Polska

Ta transakcja obnaży Trzaskowskiego? Wyjaśniamy, o co chodzi w sprawie kamienicy przy Marszałkowskiej

opublikowano:
Rafał Trzaskowski ogłosił, że zawiadamia prokuraturę w sprawie Dawida Kacprzyka
Rafał Trzaskowski (Fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Rafał Trzaskowski, podobnie jak inni politycy PO, atakuje Karola Nawrockiego za sprawę kupionej przez kandydata prawicy kawalerki. Tymczasem w Warszawie właśnie przypomniana została sprawa kamienicy przy ul. Marszałkowskiej. Lokatorzy zostali z niej wyprowadzeni pod pretekstem rewitalizacji. Zamiast niej będzie jednak sprzedaż.

W kwietniu 2025 roku Rafał Trzaskowski wydał zarządzenie o sprzedaży zabytkowej kamienicy przy ul. Marszałkowskiej 66, w której znajdowało się 43 mieszkań komunalnych. Decyzja ta została podjęta bez konsultacji społecznych, zgody rady miasta ani komisji mieszkalnictwa, co wywołało krytykę Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów, które określiło to jako „prywatny dekret” Trzaskowskiego.

Miała być rewitalizacja, jest reprywatyzacja

Kiedy wysiedlano lokatorów nie mówiono im o sprzedaży budynku, tylko konieczności rewitalizacji ich wspólnego domu. Kamienica przy Marszałkowskiej 66 miała być przekazana w prywatne ręce już wcześniej, podczas dzikiej prywatyzacji w czasie rządów Hanny Gronkiewicz-Waltz. Lokatorom udało się jednak wówczas udowodnić, że zgłaszane roszczenia były fikcyjne.

- Marszałkowska 66 oparła się wszystkim roszczeniom, a jej mieszkańcy doczekali się chwili, gdy ówczesna prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz uznała, że „w ratuszu działała grupa przestępcza”. Wkrótce potem ekipa nowego prezydenta Rafała Trzaskowskiego wysiedliła wszystkich lokatorów Marszałkowskiej 66, tym razem powodem stała się nie reprywatyzacja, a planowana rewitalizacja - pisał na łamach OKO.press Bartłomiej Kurzyca z Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów.

"Brzeska zginęła, reprywatyzacja żyje"

Reakcją na decyzję Rafała Trzaskowskiego był protest zorganizowany 1 marca 2025 r. w rocznicę śmierci Jolanty Brzeskiej. Sprzeciwiająca się reprywatyzacji działaczka ruchu lokatorskiego została znaleziona martwa w lesie, jej ciało było spalone. W haśle manifestacji – „Brzeska zginęła, reprywatyzacja żyje” – aktywiści WSL zwrócili uwagę na niezmienny kierunek polityki miasta: oddawanie kolejnych nieruchomości rynkowi.

Jak tłumaczą to władze Warszawy?

Władze Warszawy tłumaczą, że sprzedaż kamienic takich jak ta przy Marszałkowskiej przyniesie pieniądze, za które powstaną mieszkania komunalne na znacznie tańszych gruntach na obrzeżach miasta. Przeciwnicy Trzaskowskiego przypominają jednak, że jego obietnice dotyczące budownictwa komunalnego nie zostały zrealizowane. Aktywiści WSL podają, że w latach 2019–2024 miasto zbudowało tylko 356 mieszkań komunalnych. To mniej, niż w latach 2009-2014 udało się postawić krytykowaną za politykę mieszkaniową i aferę reprywatyzacyjną Hannie Gronkiewicz-Waltz.

źr. wPolsce24 za OKO.press

 

Polska

Kolejna afera w Szpitalu Południowym. W prosektorium "reklamowano" zakład pogrzebowy

opublikowano:
Afera w szpitalu południowym zatacza coraz szersze kręgi
Afera w szpitalu południowym zatacza coraz szersze kręgi (fot. wPolsce24)
W warszawskim Szpitalu Południowym wybuchła kolejna afera. Tym razem w jej centrum znalazło się szpitalne prosektorium, którego szef robił biznes na zmarłych.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. W Szpitalu Południowym grasują nowi Łowcy Skór? Czy makabryczny skandal zmiecie rząd Donalda Tuska?

opublikowano:
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły (fot. wPolsce24)
W Szpitalu Południowym rozgrywa się prawdziwy horror, który budzi najmroczniejsze wspomnienia z czasów afery „łowców skór”. Z doniesień medialnych wyłania się mroczny obraz rzekomego handlu z zakładami pogrzebowymi, a w tle widzimy desperackie próby wyciszenia sprawy przez obecny aparat władzy. Czy ten wstrząsający skandal doprowadzi do upadku rządu Donalda Tuska?
Polska

Niemiecka kratka, polska hańba. Tusk i Trzaskowski promują niemieckie żelastwo zamiast polskich odlewni

opublikowano:
warszawiacy mają prawo wiedzieć, na co wydawane są ich pieniądze. I dlaczego zamiast polskich kratek – na ulicach stolicy lądują niemieckie odlewy.
Zdrada na ulicy Grójeckiej. Zamiast polskich odlewni – niemieckie kratki z Münster (fot. wPolsce24)
Warszawa, ulica Grójecka. Świeżo po remoncie, który kosztował miliony złotych. Tramwaje wróciły na tory w październiku 2025 roku, mieszkańcy odetchnęli z ulgą po miesiącach utrudnień. Ale okazuje się, że przy okazji wymiany infrastruktury ktoś podjął decyzję, która budzi poważne wątpliwości. Zamiast wspierać polskich producentów – zamówiono kratki ściekowe z Niemiec. Od małego producenta z Münster, oddalonego o ponad 1000 kilometrów.
Polska

Mocne wystąpienie Morawieckiego! „Koniec chowania głowy w piasek”. PSL pod ścianą: wybiorą Polskę czy Tuska?

opublikowano:
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (fot. wPolsce24)
„Rzeź Wołyńska była ludobójstwem ze szczególnym okrucieństwem, które musi być nazwane i rozliczone!” – grzmiał były premier Mateusz Morawiecki podczas dzisiejszego oświadczenia. Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości w bezkompromisowych słowach uderzył w uległość obecnego rządu wobec Kijowa i gloryfikację banderyzmu. Najważniejszy komunikat i swoiste „sprawdzam” skierował jednak do polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego. Ludowcy mają teraz twardy orzech do zgryzienia.
Polska

Nawet minister to przyznała: w chorym systemie rodzą się patologie. Obnażyła hipokryzję własnej koalicji!

opublikowano:
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (fot. wPolsce24)
Wielkie słowa o "odpolitycznieniu" państwa po raz kolejny okazały się jedynie przedwyborczą ułudą, a koalicjanci sami blokują ustawy mające uzdrowić sytuację w podmiotach publicznych. Jak dowiadujemy się z ust przedstawicielki rządu z ramienia Polski 2050, w obecnym, "chorym systemie rodzą się patologie i nażywają się na tym cwaniacy".
Polska

Bangladesz i Afganistan w bagażniku BMW. Ukrainiec przewoził imigrantów jak towar. WIDEO

opublikowano:
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów (fot. Policja Warmińsko-Mazurska)
Na drodze krajowej nr 16 w Mrągowie policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali w ubiegły wtorek do kontroli BMW. Kierowca, 33-letni obywatel Ukrainy, najwyraźniej nie spodziewał się, że jego pojazd wzbudzi zainteresowanie mundurowych. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić nie tylko kierowcę, lecz także osoby podróżujące autem. Szybko okazało się, że nie była to standardowa kontrola.