Polska

Pilny komunikat wojska. Rosjanie działają w Polsce. W tle tragedia w Jeleniej Górze

opublikowano:
Żołnierze Wojska Polskiego ostrzegają przed rosyjską dezinformacją w internecie, której celem jest wzbudzanie antyukraińskich nastrojów i destabilizacja relacji społecznych w Polsce.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.Fratria/Andrzej Skwarczynski)
Sztab Generalny Wojska Polskiego alarmuje o intensyfikacji rosyjskich działań dezinformacyjnych w polskim internecie. Według wojska ich celem jest wzbudzanie wrogości wobec Ukraińców oraz osłabianie relacji między Polską a Ukrainą poprzez manipulowanie emocjami odbiorców.

W oficjalnym komunikacie Wojsko Polskie poinformowało o prowadzeniu wobec Polski tzw. operacji kognitywnej, czyli działań ukierunkowanych na wpływanie na sposób myślenia i postrzegania rzeczywistości przez społeczeństwo. Rosyjska propaganda ma wykorzystywać silne emocje, zwłaszcza te wywoływane tragicznymi wydarzeniami.

Jak podkreśla Sztab Generalny WP, jednym z mechanizmów dezinformacji jest metoda „fałszywej flagi”. Polega ona na przypisywaniu sprawcom zdarzeń określonej narodowości lub motywów, które w rzeczywistości nie mają potwierdzenia w faktach, ale mają wywołać społeczne napięcia. Przykładem takiego działania była sprawa tragicznych wydarzeń w Jeleniej Górze. W mediach społecznościowych pojawiły się nieprawdziwe informacje sugerujące, że 12-letnia dziewczynka podejrzewana o zabójstwo rówieśniczki była ukraińską uchodźczynią. Wojsko oraz policja jednoznacznie zdementowały te doniesienia. Sztab Generalny WP wyjaśnił, że dziewczynka od wielu lat mieszkała w Jeleniej Górze i była znana lokalnej społeczności. Mimo to fałszywa narracja szybko zyskała popularność w internecie, a niektórzy użytkownicy próbowali łączyć zdarzenie z historycznymi konfliktami na tle narodowościowym.

Wojsko zwraca uwagę, że dezinformacja najłatwiej rozprzestrzenia się w zamkniętych bańkach informacyjnych, gdzie emocjonalne treści są masowo udostępniane bez sprawdzania ich wiarygodności. Liczne komentarze pod fałszywymi wpisami pokazują, jak rzadko użytkownicy weryfikują podstawowe fakty.

W związku z tym Sztab Generalny WP apeluje o zachowanie ostrożności w odbiorze informacji publikowanych w sieci. Zaleca korzystanie z rzetelnych źródeł, analizowanie, kto rozpowszechnia dane treści oraz sięganie po oficjalne komunikaty instytucji państwowych i dużych mediów informacyjnych.

Według wojskowych krytyczne myślenie i samodzielna weryfikacja informacji stanowią dziś jedną z najskuteczniejszych form obrony przed wrogą propagandą. Ostrzeżenie wpisuje się w szerszy kontekst działań hybrydowych prowadzonych przez Rosję wobec państw wspierających Ukrainę, w których polska przestrzeń informacyjna pozostaje jednym z głównych celów.

źr. wPolsce24 za RMF24

 

Polska

Kolejna afera w Szpitalu Południowym. W prosektorium "reklamowano" zakład pogrzebowy

opublikowano:
Afera w szpitalu południowym zatacza coraz szersze kręgi
Afera w szpitalu południowym zatacza coraz szersze kręgi (fot. wPolsce24)
W warszawskim Szpitalu Południowym wybuchła kolejna afera. Tym razem w jej centrum znalazło się szpitalne prosektorium, którego szef robił biznes na zmarłych.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. W Szpitalu Południowym grasują nowi Łowcy Skór? Czy makabryczny skandal zmiecie rząd Donalda Tuska?

opublikowano:
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły (fot. wPolsce24)
W Szpitalu Południowym rozgrywa się prawdziwy horror, który budzi najmroczniejsze wspomnienia z czasów afery „łowców skór”. Z doniesień medialnych wyłania się mroczny obraz rzekomego handlu z zakładami pogrzebowymi, a w tle widzimy desperackie próby wyciszenia sprawy przez obecny aparat władzy. Czy ten wstrząsający skandal doprowadzi do upadku rządu Donalda Tuska?
Polska

Niemiecka kratka, polska hańba. Tusk i Trzaskowski promują niemieckie żelastwo zamiast polskich odlewni

opublikowano:
warszawiacy mają prawo wiedzieć, na co wydawane są ich pieniądze. I dlaczego zamiast polskich kratek – na ulicach stolicy lądują niemieckie odlewy.
Zdrada na ulicy Grójeckiej. Zamiast polskich odlewni – niemieckie kratki z Münster (fot. wPolsce24)
Warszawa, ulica Grójecka. Świeżo po remoncie, który kosztował miliony złotych. Tramwaje wróciły na tory w październiku 2025 roku, mieszkańcy odetchnęli z ulgą po miesiącach utrudnień. Ale okazuje się, że przy okazji wymiany infrastruktury ktoś podjął decyzję, która budzi poważne wątpliwości. Zamiast wspierać polskich producentów – zamówiono kratki ściekowe z Niemiec. Od małego producenta z Münster, oddalonego o ponad 1000 kilometrów.
Polska

Mocne wystąpienie Morawieckiego! „Koniec chowania głowy w piasek”. PSL pod ścianą: wybiorą Polskę czy Tuska?

opublikowano:
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (fot. wPolsce24)
„Rzeź Wołyńska była ludobójstwem ze szczególnym okrucieństwem, które musi być nazwane i rozliczone!” – grzmiał były premier Mateusz Morawiecki podczas dzisiejszego oświadczenia. Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości w bezkompromisowych słowach uderzył w uległość obecnego rządu wobec Kijowa i gloryfikację banderyzmu. Najważniejszy komunikat i swoiste „sprawdzam” skierował jednak do polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego. Ludowcy mają teraz twardy orzech do zgryzienia.
Polska

Nawet minister to przyznała: w chorym systemie rodzą się patologie. Obnażyła hipokryzję własnej koalicji!

opublikowano:
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (fot. wPolsce24)
Wielkie słowa o "odpolitycznieniu" państwa po raz kolejny okazały się jedynie przedwyborczą ułudą, a koalicjanci sami blokują ustawy mające uzdrowić sytuację w podmiotach publicznych. Jak dowiadujemy się z ust przedstawicielki rządu z ramienia Polski 2050, w obecnym, "chorym systemie rodzą się patologie i nażywają się na tym cwaniacy".
Polska

Bangladesz i Afganistan w bagażniku BMW. Ukrainiec przewoził imigrantów jak towar. WIDEO

opublikowano:
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów (fot. Policja Warmińsko-Mazurska)
Na drodze krajowej nr 16 w Mrągowie policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali w ubiegły wtorek do kontroli BMW. Kierowca, 33-letni obywatel Ukrainy, najwyraźniej nie spodziewał się, że jego pojazd wzbudzi zainteresowanie mundurowych. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić nie tylko kierowcę, lecz także osoby podróżujące autem. Szybko okazało się, że nie była to standardowa kontrola.