Polska

Wojna z Nawrockim kosztem bezpieczeństwa Polski! Co ze słów Trumpa zrozumieli Ukraińcy, a co wydedukował obóz Tuska?

opublikowano:
Ukraińcy odczytali przekaz Trumpa bez żadnych wątpliwości. „Kiedy mówię pomoc lotnicza, mam na myśli bezpieczeństwo po zakończeniu wojny. Więc po zakończeniu wojny pomożemy w zapewnieniu pokoju” – cytował byłego prezydenta „The Kyiv Independent”. Tymczasem w Polsce, zamiast rzetelnie odnieść się do tych słów, rzecznik rządu Donalda Tuska Adam Szłapka straszył: „Ale oczywiście te słowa muszą budzić nasz niepokój”. Innymi słowy – to, co dla Ukraińców jest nadzieją na przyszły pokój, obóz Tuska próbuje obrócić w narzędzie wojny politycznej z prezydentem Karolem Nawrockim. Trudno o bardziej jaskrawy przykład, jak daleko Platforma jest w stanie się posunąć, by uderzyć w głowę państwa – nawet kosztem bezpieczeństwa Polski.
Adam Szłapka, "usta" rządu Tuska chętnie powielił dezinformację na temat słów Trumpa, byle tylko uderzyć w prezydenta (Fot. PAP/Tomasz Gzell/ Fratria)
Donald Trump w rozmowie z Marthą MacCallum na antenie Fox News odniósł się do swojej wcześniejszej zapowiedzi z sierpnia o możliwości „pomocy powietrznej” dla Ukrainy. Wyraźnie sprecyzował, że chodzi o zabezpieczenie Ukrainy po zakończeniu wojny z Rosją, a więc o działania polityczne i militarne mające na celu trwałe utrzymanie pokoju.

„Kiedy mówię pomoc lotnicza, mam na myśli bezpieczeństwo po zakończeniu wojny. Więc po zakończeniu wojny pomożemy w zapewnieniu pokoju” – stwierdził były prezydent USA.

Ukraińskie media, jak „The Kyiv Independent”, nie miały żadnych wątpliwości, że wypowiedź Trumpa dotyczyła właśnie Ukrainy. Tymczasem w Polsce Polska Agencja Prasowa rozkolportowała informację, jakoby Trump mówił o naszym kraju, któremu zamierza pomóc "dopiero po wojnie". Błąd ten natychmiast został podchwycony przez polityków obozu Donalda Tuska. Rzecznik rządu Adam Szłapka w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim na antenie RMF FM sugerował, że słowa Trumpa powinny budzić niepokój i starał się na ich tle podważać działania prezydenta Karola Nawrockiego w czasie jego wizyty w Białym Domu.

Trzeba przypomnieć, że podczas swojej ostatniej wizyty w Waszyngtonie Nawrocki uzyskał od Donalda Trumpa twardą deklarację, że USA nie tylko nie zmniejszą obecności wojskowej w Polsce, ale na prośbę Warszawy są gotowe ją zwiększyć. To poważny sukces głowy państwa, który chyba ubódł polityków Platformy.

Zamiast cieszyć się z gwarancji bezpieczeństwa i obecności amerykańskich wojsk w Polsce, obóz Tuska postanowił rozpętać burzę wokół rzekomych słów Trumpa. W praktyce oznacza to, że dla bieżącej walki politycznej gotów jest narażać bezpieczeństwo Polski i podważać jej strategiczne relacje z najważniejszym sojusznikiem.

Szłapka straszy Polaków

Ukraińcy odczytali przekaz Trumpa bez żadnych wątpliwości. „Kiedy mówię pomoc lotnicza, mam na myśli bezpieczeństwo po zakończeniu wojny. Więc po zakończeniu wojny pomożemy w zapewnieniu pokoju” – cytował byłego prezydenta „The Kyiv Independent”.

Tymczasem w Polsce, zamiast rzetelnie odnieść się do tych słów, rzecznik rządu Donalda Tuska Adam Szłapka straszył: „Ale oczywiście te słowa muszą budzić nasz niepokój”.

Innymi słowy – to, co dla Ukraińców jest nadzieją na przyszły pokój, obóz Tuska próbuje obrócić w narzędzie wojny politycznej z prezydentem Karolem Nawrockim. Trudno o bardziej jaskrawy przykład, jak daleko Platforma jest w stanie się posunąć, by uderzyć w głowę państwa – nawet kosztem bezpieczeństwa Polski.

źr. wPolsce24 za The Kiev Independent/X

Polska

Krwawy dramat w jarosławskim opactwie. Nie żyje ksiądz, ranni walczą o życie, miasto pogrążone w żałobie

opublikowano:
mid-26924518
Miejsce ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa przy ulicy Benedyktyńskiej w Jarosławiu. 31-letni mężczyzna ranił nożem czerech mężczyzn i kobietę. Jedna z ranionych osób zmarła (fot.PAP/Piotr Polak)
Czwartkowy poranek przyniósł niewyobrażalną tragedię na terenie Opactwa Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu. Do zabytkowego klasztoru wtargnął 31-letni obywatel Ukrainy, który uzbrojony w nóż kuchenny zaatakował obecnych na miejscu duchownych oraz osoby świeckie. W wyniku brutalnej napaści śmierć poniósł ksiądz katolicki, a cztery kolejne osoby – w tym dwóch innych kapłanów – odniosły obrażenia. Stan dwóch najciężej poszkodowanych lekarze wciąż określają jako ciężki.
Polska

To będzie pułapka na polskich kierowców! Gregorczyk-Abram ma koszmarny pomysł

opublikowano:
Jeżeli postulat RPO zostanie spełniony, to wielu rowerzystów uzna, że mogą wjeżdżać na jezdnie tuż przed nadjeżdżające auta
Jeżeli postulat RPO zostanie spełniony, to wielu rowerzystów uzna, że mogą wjeżdżać na jezdnie tuż przed nadjeżdżające auta (Fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
Większość Polaków mogłaby oczekiwać, że nowo powołana Rzecznik Praw Obywatelskich, Sylwia Gregorczyk-Abram, w pierwszej kolejności zainteresuje się rażącymi przypadkami łamania wolności słowa i konstytucyjnych praw obywatelskich. Tymczasem nowa szefowa biura RPO postanowiła zająć się... rowerzystami. I choć intencje przy zmianie przepisów na drogach z pewnością są szlachetne, propozycja RPO w praktyce może doprowadzić do drogowego paraliżu, beztroski cyklistów i pułapki na kierowców.
Polska

Prezydent Polski był analfabetą? "To się nie dzieje! To niemożliwe!"

opublikowano:
Z kuriozalnego uzasadnienia prokuratury wynika, że przez 5 lat Polską rządził człowiek, który w zasadzie nie umiał się nawet podpisać
Z kuriozalnego uzasadnienia prokuratury wynika, że przez 5 lat Polską rządził człowiek, który w zasadzie nie umiał się nawet podpisać (Fot. Fratria)
Finał wieloletniego sporu o autentyczność podpisów w dokumentach z tzw. szafy Kiszczaka przypomina scenariusz komedii absurdu. Prokuratura Okręgowa w Warszawie oficjalnie umorzyła śledztwo przeciwko Lechowi Wałęsie w sprawie składania fałszywych zeznań. Śledczy uznali, że były prezydent nie popełnił przestępstwa, zapierając się, że podpisy pod zobowiązaniem do współpracy z SB nie należą do niego. Powód? Według osobliwej logiki prokuratury i biegłych, Wałęsa w latach 70. był niemalże analfabetą, co czyniło z niego obywatela „nieświadomego” tworzonych kresek i liter.
Polska

Zełenski zareagował na tragedię w Jarosławiu. Co napisał?

opublikowano:
Wołodymyr Zełenski
fot. Fratria
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odniósł się do tragicznych wydarzeń w Opactwie Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu, gdzie 31-letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem pięć osób. W wyniku napaści zginął ksiądz katolicki, a cztery kolejne osoby – w tym dwóch innych duchownych – odniosły obrażenia.
Polska

Kraków wybiera! Oglądaj Wielką Debatę Prezydencką w Telewizji wPolsce24 o 20:05

opublikowano:
debata
fot wpolsce24
W czwartek o godzinie 20:05 na antenie Telewizji wPolsce24 odbędzie się kluczowa debata przedwyborcza kandydatów ubiegających się o urząd prezydenta Krakowa. Wydarzenie odbywać się będzie  w nowoczesnej Hali Stulecia Cracovii. To ostatnie tak bezpośrednie i dynamiczne starcie pretendentów przed niedzielnym głosowaniem.
Kraj

Nowe fakty ws. nożownika z Jarosławia. Zadziwiająca droga Ukraińca

opublikowano:
mid-26924518
Miejsce ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa (PAP/Piotr Polak)
Coraz więcej wiadomo o ataku Ukraińca ws dzisiejszego ataku w Jarosławskim Opactwie. Jak wynika z ustaleń Interii, 31-letni obywatel Ukrainy najpierw zaatakował duchownych i pracownice opactwa w kuchni, a następnie przeniósł się do kościoła. Tam śmiertelnie ranił nożem księdza Stanisława. Wcześniej zaatakowany został także ksiądz Adrian, który próbował powstrzymać napastnika, by umożliwić ucieczkę trzem kucharkom. Ukrainiec przyjechał do Polski z Niemiec.