Żurek nie składa broni. Napisał do Amerykanów w sprawie Ziobry

Ziobro kontra Żurek
Sprawa Zbigniewa Ziobry rozpoczęła się od śledztwa dotyczącego Funduszu Sprawiedliwości. Byłemu ministrowi sprawiedliwości w rządach Zjednoczonej Prawicy prokuratura zarzuca m.in. przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków przy dysponowaniu środkami z funduszu.
Po decyzji o zastosowaniu tymczasowego aresztowania wydano za nim list gończy, a następnie skierowano do sądu wniosek o wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA).
W międzyczasie Ziobro opuścił Europę i udał się do Stanów Zjednoczonych. To właśnie ten fakt stał się jedną z głównych przyczyn problemów prokuratury z uzyskaniem ENA. Sąd wskazał bowiem, że nie wykazano, aby polityk przebywał na terenie Unii Europejskiej lub planował do niej przyjechać, co ostatecznie przesądziło o odmowie wydania nakazu.
Czytaj także
W poniedziałek Sąd Okręgowy w Warszawie odmówił wydania Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec Zbigniewa Ziobry, a także analogicznego nakazu obowiązującego w relacjach z Wielką Brytanią. Orzeczenie jest prawomocne i nie podlega zaskarżeniu. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiedział jednak, że po zapoznaniu się z uzasadnieniem rozważy ponowne wystąpienie z wnioskiem o ENA oraz podjęcie dalszych działań zmierzających do sprowadzenia byłego ministra do Polski.
Żurek zwrócił się do Amerykanów
Co więcej, Żurek wystąpił w międzyczasie do służb amerykańskich, a przede wszystkim do dyrektora agencji ICE Davida J. Venturellego, z pytaniem, na jakiej podstawie prawnej i z jakiego powodu Zbigniew Ziobro przebywa obecnie na terytorium Stanów Zjednoczonych.
- Bardzo nas to ciekawi - stwierdził Żurek.
Członek rządu Donalda Tuska poinformował amerykańskie władze, że paszporty Ziobry zostały unieważnione przez polską administrację. Dodatkowo polityk PiS miał stracić status uchodźcy, który uzyskał jeszcze w czasach rządów Viktora Orbana. Jednocześnie Żurek przekazał, że na byłym ministrze sprawiedliwości ma ciążyć aż 26 zarzutów karnych.
Będzie wniosek o ekstradycję
W najbliższym czasie resort kierowany przez Waldemara Żurka ma także skierować do Stanów Zjednoczonych wniosek o ekstradycję polityka PiS. Obecnie dokument, liczący blisko 300 stron, ma być tłumaczony na język angielski.
Źr.wPolsce24 za RMF24/X- Waldemar Żurek
Czytaj także










