Polska

Zaskakująca inicjatywa gdyńskich aktywistów. Chcą postawić pomnik "kolaborantowi z Niemcami"

opublikowano:
Gdyńscy aktywiści chcą przypomnieć, że Blofeld - złoczyńca znany z powieści o Jamesie Bondzie - urodził się w Gdynii
(fot. Geocities, Pixabay)
Mało znanym faktem jest to, że Ernst Stavro Blofeld – najsłynniejszy przeciwnik Jamesa Bonda – urodził się w Gdyni. Grupa fanów słynnego szpiega chce, by z okazji stulecia Gdyni w mieście stanął jego posąg.

Blofeld był szefem organizacji przestępczej WIDMO, z którą zmagał się James Bond. W powieściach Iana Fleminga wystąpił tylko trzykrotnie. Popularność przyniosły mu dopiero ekranizacje powieści o słynnym szpiegu. Odgrywało go w nich kilku aktorów, ale najlepiej zapamiętano w tej roli Donald Pleasance – który ją dostał, bo pierwszy wybór reżysera, czeski aktor Jan Werich, za bardzo przypominał mu świętego Mikołaja – i Terry Savalas. W powszechnej opinii obaj mieli ogromny wpływ na to, jak Hollywood przedstawia złoczyńców.

Był synem Polaka i Greczynki 

Mniej znanym faktem jest to, że Blofeld urodził się w Polsce. Jego biografię Fleming zamieścił w powieści Thunderball. Według niej Blofeld urodził w Gdyni w 1908 roku, w rodzinie Polaka pochodzenia niemieckiego i Greczynki. Nie jest do końca jasne, czy Fleming wiedział, że wtedy Gdynia była małą rybacką wioską.

Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości Blofeld przyjął polskie obywatelstwo. W okresie międzywojennym pracował w Ministerstwie Poczt i Telegrafów, wykorzystując swoją pozycję, by sprzedawać nazistom tajne informacje. Po niemieckiej inwazji na Polskę uciekł z kraju, niszcząc wcześniej wszystkie ślady swojego istnienia.

W rzeczywistości postać Bloefelda została jednak zainspirowana najprawdopodobniej przez greckiego handlarza broni Basila Zaharoffa, chociaż sam Fleming nigdy tego oficjalnie nie potwierdził. Żyjący w latach 1849 -1936 Zaharoff, zwany popularnie „handlarzem śmiercią”, był jednym z najbogatszych ludzi na świecie.

Słynął z bliskich kontaktów z wieloma wpływowymi politykami, a także z tego, że miał w zwyczaju sprzedawać broń obu stronom konfliktu. Oskarżano go także o to, że sam wywoływał konflikty, by zarobić na sprzedaży broni. Tak jak w wypadku większości swoich postaci, Fleming „pożyczył” sobie nazwisko od znajomego – sędziego Johna Blofelda, brata swojego kolegi ze szkolnej ławy.

Chcą postawić mu pomnik 

Jak informuje Radio Gdańsk, teraz pojawiła się inicjatywa, by uczcić gdyńskie „korzenie” Blofelda. Grupa inicjatywna chce ufundować jego rzeźbę z brązu i ustawić ją w parku nad Bulwarem Nadmorskim. Jej autorem ma być znany artysta prof. Wojciech Sęczawa, a cała inicjatywa wpisuje się w obchody stulecia tego miasta. Obecnie zbierają na to w internecie fundusze. 

Postawienie pomnika złoczyńcy, nawet fikcyjnemu, budzi oczywiście kontrowersje. Rafał Król, członek grupy inicjatywnej, uważa jednak, że to nie ma znaczenia, bo chodzi o promocję miasta.

Że czarny charakter? Być może, ale Rumuni mają swojego Drakulę i to jest dobry produkt turystyczny - przekonuje w rozmowie z Radiem Gdańsk. 

źr. wPolsce24 za Radio Gdańsk 

Polska

„Polak w Polsce gospodarzem”. Marsz Niepodległości ogłasza hasło i łączy siły z telewizją wPolsce24!

opublikowano:
Uczestnicy Marszu Niepodległości w Warszawie niosą biało-czerwone flagi. Polskie miasta wspólnie świętują dziś Dzień Niepodległości.
Uczestnicy Marszu Niepodległości w Warszawie niosą biało-czerwone flagi. Polskie miasta wspólnie świętują dziś Dzień Niepodległości (fot.Fratria/Andrzej Skwarczynski)
„Polak w Polsce gospodarzem” – pod takim hasłem 11 listopada przejdzie ulicami Warszawy Marsz Niepodległości. Podczas konferencji prasowej inaugurującej przygotowania do największej patriotycznej manifestacji w Europie organizatorzy przedstawili tegoroczne przesłanie, program wydarzenia oraz kluczowych partnerów, wśród których znaleźli się rolnicy, myśliwi i NSZZ „Solidarność”. Partnerem medialnym wydarzenia jest telewizja wPolsce24.
Polska

Posłowie i senatorowie w kamasze. „Nie ma się co chować za ustawami”

opublikowano:
kamasze
„Parlamentarzystą się nie jest do końca życia”. Rewolucyjny projekt: posłowie w kamasze (fot. wPolsce24)
Koniec z taryfą ulgową dla posłów i senatorów? Klub parlamentarny Rozwój Plus zaprezentował projekt ustawy zakładający wprowadzenie obowiązkowego przeszkolenia wojskowego dla wszystkich parlamentarzystów do 60. roku życia. Politycy formacji przekonują, że władza powinna dać przykład społeczeństwu, zamiast zasłaniać się przepisami.
Polska

Gawkowski głuchy na apele o dymisję. Po potężnym wycieku danych woli uderzać w Trybunał i pouczać o dezinformacji

opublikowano:
_MIL8055_Gawkowski
Gigantyczny wyciek danych medycznych, a wicepremier umywa ręce. Gawkowski zrzuca całą winę na prywatne firmy (fot. Fratria)
Miliony wrażliwych danych medycznych Polaków wypływają do sieci, a wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski nie widzi w tym cienia swojej winy. W porannej rozmowie w Radiu ZET polityk Lewicy uciekał od odpowiedzialności, zrzucał winę na sektor prywatny i zamiast realnych rozliczeń wolał grozić sędziom Trybunału Konstytucyjnego.
Polska

Nawet Komorowski był zażenowany. Histeryczny atak Wysockiej-Schnepf na prezydenta

opublikowano:
Polityczny tweet i telewizyjna debata o koniach
Były prezydent Bronisław Komorowski/Fot. Fratria
Dorota Wysocka-Schnepf zaprosiła do TVP w likwidacji byłego prezydenta Bronisława Komorowskiego, aby z zapałem atakować Karola Nawrockiego m m.in. w kwestii koni w prezydenckich rezydencjach. Chyba jednak troszeczkę się przy tym skompromitowała.
Polska

Kto chce zniszczyć wPolsce24? „Nie damy się okraść!”. Zmiana badań uderza w naszą stację!

opublikowano:
walka
Cios w finanse i uderzenie w widzów. Karnowski interweniuje w KRRiT ws. manipulacji pomiarami! (fot. wPolsce24)
Nawet o 30 procent spadły nagle w oficjalnych badaniach Nielsena wyniki oglądalności telewizji wPolsce24. Problem w tym, że spadek nastąpił wyłącznie na papierze – w wyniku jednostronnej i niekonsultowanej z mniejszymi nadawcami zmiany metodologii pomiaru. Spółka Fratria złożyła oficjalne pismo do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, a stacja rusza z akcją „Nie damy się okraść!”.
Polska

Oto prawdziwa cena obietnic Tuska. Każdy kierowca stracił fortunę

opublikowano:
36b26244539349c48fbfe3550959892a
Stacja benzynowa / autor: Fratria
Donald Tusk obiecywał benzynę po 5,19 zł, tymczasem Polacy od miesięcy są bezczelnie drenowani przy dystrybutorach. Jak wyliczył były premier Mateusz Morawiecki, na polityce obecnego rządu i niedotrzymanych obietnicach każdy polski kierowca stracił już średnio aż 3,5 tysiąca złotych! Szef stowarzyszenia Rozwój Plus na antenie RMF FM bezlitośnie wypunktował żałosne zabiegi obozu władzy, nazywając kolejne rządowe pakiety obniżkowe zwykłym „kaprysem premiera” i ręcznym sterowaniem pod publiczkę.