Chcą go ukarać za wywiad z lekarzem-sygnalistą? Stanowski ujawnił grubą prowokację w KSEF!

Tym razem ktoś próbował uszyć grubą aferę finansową wokół Krzysztofa Stanowskiego i Sławomira Mentzena. W systemie KSeF pojawiła się faktura na ponad 4 miliony złotych za „usługę transportową”, wystawiona na powiązanie Kanału Zero ze Sławomirem Mentzenem. Faktura została oznaczona jako zapłacona. Stanowski zareagował błyskawicznie, publikując screena i pisząc wprost:
„NA TAKIE PROWOKACJE TO SIĘ NIE DAMY.”
Dziennikarz zadzwonił do wystawcy faktury, ale ten nie tylko nie wycofał dokumentu – twierdził, że faktura jest prawdziwa i zapłacona. Sławomir Mentzen potwierdził, że też otrzymał podobną „niespodziankę”:
„Też dostałem :)”
Klasyczna wrzutka?
Cała sytuacja wygląda na profesjonalnie przygotowaną prowokację. Ktoś celowo wprowadził do państwowego systemu KSeF fałszywą fakturę na gigantyczną kwotę, aby później media mogły uderzyć w narrację o „podejrzanych powiązaniach finansowych” między niezależnym medium a politykiem Konfederacji.
Stanowski i Mentzen nie dali się złapać w pułapkę i natychmiast upublicznili sprawę. Jednak sam fakt, że ktoś jest w stanie wystawić i wprowadzić do systemu taką fakturę na kilka milionów złotych, budzi bardzo poważne pytania o bezpieczeństwo systemu KSeF i o to, kto za tym stoi.
Czy to „przypadek”? Czy ktoś naprawdę chciał stworzyć materiał na wielką „aferę” tuż przed kluczowymi wydarzeniami politycznymi? Na razie wygląda to na klasyczną, brudną grę. Sprawa na pewno będzie miała ciąg dalszy. Przypomnijmy, że kiedy jeden z przedsiębiorców próbował pokazać jak dziurawy jest KSEF i zakupił na Kancelarię Prezesa Rady Ministrów paczkę prezerwatyw w aptece, dostał zarzuty. System jednak wcale nie został uszczelniony!
Krzysztof Stanowski przeprowadził dwa dni temu wywiad z doktorem Emilem Jędrzejewskim - lekarzem sygnalistą ze Szpitala Południowego. Czy ta faktura w KSEF to próba zemsty?
źr. wPolsce24 za X











