Rozrywka

Bill Cosby zgwałcił kelnerkę. Teraz ma jej zapłacić gigantyczne odszkodowanie

opublikowano:
Sąd uznał, że Bill Cosby w 1972 roku zgwałcić kelnerkę - i kazał wypłacić jej gigantyczne odszkodowanie
(fot. National Science Foundation\Pixabay)
Sąd uznał, że słynny aktor komediowy Bill Cosby ponad pół wieku temu zgwałcił kelnerkę. Nakazał wypłacenie jej ogromnego odszkodowania.

Zdarzenie miało miejsce w 1972 roku. 84-letnia dziś Donna Motsinger zeznała, że pracowała wtedy jako kelnerka w jednej z restauracji w kalifornijskim mieście Sausalito. Cosby był w niej częstym gościem i próbował ją podrywać. W końcu zaprosił ją na swój występ, w oddalonym o ok. godzinę jazdy San Carlos. Kobieta zgodziła się mu towarzyszyć.

W drodze na występ Cosby podał jej lampkę wina. Wkrótce potem źle się poczuła. Cosby podał jej więc jakąś tabletkę, twierdząc, że to aspiryna. Po jej wzięciu zaczęła tracić przytomność. Straciła ją ostatecznie, a gdy ją odzyskała, była w swoim domu, ubrana jedynie w bieliznę. Szybko zrozumiała, że została zgwałcona.

Cosby był wtedy znany i bogaty, więc Motsinger bała się iść z tym na policję. Po raz pierwszy oskarżyła go anonimowo o gwałt w 2005 roku, podczas procesu wytoczonego mu przez inną kobietę, którą miał zgwałcić, Andreę Constand. W 2023 roku władze Kalifornii zmieniły przepisu dotyczące przedawnienia w wypadku spraw o gwałty i molestowanie seksualne, więc zdecydowała się wytoczyć mu proces cywilny.

88-letni aktor nie przyznał się do winy i zdecydował, że nie złoży zeznań. Jego obrońcy twierdzili, że Motsinger nie ma żadnego dowodu na to, że w ogóle doszło do gwałtu, bo sama przyznała, że nie wie, co się działo między utratą przytomności i odzyskaniem jej w domu. Ława przysięgłych stanęła jednak po stronie byłej kelnerki. To był proces cywilny, więc Cosbiego nie można było skazać na karę więzienia, ale w pierwszym etapie procesu przysięgli zdecydowali, że ma jej zapłacić 19,25 mln dolarów odszkodowania. W drugiej fazie procesu, podczas której mieli ustalić wysokość odszkodowania karnego, przyznali jej kolejne 40 mln. Prawnik Cosbiego już zapowiedział apelację.

Cosby był niegdyś jednym z najpopularniejszych aktorów w USA, nazywano go „tatusiem Ameryki”. W ostatniej dekadzie tuziny kobiet oskarżyło go jednak o gwałty, często z użyciem narkotyków, i molestowanie. Jedna z jego ofiar miała 16 lat, gdy ją zgwałcił. W 2018 roku Cosby trafił też do więzienia, ale wypuszczono go w 2021, kiedy sąd apelacyjny dopatrzył się nieprawidłowości w działaniach prokuratury. 88-letni aktor ani razu nie przyznał się do winy.

źr. wPolsce24 za CBS

Rozrywka

Oglądalność telewizji wPolsce24 rośnie z tygodnia na tydzień. Mamy nowy rekord

opublikowano:
oglądalność
Oglądalność naszej telewizji nieprzerwanie rośnie. Dobitnie pokazują to badania pracowni Nielsen. Ostatni rekord zanotowaliśmy w poniedziałek 9 marca ok. godz. 20.28 w czasie emisji reportażu „Wszystkie domy i działki ministra Żurka”, kiedy naszą stację oglądało ponad 650 tys. osób.
Rozrywka

Zapraszamy na piękny film o potędze modlitwy. Już w Wielki Piątek na antenie telewizji wPolsce24

opublikowano:
Kadr z filmu "Teraz i w godzinę śmierci"
Kadr z filmu "Teraz i w godzinę śmierci" (fot. wPolsce24)
„Teraz i w godzinę śmierci”, którego twórcami są Mariusz Pilis oraz Dariusz Walusiak to epicka produkcja, która poświęcona jest   potędze modlitwy różańcowej i jej wpływie na losy ludzi na całym świecie. Film będzie można obejrzeć na antenie telewizji wPolsce24 w Wielki Piątek o 20:05.
Rozrywka

Prezes Kaczyński rozbawił dziennikarzy. W pewnym momencie zaczął udawać dzika!

opublikowano:
Jarosław Kaczyński udaje dzika
Jarosław Kaczyński udaje dzika (fot. wPolsce24)
Podczas konferencji prasowej Jarosława Kaczyńskiego, w cieniu dyskusji o bezprawiu obecnej władzy i procesie budowy "wyjątkowo obrzydliwej" dyktatury, padło niespodziewane pytanie o to, co Polska powinna zrobić w obliczu rosnącego problemu z dzikami. Prezes Prawa i Sprawiedliwości odpowiedział na nie, przywołując niezwykle obrazową anegdotę ze swojej przeszłości, która w dzisiejszych realiach politycznych brzmi, jak doskonała metafora.
Rozrywka

Ryszard Petru jak Tommy Lee Jones w "Ściganym". Od tej strony tego wybitnego polityka nie znaliście!

opublikowano:
JS_Petru_29012018_032
Ryszard Petru przegrał wewnętrzne wybory w Polsce 2050 (fot.Fratria/Julita Szewczyk)
Ryszard Petru nie daje o sobie zapomnieć. Były szef i założyciel tysiąca partii, porównał niektórych ze swoich partyjnych kolegów do terrorystów, z którymi - jak przypomniał - się nie negocjuje. Nie do końca wiadomo, czy za tą deklaracją idą jakieś bardziej konkretne wskazania co do tego, co się z "terrorystami" - dla odmiany - robi, ale odnotowujemy. Wszak to ważny polityk obozu władzy!
Rozrywka

Kolejny popis TVP w likwidacji. Miała być satyra. Wyszła żenada. "Ręce opadają"

opublikowano:
żenada ok
Prorządowa TVP w likwidacji, która nie stroni od żenujących produkcji, 3 maja dała wyjątkowy popis. W programie „Kwiatki polskie”, który Wikipedia opisuje jako publicystyczny, postanowiła pokazać coś, co w jej pojęciu było zabawnym komentarzem do Święta Konstytucji 3 maja -  jednej z najważniejszych dat i jednego z najważniejszych wydarzeń w historii Polski. Wyszła, trudno orzec świadomie czy nie, wyjątkowa żenada. Czy o taki efekt chodziło autorom?
Rozrywka

"Kraków mówi: dość!" Specjalne wydania programu Magdy Ogórek już w maju

opublikowano:
Studio Referendalne Kraków
(fot. wPolsce24)
Dwa nowe, szczególne terminy i udział publiczności w programie: „Studio Kraków Referendum”, który zyska w maju zupełnie nową formułę. Redaktor Magdalena Ogórek i Wojciech Biedroń opowiedzą więcej o kulisach krakowskiego referendum ws. odwołania prezydenta A. Miszalskiego i pokażą, jak mieszkańcy Grodu Kraka biorą sprawy w swoje ręce. Czy ten krakowski impuls pójdzie dalej i rozszerzy się na całą Polskę?