywa, a nie jako dochód. Teen drugi jest obłożony znacznie większym podatkiem.

Jego prawnicy odwołali się od tej decyzji, ale nic to nie dało. Sędzia Harriet Morgan stwierdziła, że wartość tych pieniędzy „jest pochodna aktywności pana Grinta” i tym samym może być opodatkowana jako dochód. Tym samym aktor będzie musiał zapłacić aż 1,8 mln funtów w zaległych podatkach.

To już kolejny taki wyrok. Wcześniej przegrał osobny proces o milion funtów zwrotu podatku, który dostał w 2019 roku. Aktor zagrał we wszystkich ośmiu częściach sagi o nastoletnim czarodzieju i szacuje się, że zarobił na tej roli 24 mln dolarów.

źr. wPolsce24 za AP

Rozrywka

Państwo zawiodło, a oni wypełnili pustkę. „Kartka z życzeniami”, która poruszyła Polaków i Amerykanów

opublikowano:
puławski ok
Krótki film o Puławskim zrealizowany za prywatne pieniądze poruszył bardziej niż publiczne kampanie (fot. print screen)
Krótki film o Kazimierzu Pułaskim miał żyć przez jeden weekend. Tymczasem zaczął krążyć w polskich i amerykańskich mediach społecznościowych, stając się swoistym fenomenem. Fenomenem tym większym, że nie powstał na zamówienie państwowych instytucji ani dzięki publicznym pieniądzom, nieraz ogromnym. Zrobił karierę dzięki dobremu pomysłowi swoich twórców i ich refleksowi.
Rozrywka

Niespodzianka w nowych smartfonach. Polacy od razu rozpoznają ten dźwięk

opublikowano:
Rozłożony Galaxy Z Fold8 na grafice z motywem muzycznym. W One UI 9 pojawi się dzwonek oparty na Nokturnie Es-dur op. 9 nr 2 Fryderyka Chopina
Galaxy Z Fold8. W One UI 9 jednym z nowych dzwonków będzie Nokturn Es-dur op. 9 nr 2 Fryderyka Chopina (fot.Samsung Electronics/graf. AI)
Fryderyk Chopin trafi do milionów użytkowników smartfonów na całym świecie. Samsung zdecydował, że jednym z nowych dzwonków w systemie One UI 9 będzie słynny Nokturn Es-dur op. 9 nr 2 polskiego kompozytora. Utwór został specjalnie nagrany na potrzeby urządzeń koreańskiego potentata.
Rozrywka

Jest decyzja ws. Stuu! Wiemy, jaki los czeka znanego youtubera podejrzanego o kontakty seksualne z małoletnimi

opublikowano:
Sąd przedłużył o miesiąc areszt youtuberowi Stuu
(fot. zrzut ekranu z Instagram\Pexels)
Znany youtuber Stuart K.-B., szerzej znany jako „Stuu”, nie wyjdzie na wolność. W czwartek Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zdecydował o przedłużeniu wobec niego tymczasowego aresztowania o kolejny miesiąc. 34-letni twórca internetowy dzień wcześniej usłyszał zarzuty dotyczące rozpijania osób małoletnich oraz czynów o charakterze seksualnym wobec osób poniżej 15. roku życia.
Rozrywka

YouTube i Netflix walczą o rząd dusz, a skutki tej batalii odczujemy już wkrótce. To dlatego warto wspierać naszą telewizję!

opublikowano:
fot. pixabay.com // yousafbhutta
fot. pixabay.com // yousafbhutta
Dwaj cyfrowi giganci - Google ze swoim YouTube’em oraz Netflix - wchodzą w fazę bezpardonowej walki o kontrolę nad ekranami w naszych salonach. Stawką w tym starciu nie są jedynie miliardowe zyski z reklam i subskrypcji, ale przede wszystkim kształt i wartości tradycji przekazu kulturowego XXI wieku.
Rozrywka

Zagrał niemal 200 ról. Odszedł wybitny aktor

opublikowano:
mid-26817229 ok
Jan Frycz podczas 49. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni w 2024 r. (fot. PAP/Jerzy Uklejewski)
Nie żyje Jan Frycz. Wybitny aktor teatralny i filmowy miał 72 lata. O jego śmierci poinformował Teatr Narodowy w Warszawie. „Artysta zmarł 15 sierpnia w domu rodzinnym, w otoczeniu najbliższych” – napisali koledzy zmarłego.