Polska

Zaczęło się! Wygrał Nawrocki, więc Bruksela i Niemcy już grożą ponownym zablokowaniem pieniędzy dla Polski

opublikowano:
mid-25601577
Karol Nawrocki został prezydentem Polski. Niemcy i Bruksela już mówią o odebraniu nam pieniędzy (Fot. PAP/Leszek Szymański)
Ależ to przewidywalne. W Brukseli ma rosnąć „zaniepokojenie” wyborem Karola Nawrockiego na prezydenta Polski. Zdaniem Financial Times pojawiają się pierwsze zapowiedzi zamrożenia należnych nam unijnych pieniędzy.

Unijna „praworządność” w całej krasie. Dopóki w Polsce rządził PiS, fundusze europejskie były blokowane – oficjalnie z powodu naruszania zasad rządów prawa. Kiedy premierem został Donald Tusk a Rafał Trzaskowski miał bez problemu zostać prezydentem, naruszanie praworządności ustało a pieniądze popłynęły do Polski (inna rzecz, że nie widać w ogóle ich wpływu na życie normalnych ludzi). Wystarczyło jednak kilka godzin od ogłoszenia zwycięstwa Karola Nawrockiego, by wróciła stara pieśń – znowu może być niepraworządnie, znowu więc trzeba będzie zabrać należne nam pieniądze.

Alarm w Brukseli

Taką narrację snuje prestiżowy dziennik Financial Times.

„Nowy prezydent Polski zagraża miliardom euro z UE” – alarmują w obszernym tekście dziennikarze. Dowodzą oni, iż prezydent Karol Nawrocki zablokuje „reformy niezbędne do dalszych wypłat”. W niebezpieczeństwie są, według FT, nie tylko pieniądze dla Polski, ale i cele handlowe wspólnoty. Dlaczego? To proste: Nawrocki może poprzeć działania „utrudniające zawarcie umowy handlowej UE z krajami Mercosur”.

Niemiec mówi, co ma zrobić Polska

Cytowany przez FT niemiecki eurodeputowany z frakcji Zielonych Daniel Freund powiedział, że Komisja Europejska „przedwcześnie” odblokowała środki dla Polski.

- Fundusze zostały uruchomione na podstawie przedłożonego planu, zamiast poczekać na faktyczne wdrożenie reform – powiedział Freund w rozmowie z dziennikiem.

Niemiec wezwał Komisję do działania, jeśli „reformy nie zostaną uchwalone”.

- Pierwszym krokiem powinno być wywarcie presji na polski rząd, by wdrożył konieczne zmiany – stwierdził. - Gdy prezydent podejmie rzeczywiste działania i nie podpisze ustaw, kolejnym krokiem powinno być ponowne zamrożenie środków – dodał. 

Komisja Europejska na razie powściągliwa

- Nie możemy spekulować na temat przyszłych decyzji prezydenta elekta Polski – powiedział FT rzecznik Komisji Europejskiej.

- Jesteśmy przekonani, że reformy rozpoczęte przez polski rząd będą kontynuowane – dodał, zaznaczając, że Bruksela będzie „dążyć do dobrej współpracy” z prezydentem elektem.

źr. wPolsce24 za Financial Times

 

Polska

Polacy bardzo krytycznie o Zełenskim. Ale jest jedna grupa, która go lubi

opublikowano:
mid-epa13323325
Sześciu na dziesięciu Polaków z okładem ma negatywny stosunek do Wołodymyra Zełenskiego. W sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski pytano o ocenę działań prezydenta Ukrainy w kontekście interesu Polski.
Polska

Ale komentarz! Mentzen, Pełczyńska-Nałęcz i "banda baranów bez jaj"

opublikowano:
pełczyńska mentzen
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i Sławomir Mentzen (Fot. Fratria)
Ścierali się na politycznej arenie dziesiątki razem. Szły bardzo ostre ataki z obu stron. A dziś? Dziś Sławomir Mentzen zaskakuje komentarzem po odejściu Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz z rządu Donalda Tuska.
Polska

"Kto ukradł pieniądze?". Bogucki do premiera w stylu Tuska

opublikowano:
tusk się nudzi.webp
Donald Tusk (Fot. Fratria)
Rząd codziennie chwali się wynikami polskiej gospodarki. Skoro jednak jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle? Jednocześnie z przechwałkami słyszymy przecież ze strony ekipy Donalda Tuska solenne zapowiedzi, że spełniliby wszystkie swoje obietnice, gdyby tylko znalazły się na nie pieniądze. Co więc z nimi się dzieje?
Polska

Morawiecki z 13 procentami? Karnowski: „Taka jest logika kampanii”

opublikowano:
Witold Waszczykowski o Mateuszu Morawieckim
Mateusz Morawiecki (fot. Fratria)
Następne miesiące będą kluczowe dla przyszłego losu Rozwoju Plus Mateusza Morawieckiego. Czy ugrupowaniu uda się zgromadzić tylu lojalnych zwolenników, by spokojnie myśleć o samodzielnym wejściu do Sejmu?