Polska

Złośnik Tusk odżył po ciężkiej nocy. Po swojemu "podziękował" uczestnikom marszu Tysiąclecia

opublikowano:
AWIK6407
Donald Tusk wstał lewą nogą (Fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Długie milczenie po przegranej przez swojego zastępcę „debacie” Trzaskowskiego w Końskich a potem: nagłe przebudzenie. Donald Tusk w swoim stylu, czyli złośliwie i grając na podział społeczny, „podziękował” uczestnikom wielkiego, patriotycznego marszu w Warszawie.

Około 100 tysięcy osób uczestniczyło w wielkim marszu z okazji 100-lecia Królestwa Polskiego oraz 500-lecia Hołdu Pruskiego. Było kolorowo, radośnie, pod biało-czerwonymi flagami szły całe rodziny. Udało się nawet pobić rekord Guinnesa w liczbie par jednocześnie tańczących poloneza.

Wszystkim się podobało, a jemu nie

Wszystkim się podobało, tylko jemu nie bardzo. Premier Donald Tusk, który najpierw długo milczał po przegranej przez Rafała Trzaskowskiego „debacie” w Końskich, a potem zaczął strzelać wpisami na portalu X. Najpierw ogłosił, że „debata” była bez sensu, potem, że zdecydowanie wygrał ją Trzaskowski, by na koniec przyczepić się do marszu patriotów.

Tusk słyszał tylko Tuska

Większość uczestników i obserwatorów słyszała polski hymn, patriotyczne pieśni i dźwięki poloneza. Donald Tusk słyszał zaś… swoje nazwisko. Zapewne chodziło mu o hasło „Nie bać Tuska”.

- Dziękuję wszystkim uczestnikom marszu 1000-lecia Korony Polskiej za nieustanne skandowanie mojego nazwiska. Szczególnie wdzięczny jestem Prezesowi Kaczyńskiemu. W sejmie klaskał Donaldowi, na ulicy krzyczał „kochać Tuska”, czy jakoś podobnie. Doceniam – napisał premier na X.

Istny pies ogrodnika: sam nie chce świętować Tysiąclecia Królestwa Polskiego, innym próbuje to zepsuć. 

źr. wPolsce za X/donaldtusk

 

Polska

ROZMOWA WIKŁY. "Tusk zaserwował nam największy teatr"

opublikowano:
Krzysztof Mulawa w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Krzysztof Mulawa w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
W tym tygodniu na naszych oczach rozegrał się polityczny teatr ekipy Tuska pod nazwą SAFE – rzekomy program dozbrajania polskiej armii, oparty na zaciągnięciu gigantycznej pożyczki. - Choć niektórzy próbują nam wmówić, że to "wielka szansa" dla Polski, w kuluarach wprost mówi się o nim jako o "KPO 2.0". A to nie wróży naszej suwerenności niczego dobrego - uważa Krzysztof Mulawa z Konfederacji w rozmowie z Marcinem Wikłą.
Polska

Wielki protest we Wrocławiu. „Chcemy obalić Zielony Ład”

opublikowano:
wrocław
W piątek rolnicy przyjechali do Wrocławia, żeby zaprotestować przeciwko wysokim cenom energii oraz Zielonemu Ładowi. Ciągnikami zablokowali centrum miasta. Dołączyli do nich przedstawiciele również innych branż, m. in. hutnicy. - Chcemy obalić Zielony Ład – mówi telewizji wPolsce24 Maciej Kłosiński z NSZZ RI Solidarność.
Polska

Działacz KO miał grozić Ziobrze śmiercią. "To efekt nagonki, którą świadomie rozpętał Donald Tusk"

opublikowano:
ziobro
- To efekt nagonki, którą świadomie rozpętał Donald Tusk wraz z aparatem państwa, zarówno w obszarze prokuratury, jak i sądownictwa – tak były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro tłumaczy wPolsce24 tłumaczy groźby, jakie ma regularnie otrzymywać. Tym razem sprawa jest poważniejsza, bo – jak ujawnił – grozić mu miał działacz partii rządzącej.
Polska

Kompromitujący start nowego klubu Pauliny Hennig-Kloski! Czy to logo coś Wam przypomina?

opublikowano:
Logo Centrum i Logo Microsoft Edge
Logo Centrum i Logo Microsoft Edge (fot. wPolsce24)
Miała być polityczna rewolucja i powiew świeżości, a skończyło się na mało oryginalnym początku. Nowy klub sejmowy "Centrum", na którego czele stanęła Paulina Hennig-Kloska, zaprezentował swój znak graficzny. Zamiast jednak zachwytów nad profesjonalizmem, mamy wizerunkowy falstart.
Polska

Pożyczka SAFE służy interesom Niemiec? Bardzo ważny sondaż, który nie spodoba się władzy

opublikowano:
mid-26219150
Rządzący przekonują, że pożyczka SAFE to nie jest działanie na rzecz interesów Niemiec. Polacy się jednak tego obawiają (Fot. PAP/Paweł Supernak)
Większość Polaków, którzy mają wyrobione zdanie na temat pożyczki SAFE wyraża obawę, że służy ona interesom Niemiec. Obawiają się tego zwłaszcza młodsi obywatele.