Polska

Więcej pieniędzy od ZUS na L4? Sprawdź, jakie są warunki

opublikowano:
stethoscope-6497490_1280
Bezwzględny medyk grasował w Berlinie (zdjęcie ilustracyjne, fot. pixabay.com)
Wzrost płacy minimalnej pociąga za sobą także wzrost zasiłku chorobowego. Ile można otrzymać i kogo dotyczy 100 proc. podstawy świadczenia?

Kwota świadczenia jest zależna od kilku czynników. Większość osób przebywających na zwolnieniu lekarskim otrzymuje 80 proc. podstawy wymiaru, jednak pod pewnymi warunkami można otrzymać 100% wymiaru.

Jaka wysokość zasiłku chorobowego w 2025?

Wysokość zasiłku chorobowego jest ściśle związana z wysokością najniższej krajowej. Od początku roku minimalne wynagrodzenie w Polsce wynosi 4666 zł brutto. 

- Podstawa wymiaru zasiłku chorobowego to kwota minimalnego wynagrodzenia pomniejszona o 13,71 proc. składek na ubezpieczenia. Po odjęciu składek, dzienna stawka wynosi 134,21 zł, co stanowi wzrost o ponad 10 zł w porównaniu do ubiegłorocznej kwoty. Pracownicy na niepełnym etacie lub z wyższymi zarobkami otrzymają świadczenia proporcjonalnie wyższe lub niższe - informuje portal WP.

Jak przyjęta wysokość świadczeń wygląda w praktyce?

- 80 proc. podstawy wymiaru - w przypadku standardowej choroby, np. grypy czy złamania nogi. Dzienna kwota wynagrodzenia chorobowego to około 107,37 zł brutto, co przy 30 dniach daje około 3221,10 zł brutto miesięcznie - wylicza portal Polsat News.

Jakie warunki trzeba spełnić, aby otrzymać 100 proc. wynagrodzenia na L4?

Jak informuje Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, pełne świadczenie otrzymuje się w momencie:

  • poddania się badaniom lekarskim wymaganym od kandydatów na dawców komórek, tkanek i narządów,
  • wypadku w drodze z lub do miejsca pracy,
  • niezdolności do pracy w wyniku choroby przypadającej w czasie ciąży,
  • zabiegu pobrania komórek, tkanek i narządów. 

Przed końcem 2024 r. zmieniła się także procedura kontroli L4. 

- Dzięki wprowadzonym modyfikacjom brak pracownika podczas kontroli może być uznany za prawidłowe wykorzystanie zwolnienia chorobowego. Jednocześnie każda zmiana miejsca pobytu powinna zostać zgłoszona do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i do pracodawcy - czytamy na portalu rynekzdrowia.pl.

Warto jednocześnie pamiętać, że fałszowanie swojego stanu zdrowia, może wiązać się z poważnymi konsekwencjami.

- Pracownik, przebywając na zwolnieniu, nie może traktować tego czasu jako dodatkowego urlopu. Remont, wyjazd w celach turystycznych itp. nadal są niedozwolone w czasie trwania L4. Jeśli zostanie udowodnione zaistnienie innych okoliczności nieprawidłowego wykorzystania zwolnienia, to oznacza natychmiastową utratę zasiłku oraz inne konsekwencje - przestrzegają dziennikarze wspomnianego portalu.

źr. wPolsce24 za WP, polsatnews.pl, rynekzdrowia.pl

Polska

11 listopada: Nawrocki z rodakami w Warszawie, Tusk jedzie nad morze

opublikowano:
986d5be73243479db8a451f21e3a6bd5
Prezydent Karol Nawrocki podczas Marszu Niepodległości w 2025 roku (fot. G. Jakubowski/KPRP)
Premier Donald Tusk ponownie nie weźmie udziału w centralnych obchodach Narodowego Święta Niepodległości w Warszawie u boku prezydenta Karola Nawrockiego. Zamiast uroczystości przed Grobem Nieznanego Żołnierza szef rządu wybrał wyjazd do Szczecina, gdzie weźmie udział w chrzcie promu „Bursztyn”, mającego pływać na trasie Świnoujście–Ystad. Rząd na oficjalnych uroczystościach w stolicy reprezentować ma m.in. wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.
Polska

Chcieli aresztu za krytykę Tuska! Sąd zmiażdżył wniosek prokuratorów

opublikowano:
Klęska prokuratury w sądzie. Obrońca Trybunału wolny po 70 godzinach w celi
Klęska prokuratury w sądzie. Obrońca Trybunału wolny po 70 godzinach w celi (fot. wPolsce24)
Sąd Rejonowy w Warszawie odrzucił wniosek prokuratury o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec pana Dawida, uczestnika demonstracji w obronie Trybunału Konstytucyjnego. Mężczyzna, który spędził w izbie zatrzymań niemal 70 godzin, został objęty śledztwem po zawiadomieniu ze strony uczestnika kontrmanifestacji popierającej rząd. Prokuratura usiłowała przedstawić krytyczne wypowiedzi pod adresem Donalda Tuska jako groźby karalne, jednak sąd uznał żądanie aresztu za całkowicie nieadekwatne i radykalne.
Polska

Szokujące słowa Dobrosz-Oracz w Sejmie. Dziennikarka wPolsce24 przypomina fakty

opublikowano:
Dobrosz-Oracz
Dobrosz-Oracz ucieka przed pytaniami wPolsce24 i rzuca oskarżenia. Jest stanowcza odpowiedź Julii Borkowskiej (fot. wPolsce24)
„Wszyscy jednogłośnie potępiliśmy to zachowanie, ja osobiście w swoim materiale stanęłam po Twojej stronie” — tak dziennikarka wPolsce24 Julia Borkowska zareagowała na słowa Justyny Dobrosz-Oracz, która oskarżyła prawicowe media o rzekomą aprobatę dla wulgaryzmów posła Berkowicza. Redakcja przypomina: w przeciwieństwie do politycznych aparatczyków, sprzeciw wobec chamstwa wyraża bez względu na barwy partyjne.
Polska

Dożywotni zakaz, 2 promile i 133 km/h na liczniku. Drogowy recydywista aresztowany

opublikowano:
pirat
Pędził 133 km/h z dożywotnim zakazem i 2 promilami. Sąd aresztował 36-latka (fot. policja)
Wyprzedzanie na podwójnej ciągłej, 133 km/h przy ograniczeniu do 90 km/h, niemal dwa promile alkoholu we krwi oraz aktywny, dożywotni sądowy zakaz kierowania - to bilans skrajnie niebezpiecznej jazdy 36-letniego kierowcy dostawczego Volkswagena. Mężczyznę na drodze krajowej namierzyli lubartowscy policjanci w nieoznakowanym radiowozie, a finał tej brawurowej ucieczki przed zdrowym rozsądkiem rozegrał się w sądzie, który podjął decyzję o trzymiesięcznym areszcie.
Polska

„Polak w Polsce gospodarzem”. Prezydent dołącza do Marszu Niepodległości

opublikowano:
mid-26b05503
11 listopada: Karol Nawrocki idzie w Marszu Niepodległości (fot. PAP/Paweł Supernak)
Kulminacja konfliktu o Trybunał Konstytucyjny napędza frekwencję na tegorocznym Marszu Niepodległości. W momencie bezprecedensowego starcia wokół sędziów i obecności policji w TK, swój udział w wydarzeniu ogłosił prezydent Karol Nawrocki — wysyłając czytelne ostrzeżenie pod adresem Donalda Tuska.
Polska

Wjechał hulajnogą wprost pod pędzący pociąg. Maszynista nie miał szans zahamować

opublikowano:
Centymetry dzieliły go od śmierci
Centymetry dzieliły go od śmierci (fot. Polregio)
Na Pomorzu Zachodnim doszło do kolejnego incydentu, który pokazuje skrajny brak odpowiedzialności i lekceważenie podstawowych norm prawa. Mężczyzna poruszający się na hulajnodze wjechał wprost pod pędzący pociąg, ignorując znak STOP. Od tragedii dzieliły go dosłownie centymetry.