Anna Maria Żukowska zmierzyła się z tabliczką mnożenia. Starcie, którego nikt się nie spodziewał, ale wszyscy go potrzebowali

Nie ukrywajmy, wizyta Anny Marii Żukowskiej w mediach zawsze zapowiada się gorąco. Nawet jeśli polityk nie łączy się z widzami z wanny, to i tak można liczyć na duże emocje. Nikt jednak nie mógł przypuszczać, iż tym razem najgorętszym punktem programu... stanie się klasyczna tabliczka mnożenia.
W pewnym momencie rozmowy prowadzący postanowił sprawdzić matematyczną czujność posłanki Lewicy. Pytanie było krótkie, konkretne i bezlitosne:
„Ile to jest 9x7?”.
„Mój mózg dziś nie funkcjonuje”
Zamiast błyskawicznej odpowiedzi, którą większość z nas (po chwili nerwowego liczenia na palcach pod stołem) byłaby w stanie z siebie wykrztusić, usłyszeliśmy szczere do bólu wyznanie.
– Nie powiem Panu, źle się czuję i mój mózg dziś nie funkcjonuje… – wypaliła rozbrojona polityk.
Doceniamy szczerość
Trzeba przyznać jedno: to prawdopodobnie najbardziej ludzka i szczera odpowiedź, jaka padła w polskim internecie w tym roku. Być może nawet kiedykolwiek w historii. Kto z nas choć raz nie poczuł, że jego „procesor” nagle odmówił posłuszeństwa w najmniej odpowiednim momencie?
Oczywiście, można ganić, nabijać się i szydzić z posłanki. Pewnie takie głosy też pojawia się w sieci. My jednak doceniamy i podziwiamy. Zupełnie szczerze. Posłanka postawiła na uczciwość i nie chciała zaryzykować matematycznej wpadki z pozornie banalnym zadaniem. Każdy ma prawo do niedyspozycji poznawczej!
Znając realia polskiego internetu, pytanie „9x7” będzie towarzyszyć posłance jeszcze długo. A dla przypomnienia wszystkim tym, którzy – podobnie jak pani poseł – mają dziś „dzień bez mózgu”: wynik to 63.
Policzyliśmy na palcach w trakcie pisania. Zapiszcie sobie, może przyda się w następnym wywiadzie!
źr. wPolsce24 za Kanał Zero











