Polska

Latasz dronem? Możesz być potrzebny wojsku

opublikowano:
Cywilni operatorzy dronów potencjalnym wsparciem dla armii – mówi szef wojsk dronowych
W Polsce są setki tysięcy cywilnych operatorów dronów (fot. ilustracyjna Pixabay)
W Polsce mieszka ok. 300 tys. operatorów dronów. Gen. bryg. Mirosław Bodnar, Inspektor Wojsk Bezzałogowych Systemów Uzbrojenia powiedział, że mogą się przydać w wojsku.

Wojskowe drony są starsze niż się wydaje. Pierwsze tego typu konstrukcje pojawiły się już podczas I wojny światowej, a podczas drugiej były używane bojowo. Ich popularność w siłach zbrojnych zaczęła rosnąć w latach 90. XX wieku. Konflikty w XXI wieku – jak wojny na Bliskim Wschodzie czy wojna na Ukrainie – pokazały, że nawet małe, cywilne maszyny znajdują zastosowanie na polu walki i mogą odegrać istotną rolę. 

Równocześnie w ostatnich latach latanie dronami stało się bardzo popularnym hobby. Od szybkich dronów wyścigowych, po bardziej stabilne drony do filmowania z powietrza, coraz więcej osób interesuje się tą formą lotnictwa.

Gen. Bodnar na antenie RMF FM zasugerował, że takie osoby mogą przydać się wojsku. Zauważył, że w naszej armii jest kilka tysięcy operatorów dronów, ale liczba cywilnych operatorów jest nieporównywalnie większa i wynosi ok. 300 tys. osób. - Myślę, że oni byliby zainteresowani wsparciem sił zbrojnych w sytuacjach trudnych – powiedział.

Szef wojsk dronowych powiedział, że założenie jest takie, by w każdej jednostce byli operatorzy dronów. - Mówi się nawet, że każdy powinien być zdolny do operowania tego rodzaju urządzeniem, natomiast nie każdy musi – stwierdził dodając, że ta powszechność musi być zapewniona.

Bodnar zauważył, że czas wyszkolenia operatora różni się znacząco w zależności od typu drona, którym będzie latał. W wypadku małych dronów typu DJI, które na Ukrainie są powszechnie wykorzystywane do zwiadu taktycznego, jesteśmy w stanie przygotować żołnierza od zera do bohatera w ciągu czterech tygodni. W wypadku bardziej skomplikowanych stałoplatów, jak np. polski Flyeye, potrzeba już 12 tygodni. Większe płatowce, jak izraelski Orbiter, wymagają 17 tygodni szkolenia.

źr. wPolsce24 za Interia

Polska

Kolejna afera w Szpitalu Południowym. W prosektorium "reklamowano" zakład pogrzebowy

opublikowano:
Afera w szpitalu południowym zatacza coraz szersze kręgi
Afera w szpitalu południowym zatacza coraz szersze kręgi (fot. wPolsce24)
W warszawskim Szpitalu Południowym wybuchła kolejna afera. Tym razem w jej centrum znalazło się szpitalne prosektorium, którego szef robił biznes na zmarłych.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. W Szpitalu Południowym grasują nowi Łowcy Skór? Czy makabryczny skandal zmiecie rząd Donalda Tuska?

opublikowano:
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły (fot. wPolsce24)
W Szpitalu Południowym rozgrywa się prawdziwy horror, który budzi najmroczniejsze wspomnienia z czasów afery „łowców skór”. Z doniesień medialnych wyłania się mroczny obraz rzekomego handlu z zakładami pogrzebowymi, a w tle widzimy desperackie próby wyciszenia sprawy przez obecny aparat władzy. Czy ten wstrząsający skandal doprowadzi do upadku rządu Donalda Tuska?
Polska

Niemiecka kratka, polska hańba. Tusk i Trzaskowski promują niemieckie żelastwo zamiast polskich odlewni

opublikowano:
warszawiacy mają prawo wiedzieć, na co wydawane są ich pieniądze. I dlaczego zamiast polskich kratek – na ulicach stolicy lądują niemieckie odlewy.
Zdrada na ulicy Grójeckiej. Zamiast polskich odlewni – niemieckie kratki z Münster (fot. wPolsce24)
Warszawa, ulica Grójecka. Świeżo po remoncie, który kosztował miliony złotych. Tramwaje wróciły na tory w październiku 2025 roku, mieszkańcy odetchnęli z ulgą po miesiącach utrudnień. Ale okazuje się, że przy okazji wymiany infrastruktury ktoś podjął decyzję, która budzi poważne wątpliwości. Zamiast wspierać polskich producentów – zamówiono kratki ściekowe z Niemiec. Od małego producenta z Münster, oddalonego o ponad 1000 kilometrów.
Polska

Mocne wystąpienie Morawieckiego! „Koniec chowania głowy w piasek”. PSL pod ścianą: wybiorą Polskę czy Tuska?

opublikowano:
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (fot. wPolsce24)
„Rzeź Wołyńska była ludobójstwem ze szczególnym okrucieństwem, które musi być nazwane i rozliczone!” – grzmiał były premier Mateusz Morawiecki podczas dzisiejszego oświadczenia. Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości w bezkompromisowych słowach uderzył w uległość obecnego rządu wobec Kijowa i gloryfikację banderyzmu. Najważniejszy komunikat i swoiste „sprawdzam” skierował jednak do polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego. Ludowcy mają teraz twardy orzech do zgryzienia.
Polska

Nawet minister to przyznała: w chorym systemie rodzą się patologie. Obnażyła hipokryzję własnej koalicji!

opublikowano:
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (fot. wPolsce24)
Wielkie słowa o "odpolitycznieniu" państwa po raz kolejny okazały się jedynie przedwyborczą ułudą, a koalicjanci sami blokują ustawy mające uzdrowić sytuację w podmiotach publicznych. Jak dowiadujemy się z ust przedstawicielki rządu z ramienia Polski 2050, w obecnym, "chorym systemie rodzą się patologie i nażywają się na tym cwaniacy".
Polska

Bangladesz i Afganistan w bagażniku BMW. Ukrainiec przewoził imigrantów jak towar. WIDEO

opublikowano:
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów (fot. Policja Warmińsko-Mazurska)
Na drodze krajowej nr 16 w Mrągowie policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali w ubiegły wtorek do kontroli BMW. Kierowca, 33-letni obywatel Ukrainy, najwyraźniej nie spodziewał się, że jego pojazd wzbudzi zainteresowanie mundurowych. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić nie tylko kierowcę, lecz także osoby podróżujące autem. Szybko okazało się, że nie była to standardowa kontrola.