Rozrywka

Fanka Katy Perry zasłabła na koncercie. Reakcja gwiazdy podbija internet

opublikowano:
Bez nazwy
(fot. zrzut ekranu z x.com/kaxishk)
Fanka Katy Perry zasłabła na jej koncercie. Internet podbija reakcja gwiazdy.

Zdarzenie miało miejsce w niedzielę w Detroit. Perry dawała tam kolejny koncert w ramach trasy Lifetimes. W ramach tej trasy wybiera z publiczności grupę fanów, których zaprasza na scenę, by razem z nią odśpiewali jej przebój „The one that got away”.

Emocje były zbyt wielkie

Tym razem spotkało to młodą kobietę o imieniu McKenna oraz jej koleżankę. Gdy obie weszły na scenę, Perry je przytuliła i pochwaliła jej sukienkę z cekinami.

Gdy gwiazda odwróciła się, by przywitać kolejnych fanów, zauważyła, że coś jest nie tak. Wróciła do niej i powiedziała: dasz radę, dasz radę, oddychaj. Ułamek sekundy potem fanka straciła przytomność i upadła na scenę.

Media społecznościowe

W odpowiedzi Perry przerwała koncert i od razu zaczęła sprawdzać, czy wszystko jest w porządku. Gdy na scenę dotarli ratownicy medyczni, podała jej swoją butelkę z wodą i pomogła im włożyć ją na nosze. 

Poprosiła by się za nią pomodlić

Gdy McKenna została zabrana ze sceny, Perry poprosiła tłum, by się za nią pomodlił.

Dobry Boże, modlimy się za McKennę, by wróciła jaśniejsza i lepsza, niż kiedykolwiek. Amen – powiedziała do tłumu. Dodała, że wejście na scenę to dla wielu osób silne, wymagające odwagi przeżycie i czasami bywa przytłaczające.

- Rozumiem to uczucie – dodała.

Podczas jednej z następnych piosenek Perry przerwała po raz kolejny koncert, by poinformować widownię, że jej fanka dochodzi już do siebie.

- Przy okazji, z McKenną wszystko w porządku – stwierdziła, bujając się nad sceną na ogromnym motylu.

źr. wPolsce24 za Independent

Rozrywka

Kolejny popis TVP w likwidacji. Miała być satyra. Wyszła żenada. "Ręce opadają"

opublikowano:
żenada ok
Prorządowa TVP w likwidacji, która nie stroni od żenujących produkcji, 3 maja dała wyjątkowy popis. W programie „Kwiatki polskie”, który Wikipedia opisuje jako publicystyczny, postanowiła pokazać coś, co w jej pojęciu było zabawnym komentarzem do Święta Konstytucji 3 maja -  jednej z najważniejszych dat i jednego z najważniejszych wydarzeń w historii Polski. Wyszła, trudno orzec świadomie czy nie, wyjątkowa żenada. Czy o taki efekt chodziło autorom?
Rozrywka

"Kraków mówi: dość!" Specjalne wydania programu Magdy Ogórek już w maju

opublikowano:
Studio Referendalne Kraków
(fot. wPolsce24)
Dwa nowe, szczególne terminy i udział publiczności w programie: „Studio Kraków Referendum”, który zyska w maju zupełnie nową formułę. Redaktor Magdalena Ogórek i Wojciech Biedroń opowiedzą więcej o kulisach krakowskiego referendum ws. odwołania prezydenta A. Miszalskiego i pokażą, jak mieszkańcy Grodu Kraka biorą sprawy w swoje ręce. Czy ten krakowski impuls pójdzie dalej i rozszerzy się na całą Polskę?
Rozrywka

Zmieniamy się dla Was! Już od 1 czerwca Małgorzata Gałka i Marek Pyza z nowymi programami

opublikowano:
Nowa ramówka już od 1 czerwca!
(fot. wPolsce24)
Telewizja wPolsce24 stawia na bezkompromisowe dziennikarstwo i gorące polityczne emocje. Już od 1 czerwca nasi Widzowie mogą spodziewać się odświeżonej oferty programowej, w której nie zabraknie trudnych pytań o przyszłość kraju oraz szczegółowej analizy najważniejszych wydarzeń dnia.
Rozrywka

Tak Unia chce wykończyć polskie gry. Czy unijne absurdy zniszczą naszą perłę eksportową?

opublikowano:
Osoba z padem w dłoniach
(fot. wPolsce24)
Polski sektor gier komputerowych to nasza narodowa perła, powód do dumy i branża, która odnosi globalne sukcesy. Niestety, w brukselskich gabinetach już powstają plany, które pod płaszczykiem ochrony konsumentów mogą brutalnie uderzyć w naszych twórców. Zamiast ułatwiać życie obywatelom, eurokraci szykują kolejne regulacje, które grożą zdławieniem innowacyjności i zniszczeniem polskich studiów gier.
Rozrywka

Zabawna wpadka dziennikarki. Zapomniała, jak się nazywa

opublikowano:
Rozbawiona Ania Pawelec już przypomniała sobie, jak się nazywa
Rozbawiona Ania Pawelec już przypomniała sobie, jak się nazywa (fot. wPolsce24)
Wpadki w telewizji na żywo to chleb powszedni, ale niektóre z nich potrafią wyjątkowo rozbawić widzów. Do takiej sytuacji doszło na antenie wPolsce24 w programie „Jankowski Pawelec Live”.
Rozrywka

Bardzo gorąco na antenie. Dziennikarka wPolsce24 nie mogła już wytrzymać i zrobiła coś, czego nikt się nie spodziewał

opublikowano:
Julia Borkowska dziennikarka telewizji wPolsce24 nadaje z rzeki
Julia Borkowska dziennikarka telewizji wPolsce24 nadaje z rzeki (fot wPolsce24)
Fala ekstremalnych upałów, która zalała Polskę, daje się we znaki wszystkim – również dziennikarzom pracującym w terenie. Przekonali się o tym widzowie programu „Raport Extra” na antenie wPolsce24, którzy byli świadkami niezwykle orzeźwiającej relacji na żywo.