Polska

Wykradł dane wielu Polaków włamując się do rządowych systemów, by sprzedawać niebezpieczny lek. Wpadł w ręce policji

opublikowano:
Krakowscy policjanci zatrzymali hakera, który zdobywał dane z systemów państwowych i wystawiał na nie fałszywe recepty na opioidy, a śledczy zapowiadają kolejne zatrzymania
Zdjęcie ilustracyjne (fot.PxHere)
Policjanci z Krakowa rozpracowali cyberprzestępcę, który wykorzystywał luki w systemach państwowych, by przejmować cudze dane i wystawiać na nie recepty na silnie działające leki. Mężczyzna został już tymczasowo aresztowany.

Zatrzymanie to kolejny etap śledztwa prowadzonego przez krakowską prokuraturę, która od miesięcy bada działalność grupy specjalizującej się w atakach na infrastrukturę informatyczną administracji publicznej. W ręce śledczych wpadł Polak, który miał obsługiwać najtrudniejsze elementy tychże włamań.

Mężczyzna miał odpowiadać za zdobywanie dostępu do baz danych chronionych przez rządowe systemy. Korzystając z nieuprawnionego logowania, pobierał komplety informacji o przypadkowych obywatelach. To właśnie te dane stawały się później fundamentem do tworzenia dokumentów uprawniających do odbioru leków na receptę.

Fałszywe recepty dotyczyły przede wszystkim opioidów – preparatów objętych szczególnymi obostrzeniami. Ich realizacja w aptekach pozwalała na pozyskiwanie dużych ilości substancji, które następnie rozprowadzano poza oficjalnym obiegiem. Według śledczych, takie działania stanowiły znaczące ryzyko zarówno dla bezpieczeństwa pacjentów, jak i całego rynku farmaceutycznego.

Prokuratura nie wyklucza, że zatrzymany nie działał sam. Ujawnione dotąd wątki wskazują na istnienie większej siatki osób zaangażowanych w proceder, dlatego śledczy zapowiadają, że sprawa będzie rozwijana, a kolejne zatrzymania są bardzo prawdopodobne.

źr.wPolsce24 za RMF24

 

Polityka

Policja potwierdza informację o mobilizacji. Szykują się do przelania krwi?

opublikowano:
Protestujący przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie, 30 bm. Funkcjonariusze policji realizują czynności ustawowe na terenie siedziby Trybunału Konstytucyjnego, w związku z informacją przekazaną przez sędziego Trybunału Konstytucyjnego Annę Korwin-Piotrowską. Skierowała ona pismo do Komendanta Głównego Policji, ostrzegając przed ryzykiem zagrożenia życia i zdrowia sędziów oraz pracowników TK w trakcie planowanych czynności służbowych, wnioskując o ochronę. Prezydent Karol Nawrocki odwołał wizytę roboczą w Senegalu i podjął decyzję o pilnym powrocie do Polski. (ad) PAP/Marcin Obara
(fot. PAP/Marcin Obara)
Policja wydała pospieszne oświadczenie, próbując przekonywać opinię publiczną, że ściąganie sił z całego kraju do Warszawy nie ma nic wspólnego z pacyfikacją Trybunału Konstytucyjnego, lecz... „zagrożeniem sabotażem i dywersją”. Wersja mundurowych brzmi jednak jak nieudolna próba gaszenia pożaru.
Polska

Wstrząs w wymiarze sprawiedliwości. Zbigniew Kapiński mówi wprost: Wkroczenie policji do TK to gwałt na prawie

opublikowano:
Prezes Sądu Najwyższego sędzia Zbigniew Kapiński wydał oświadczenie ws. ignorowania wyroków TK i stanowiska KRS ws. asesorów.
Zbigniew Kapiński / autor: Fratria/sn.pl
Po wkroczeniu uzbrojonych oddziałów policji do Trybunału Konstytucyjnego i zablokowaniu legalnych sędziów, głos zabrał Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego Zbigniew Kapiński. W nadzwyczajnym, bezprecedensowym oświadczeniu prezes SN z całą mocą potępił operację siłową władzy wykonawczej, ostrzegając, że autorytetu Rzeczypospolitej nie da się zbudować za pomocą pałek, kasków i kordonów mundurowych.
Polityka

Ostrowski mocno do policji i prokuratorów! "Żurek jest szaleńcem"

opublikowano:
Bezprawne wejście policji do Trybunału Konstytucyjnego. ZPG Michał Ostrowski apeluje do prokuratorów.
Bezprawne wejście policji do Trybunału Konstytucyjnego. ZPG Michał Ostrowski apeluje do prokuratorów.
Zastępca Prokuratora Generalnego prok. Michał Ostrowski skierował do policjantów i prokuratorów, którzy biorą udział w siłowym wejściu do Trybunału Konstytucyjnego mocny apel. "Apeluję do policjantów! Wykonywanie bezprawnych rozkazów jest przestępstwem. Apeluję do prokuratorów! To wy swoimi nazwiskami firmujecie to bezprawie. Będziecie za to pociągnięci do odpowiedzialności karnej. To jest przestępstwo zamachu stanu" - mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl prok. Ostrowski.
Polityka

Szykują się do pacyfikacji? Wyciekł tajny dokument policji!

opublikowano:
Warszawa, 30.10.2026. Policja przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie, 30 bm. Funkcjonariusze policji realizują czynności ustawowe na terenie siedziby Trybunału Konstytucyjnego, w związku z informacją przekazaną przez sędziego Trybunału Konstytucyjnego Annę Korwin-Piotrowską. Skierowała ona pismo do Komendanta Głównego Policji, ostrzegając przed ryzykiem zagrożenia życia i zdrowia sędziów oraz pracowników TK w trakcie planowanych czynności służbowych, wnioskując o ochronę. Prezydent Karol Nawrocki odwołał wizytę roboczą w Senegalu i podjął decyzję o pilnym powrocie do Polski.
(fot. PAP/Radek Pietruszka)
Nasza redakcja dotarła do porażającego dokumentu Komendy Głównej Policji z klauzulą „BARDZO PILNE!”. W cieniu siłowego ataku na Trybunał Konstytucyjny i narastającego buntu społecznego kierownictwo policji zarządziło postawienie w stan natychmiastowej gotowości odwodów centralnych z całego kraju. Do akcji mają wejść plutony prewencji wyposażone w broń gładkolufową, pistolety maszynowe, miotacze gazu oraz sprzęt noktowizyjny. Czy władza przygotowuje się do siłowej pacyfikacji Polaków stających w obronie Konstytucji?
Polityka

"Te sceny przejdą do historii". Wiceprezes TK przemówił do policji!

opublikowano:
mid-26a30500 (1)
Policja przed siedzibą TK/Fot. PAP/Radek Pietruszka
"Bardzo proszę o kontakt z osobą odpowiedzialną za tą akcję. Czekam przy bramie. Proszę o kontakt z osobą odpowiedzialną za zajęcie Trybunału Konstytucyjnego" - zwrócił się do policjantów wiceprezes TK Bartłomiej Sochański.
Polityka

Tak ruszyła policja! Dotarliśmy do szokujących informacji

opublikowano:
mid-26a30489 (1)
Policja przed TK/Fot. PAP/Radek Pietruszka
Policja pojawiła się przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego. Redaktor Wojciech Biedroń przeczytał na antenie Telewizji wPolsce24 wiadomość od anonimowego policjanta, który rzucił światło na kulisy sprawy!