Polska

Szokujące ustalenia portalu. Firma, która stoi za spotami promującymi Trzaskowskiego, zniechęcała do udziału w referendum

opublikowano:
job-5382501_1280
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Nie milkną echa nielegalnej kampanii, która wspierała Rafała Trzaskowskiego. Dziennikarze Wirtualnej Polski ustalili, że firma, która za nią odpowiada, jest finansowana przez osoby blisko związane z amerykańską Partią Demokratyczną – i mieszała już w ostatnich wyborach parlamentarnych.

Jakiś czas temu wyszło na jaw, że w internecie pojawiły się reklamy, które chwaliły Rafała Trzaskowskiego i w wulgarny sposób atakowały Karola Nawrockiego i Sławomira Mentzena. Stała za nimi węgierska firma Estratos. Jej przedstawiciel stwierdził, że zrobili je na zlecenie polskiej organizacji, ale nie chciał zdradzić jej nazwy. 

Założył ją minister od służb 

Jak informuje WP, Estratos – wtedy pod nazwą Datadat Professional KFT – powstała na Węgrzech w 2010 roku, gdy władzę lewicowemu premierowi Gordonowi Bajnaiemu odebrał Viktor Orban. Jej prezesem został Adam Ficsor, który w rządzie Bajnaia był ministrem ds. służb specjalnych. W kolejnych latach w Estonii zarejestrowana firma Datadat GmbHm w Estonii Datadat OU oraz Amplif App OU. 

W 2016 roku do władzy w USA doszedł Donald Trump. W reakcji na to zwycięstwo powstał fundusz Higher Ground Labs (HGL). Miał inwestować w start-upy technologiczne wspierające lewicę. Od 2017 roku zainwestował w ten cel ponad 50 milionów dolarów. Za HGL stały osoby bardzo blisko związane z Partią Demokratyczną, jak Betsy Hoover, była dyrektorka w kampanii Obamy, Gerard Niemira, który pracował w kampanii Clinton czy Shomik Dutta, który pracował w administracji Obamy. 

W grudniu 2021 roku HGL wykupiła 80% zarejestrowanej w Austrii Datadat GmbH. Rok później, mając dostęp do amerykańskich pieniędzy, ta firma zaangażowała się ostro w wybory parlamentarne na Węgrzech. Ostatecznie Orban dał radę utrzymać się przy władzy. Równocześnie Węgrów oburzył fakt zagranicznej ingerencji w ich wybory. Po tym zamieszaniu firma zmieniła nazwę na Estratos. 

Zniechęcali do udziału w referendum 

Jak informuje WP, podczas wyborów parlamentarnych w 2023 roku pojawił się profil Do:łącz, który odsyłał do strony dolacz.org. Na stronie nie było zbyt wielu informacji kto za nią stoi i kto ją finansuje, ale znalazła się tam informacja, że administratorem danych osobowych urzędników była Amplify App, dostęp do tych danych miał Estratos.

Strona od połowy marca publikowała spoty „profrekwencyjne” i promowała je na Facebooku. Publikowali też spoty, które zniechęcały do udziału w referendum i otwarcie zniechęcały do głosowania na PiS i Konfederację. Ostatnią reklamę na FB wykupili 13 grudnia – w dniu zaprzysiężenia rządu Donalda Tuska. Na 499 reklam, których zasięg wyniósł ponad 70 mln, wydali na nie 1,4 mln zł. Po zakończeniu wyborów strona i profil przestały być aktualizowane.

Pytania bez odpowiedzi 

Kto za to zapłacił? Jak informuje WP, Estratos w 2023 roku przyniósł 5 milionów euro strat. Żyje z kapitału, który dostała od HGL. Amplify App miała w przeliczeniu w 2023 1,6 mln zł przychodu. Dziennikarze zapytali o to wszystkie organizacje, które pojawiały się w tych reklamach, jak FEDERA, Ogólnopolski Strajk Kobiet czy KOD. Od żadnej z nich nie dowiedzieli się nic konkretnego, a spora ich liczba nie raczyła im w ogóle odpowiedzieć. Te, które odpowiedziały, twierdzą, że to Estratos się do nich zgłosił z propozycją współpracy, co przedstawiali jako promocję społeczeństwa obywatelskiego. HGL i przedstawiciele Partii Demokratycznej nie odpowiedzieli na ich pytania.

Jak zauważa WP, agitacja wyborcza prowadzona przez organizacje pozarządowe, wbrew pojawiającym się w mediach społecznościowych doniesieniom, nie jest legalna. NGO mogą jedynie publikować materiały neutralne, np. zachęcające do udziału w wyborach. Nie mogą za to publikować i promować materiałów, które wskazują na kogo głosować. Agitację wyborczą mogą bowiem zgodnie z prawem prowadzić jedynie komitety wyborcze i sami wyborcy. 

źr. wPolsce24 za WP.pl

Polska

Polska w złotej czołówce świata! NBP znów zwiększa rezerwy

opublikowano:
Grafika AI na podstawie danych NBP
Grafika AI na podstawie danych NBP
Narodowy Bank Polski konsekwentnie zwiększa swoje zasoby złota, a Polska umacnia swoją pozycję w światowej czołówce. Najnowsze dane pokazują, że jesteśmy już w gronie największych posiadaczy złota na świecie.
Polska

Zdrada polskiej racji stanu? Biejat bagatelizuje Rzeź Wołyńską i krytykuje Nawrockiego

opublikowano:
Magdalena Biejat w wywiadzie dla ukraińskiej telewizji Biełsat – kontrowersyjna wypowiedź o rzezi wołyńskiej.
Wicemarszałek Senatu, Magdalena Biejat, nazwała rzeź wołyńską „atakami na ludność cywilną” i skrytykowała decyzję prezydenta Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego Zełenskiemu (fot. wPolsce24)
Wicemarszałek Senatu, Magdalena Biejat, w wywiadzie dla ukraińskojęzycznego kanału TVP/Biełsat nazwała rzeź wołyńską „atakami na ludność cywilną” i skrytykowała decyzję prezydenta Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego Zełenskiemu. Pokazuje to priorytety Lewicy: relacje z Ukrainą ponad prawdę historyczną i godność ofiar.
Polska

Telewizja wPolsce24 reaguje na skandaliczną decyzję biura Rzecznika Praw Dziecka!

opublikowano:
wp24Psz
W odpowiedzi na skandaliczną decyzję Rzecznika Praw Dziecka, który zniszczył 25-letnią pszczyńską tradycję nagradzania pracowitych uczniów, telewizja wPolsce24.tv przejmuje inicjatywę. 26 czerwca, w dniu zakończenia roku szkolnego, wszystkie dzieci z Pszczyny i okolic, które otrzymały świadectwo z biało-czerwonym paskiem, będą mogły przyjść do lodziarni „Pod Dębem” po darmowe lody na koszt naszej telewizji.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Kowalski: Poland 1/4 populacja Zimbabwe jest zakażona HIV. To gigantyczne zagrożenie epidemiologiczne dla Polski

opublikowano:
Janusz Kowalski w rozmowie z Marcinem Wikłą
Janusz Kowalski w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Zamiast silnego i niepodległego państwa, dorobiliśmy się systemu, w którym lojalność wobec Brukseli czy Berlina ceni się wyżej niż polski interes narodowy. W najnowszej rozmowie z Marcinem Wikłą poseł Janusz Kowalski bezkompromisowo punktuje obecną rzeczywistość polityczną, ujawniając niszczący wpływ postkomunistycznej mentalności, uległość rządu Donalda Tuska wobec obcych stolic oraz śmiertelne zagrożenia płynące z niekontrolowanej migracji z państw obcych kulturowo.
Polska

Oburzające słowa Niesiołowskiego w TVP Info! „Komuniści to byli dżentelmeni”. W sieci wrze

opublikowano:
Oburzające słowa Niesiołowskiego
(fot. wPolsce24)
Stefan Niesiołowski, były poseł i wciąż jeden z najbardziej wyrazistych polityków obozu liberalno-lewicowego, ponownie zszokował opinię publiczną. W programie na żywo na antenie TVP Info podjął próbę bezprecedensowego wybielania dygnitarzy komunistycznego reżimu PRL. Padły słowa, które wywołały potężną burzę w mediach społecznościowych. „Komuniści to byli dżentelmeni” – przekonywał Niesiołowski na wizji.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. „Naszym krajem rządzą ludzie, którzy nie kochają Polski i nie czują polskości”

opublikowano:
Marek Suski podczas wywiadu komentuje sytuację polityczną w Polsce i referendum w Radomiu.
– Będziemy namawiać do udziału i zbierać podpisy. Uważamy, że Radom zasługuje na dobrego gospodarza – zapowiedział Marek Suski w programie Rozmowa Wikły. Poseł PiS zdradził, że jego ugrupowanie aktywnie włączy się  w akcję zbierania podpisów pod wnioskiem o organizację referendum ws. odwołania prezydenta miasta.