Rozrywka

Ależ wpadka ministra sportu. Kręcił się i wiercił, by zrobić sobie zdjęcie z mistrzem

opublikowano:
Minister Rutnicki znowu zabłysnął, ty razem wesoło ustawiał się do zdjęcia
Minister Rutnicki znowu zabłysnął (fot. x.com)
Choć do niedawna nazwisko ministra sportu Jakuba Rutnickiego znali tylko najwięksi koneserzy polskiej polityki i zapewne szefowie związków sportowych, za sprawą igrzysk olimpijskich usłyszała o nim cała Polska. I od razu, za sprawą swojego zachowania na imprezie, szef resortu stał się obiektem drwin i żartów.

Najpierw, jeszcze przed wyjazdem, Rutnicki zabłysnął za sprawą przepychanki z PKOL, o sam jego udział w igrzyskach i kwestii finansowania reprezentantów naszego kraju. 

Kiedy już dotarł do Włoch, postanowił pochwalić się tym na portalu x.com. Wyciągnął z tobołków przywiezioną polską flagę i zrobił sobie z nią zdjęcie podczas ceremonii otwarcia. Problem w tym, że flaga była pognieciona, co internauci z miejsca wychwycili i wyszydzili. 

Niezrażony tym faktem minister, już kolejnego dnia postanowił pokazać światu tę samą flagę, pozując z nią do zdjęcia z naszym świeżo upieczonym wicemistrzem olimpijskim Kacprem Tomasiakiem. Nie myślał jednak jej prasować, więc w sieci znowu pojawiły się zdjęcia ministra z wymiętą flagą. 

To jednak nie koniec wpadek. Na portalu x.com pojawiło się bowiem nagranie, jak polityk próbował znaleźć się w jednym kadrze ze skoczkiem. 

- Wspaniale, że się udało zrobić zdjęcie po takich staraniach! - kpił na portalu x.com poseł PiS Radosław Fogiel.
 
 

źr. wPolsce24 

Rozrywka

Dlaczego rozmaryn miał się „rozwijać”?  Tajemnica słynnej pieśni legionowej wyjaśniona

opublikowano:
Rozmaryn kwitnący symbolem wierności i śmierci
Rozmaryn kwitnący symbolem wierności i śmierci (fot. shutterstock)
Śpiewali ją żołnierze Józefa Piłsudskiego w okopach pod Kostiuchnówką, znali powstańcy warszawscy, a dziś nuci ją niemal każdy Polak przy okazji świąt narodowych. „O mój rozmarynie” to bez wątpienia jeden z filarów naszej tożsamości historycznej i muzycznej. Jednak niewielu zadaje sobie proste pytanie: dlaczego wojskowa pieśń zaczyna się od apostrofy do śródziemnomorskiego zioła i co tak naprawdę oznacza zwrot, by rozmaryn „się rozwijał”?
Rozrywka

Kim Kardashian dostała odszkodowanie za brutalny napad. Kwota szokuje

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-09-16 132723
(fot. The Heart Truth, domena publiczna)
Kim Kardashian padła w Paryżu ofiarą brutalnego napadu. Teraz francuski sąd przyznał jej za to odszkodowanie – 1 euro.
Rozrywka

Z czerwonego dywanu prosto do... pośredniaka! Niezwykła historia najlepszej aktorki z Wenecji

opublikowano:
Wzruszona duńska aktorka Mathilde Arcel w białej sukience, z uśmiechem trzymająca w obu dłoniach wzniesiony złoty puchar Volpiego dla najlepszej aktorki na scenie Festiwalu Filmowego w Wenecji. W tle widać rozmyte, ozdobne kuliste lampy.
Wzruszona Mathilde Arcel trzyma prestiżowy Puchar Volpiego za najlepszą rolę kobiecą w filmie Woman Unknown podczas ceremonii zamknięcia 83. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji. (fot. PAP/EPA)
Czerwony dywan, blask fleszy, światowe kino i... obowiązkowa wizyta w urzędzie pracy. Życie potrafi pisać najlepsze komediodramaty, o czym na własnej skórze przekonała się 30-letnia Dunka, Mathilde Arcel, świeżo upieczona laureatka tegorocznego Festiwalu Filmowego w Wenecji.
Rozrywka

Doda wyszła na scenę i zaśpiewała Rotę. Publiczność w szoku

opublikowano:
Doda na festiwalu wyśpiewała Rotę
Doda na festiwalu wyśpiewała Rotę (PAP/Piotr Polak)
W czasach, gdy w przestrzeni publicznej i mediach głównego nurtu nierzadko próbuje się unikać podniosłych narodowych symboli, ze sceny w Kielcach popłynął jasny przekaz.
Rozrywka

Szczyt hipokryzji? Atakowali Skolima za koncert u prezydenta. Teraz artystę zaprosił rząd

opublikowano:
Skolim wystąpił na Dożynkach Polskich w Spale po wcześniejszej krytyce jego koncertu podczas wydarzenia z parą prezydencką w Juracie.
Skolim / autor: YouTube/Daniel Nawrocki
Skolim jeszcze kilka tygodni temu był atakowany przez media prorządowe za swój występ w rezydencji prezydenta RP w Juracie. Teraz te same media milczą nt. koncertu tego artysty na dożynkach organizowanych przez obecny rząd.
Rozrywka

Festiwal rozrzutności za publiczne pieniądze. Samorządy płacą artystom krocie, a kontrola umów to fikcja pod okiem władzy

opublikowano:
Koncert w Łodzi
Koncert w Łodzi (fot. zdj. ilustracyjne shutterstock)
Podczas gdy Polacy mierzą się z drożyzną i rosnącymi kosztami życia, w wielu polskich miastach trwa w najlepsze festiwal drenowania lokalnych budżetów na cele rozrywkowe. Dziesiątki, a nierzadko setki tysięcy złotych – tyle z kieszeni podatników trafia na konta celebrytów i muzyków za kilkudziesięciominutowe występy na miejskich scenach. Uruchomiony Centralny Rejestr Umów miał obnażyć skalę transferów publicznego grosza, lecz mechanizmy kontroli obywatelskiej okazują się podwójną pułapką.