Polska

Zbigniew Ziobro tylko dla wPolsce24: Oni się bardzo boją

opublikowano:
Minister Zbigniew Ziobro w rozmowie z dziennikarką telewizji wPolsce24 zdradził kulisy dzisiejszych scen, które zaserwowała nam nielegalna - wg TK - komisja śledcza ds. Pegasusa.

- Jechałem całą noc samochodem, by umożliwić im pokazanie tego, że stosują bezprawną przemoc.  Nie sądziłem, że w momencie, kiedy zostanę zatrzymany przez policję i dowieziony do Sejmu, że oni przerwą te obrady pseudokomisji i uciekną. Najwyraźniej Donald Tusk wydał polecenie, bo nie czuł się na sile, by zmierzyć się z prawdą - tłumaczył Ziobro.

Były minister sprawiedliwości nie ma wątpliwości, że to właśnie premier pociąga za wszystkie sznurki i najzwyczajniej w świecie bał się, że Ziobro ujawni szczegóły sprawy Sławomira Nowaka. 

- Ta komisja przebierała nogami, by mnie przesłuchać, a kiedy dowiedzieli się, że wjechałem na teren Sejmu zakończyli te obrady.  Oni chcą wrócić do tradycji sądów i postępowań uproszczonych, gdzie polityków opozycji wsadza się za kraty. Jak za czasów komuny - dodał poseł PiS. 

Zbigniew Ziobro nie wierzy, że sąd zdecyduje się na jego aresztowanie. 

- Wydaje mi się niewiarygodne żeby taki wniosek mógł się powieść. Jeżeli sąd zdecyduje o aresztowaniu będzie to wyjątkowe łajdactwo, skoro, choć dowieziony, stawiłem się w Sejmie w trakcie prac organu - mówił były minister sprawiedliwości. 

Cała rozmowa w materiale wideo.

źr. wPolsce24

Polska

Hucpa medialna koalicji 13 grudnia! Wykreowali fake newsa o zatrzymaniu marszałka Stawiarskiego. „To polityczny bandytyzm!”

opublikowano:
Obrzydliwy atak na marszałka Stawiarskiego
Obrzydliwy atak na marszałka Stawiarskiego (fot. wPolsce24)
Przemysł pogardy i medialnej manipulacji znów poniósł spektakularną porażkę. Przychylne obecnej władzy media – na czele z TVN24 i Gazetą.pl – ogłosiły wczoraj rzekome „zatrzymanie” marszałka województwa lubelskiego Jarosława Stawiarskiego (PiS) w związku z głośną aferą Zondacrypto. Rzeczywistość okazała się jednak bezlitosna dla reżimowej propagandy: marszałek w tym samym czasie… spokojnie kibicował na meczu Motor Lublin – Legia Warszawa.
Polska

„Sytuacja niedopuszczalna!”. Żurek interweniuje w sprawie Pytla

opublikowano:
żurek oświadczenie.webp
Waldemar Żurek (Fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Waldemar Żurek ocenił, że sytuacja, w której znalazł się gen. Piotr Pytel na lotnisku jest niedopuszczalna. "Gdy tylko dowiedziałem się o tym zdarzeniu podjąłem działania" – dodał minister sprawiedliwości, który winą za niekomfortowe położenie, w jakim się znalazł Pytel obarczył Zbigniewa Ziobrę.
Polska

Koszmarny finał dożynek! Wichura uderzyła w bawiących się ludzi

opublikowano:
LPR - ok
Śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego (zdjęcie ilustracyjne/Pixabay)
Trzy osoby zostały poszkodowane w czasie imprezy dożynkowej w Reczu w woj. zachodniopomorskim. Nagle zerwała się wichura: Wiatr łamał gałęzie, podrywał namioty.
Polska

Sensacja w Krakowie! Kandydat Konfederacji z gigantycznymi problemami

opublikowano:
Projekt bez nazwy (3) ok
Bartosz Bocheńczak z Konfederacji może mieć kłopoty z rejestracją swojej kandydatury w wyborach na prezydenta Krakowa. – Zabraknie mu 50 podpisów – mówi na antenie telewizji wPolsce24 Patryk Salamon, redaktor naczelny portalu lovekraków.pl.
Polska

Chwile grozy na węgierskiej autostradzie. Polski autokar rozbity w środku nocy

opublikowano:
Czarna seria polskich autokarów na Węgrzech. Kolejny wypadek
Zdjęcie ilustracyjne (fratria)
Czarna seria polskich autokarów na Węgrzech. Osiem osób doznało lekkich obrażeń w wypadku, do jakiego doszło w nocy z piątku na sobotę w Zalaloevoe w zachodniej części Węgier.  - Wszyscy są już dalej w drodze do Polski - przekazał Polsat News rzecznik MSZ Maciej Wewiór.
Polska

Lekarz milioner z Warszawskiego Szpitala Południowego szuka pracy i znowu kręci

opublikowano:
Dawid Kacprzyk szuka pracy w Małopolsce
Dawid Kacprzyk szuka pracy w Małopolsce (fot. Liudmyla Kazakova/Fratria)
Dawid Kacprzyk, bohater afery w Warszawskim Szpitalu Południowym, szuka szpitala, gdzie mógłby dokończyć specjalizację z anestezjologii. Jak ustaliła Wirtualna Polska, młody lekarz milioner rozmawiał o pracy z dyrektorami kilku placówek w Małopolsce. Wszędzie zapewniał, że ma zgodę na przeniesienie specjalizacji. Sęk w tym, że wojewoda, który musi wydać taką zgodę, zaprzecza.