"Jestem w szoku". Edyta Górniak zerwała współpracę z neo TVP

Górniak wystąpiła w sobotę podczas finału Lata z Radiem i Telewizją Polską. Zaprezentowała na scenie swój przebój „Teraz tu”, a także cover przeboju „I Will Survive” Glorii Gaynor.
Podczas tego koncertu doszło jednak do nieprzyjemnej sytuacji. Artystka poinformowała na Instagramie, że podczas pierwszego wejścia producenci z neoTVP... zapomnieli włączyć jej mikrofon. Górniak nie ukrywała swojego rozżalenia. Zdegradowała jakość mojej pracy, starań i przygotowań, które podjęłam mimo przeziębienia – napisała – Jest mi tak przykro, że nie potrafię tego nawet wyrazić.
Piosenkarka poinformowała, że w związku z tym wydarzeniem, po 36 latach zrywa współpracę z neo TVP. Jestem w szoku i po tym, co działo się za kulisami, a także na scenie i na antenie, oficjalnie rezygnuję z najbliższych zaproszeń od Telewizji Polskiej – napisała – Na taką ilość zaniedbań i brak profesjonalizmu nigdy nie będzie mojej zgody.
Przedstawiciele neo TVP odnieśli się do tego incydentu w oświadczeniu wysłanym do redakcji Onetu. Przeprosili Górniak i stwierdzili, że do tego incydentu doprowadził błąd techniczny związany ze sprzętem, a jego okoliczności są szczegółowo wyjaśniane z zespołem, który realizował to wydarzenie. Była to jednostkowa sytuacja, która nie powinna przesłaniać profesjonalnej pracy setek osób zaangażowanych w przygotowanie i realizację całego wydarzenia – dodali.
źr. wPolsce24 za Onet









