Polska

Warszawa odda hołd Janowi Olszewskiemu. Wyjątkowe uroczystości w 7. rocznicę śmierci Premiera

opublikowano:
Siódma rocznica śmierci premiera Olszewskiego.
(fot. Fratria)
Mija siedem lat od śmierci Jana Olszewskiego, jednej z najwybitniejszych postaci w powojennej historii Polski. W sobotę, 7 lutego 2026 roku, w Warszawie odbędą się podniosłe uroczystości upamiętniające tego wybitnego męża stanu, adwokata i niezłomnego patriotę. Poznaj szczegółowy program wydarzeń.

Jan Olszewski zapisał się w pamięci Polaków jako człowiek zasad, który całe swoje życie - od czasów konspiracji w Szarych Szeregach, przez obronę opozycjonistów w procesach politycznych PRL, aż po fotel Premiera Odrodzonej Rzeczypospolitej - poświęcił służbie Ojczyźnie.

Program uroczystości w Warszawie (7 lutego 2026)

Tegoroczne obchody, organizowane przez Fundację Rozwoju Gospodarczego im. kpt. ż.w. inż. Zbigniewa Sulatyckiego, mają charakter otwarty. Każdy, kto chce oddać hołd Premierowi, może dołączyć do wspólnego upamiętnienia w dwóch symbolicznych miejscach:

  • Godz. 12:00 – Cmentarz Wojskowy na Powązkach: Złożenie wiązanek i wieńców przy grobie śp. Jana Olszewskiego (ul. Powązkowska 43/45). To tam spoczywa polityk, którego słynne pytanie „Czyja będzie Polska?” do dziś rezonuje w debacie publicznej.

  • Godz. 19:00 – Bazylika Archikatedralna św. Jana Chrzciciela: Uroczysta Msza święta na Starym Mieście (ul. Świętojańska 8). Liturgii przewodniczyć będzie ks. biskup Michał Janocha.

Kogo zobaczymy na obchodach?

Uroczystości będą miały niezwykle podniosły charakter, spodziewany jest udział najwyższych przedstawicieli Parlamentu RP, a także delegacji licznych środowisk patriotycznych, kombatanckich oraz harcerskich.

Obecność tych ostatnich jest szczególnie symboliczna, biorąc pod uwagę powstańczą przeszłość Jana Olszewskiego.

Dlaczego pamięć o Janie Olszewskim jest dziś tak ważna?

Jan Olszewski był nie tylko politykiem, ale przede wszystkim moralnym kompasem dla wielu pokoleń. Jako premier pierwszego w pełni wolnego rządu po II wojnie światowej, wyznaczył strategiczne kierunki dla Polski, m.in. dążenie do członkostwa w NATO i strukturach europejskich.

Jego bezkompromisowa postawa w walce o prawdę i suwerenność sprawia, że nawet siedem lat po jego odejściu, pamięć o nim pozostaje żywa.

źr. wPolsce24

Polska

Był szczaw i mirabelki, to może być kawa z żołędzi. Minister rolnictwa ma przepis na drożyznę

opublikowano:
Minister rolnictwa Stefan Krajewski rozwiewa obawy Polaków przed trzykrotnym wzrostem cen kawy. "Mamy kawę z żołędzi" - mówi pan minister
Minister rolnictwa Stefan Krajewski rozwiewa obawy Polaków przed trzykrotnym wzrostem cen kawy. "Mamy kawę z żołędzi" - mówi pan minister (Fot. Fratria)
Wyobraź sobie letni wieczór z kubkiem świeżo parzonej żołędziówki w ręku, którą zapijasz garść dopiero co zerwanych mirabelek i kilka liści szczawiu, który jeszcze chwilę temu rósł dziko. To niezawodny przepis na walkę z drożyzną i recepta na beztroskie życie w państwie rządzonym przez Donalda Tuska i jego bystrych ministrów.
Polska

Tragedia w Gdańsku. Padł strzał z broni służbowej, nie żyje policjant

opublikowano:
AS_DSC03639_20170710.webp.jCfGq8uEMhGHtfdhsAkA.UBZ7zrNGVK
Nie żyje policjant, który postrzelił się z broni służbowej na gdańskim komisariacie. (fot. Fratria/ Andrzej Skwarczyński)
W nocy na terenie jednej z gdańskich jednostek policji doszło do tragicznej śmierci funkcjonariusza, który zastrzelił się ze służbowej broni. Choć obecni na miejscu policjanci natychmiast podjęli akcję ratunkową, lekarzom nie udało się uratować życia mężczyzny. Sprawę pod bezpośrednim nadzorem prokuratora wyjaśniają śledczy.
Polska

Wrzucałeś pieniądze do tych puszek? Prokuratura ujawnia: Miliony na chore dzieci poszły na prywatne konta!

opublikowano:
Pieniądze rozrzucone na szklanym stole
Fundacja miała przelewać pieniądze ze zbiórek na prywatne konta. (fot. Fratria)
Potężny skandal związany z Towarzystwem Pomocy Dzieciom im. Marii Konopnickiej. Zamiast na leczenie i rehabilitację ciężko chorych dzieci, ponad 3 miliony złotych z publicznych zbiórek trafiało bezpośrednio na prywatne konta osób powiązanych ze stowarzyszeniem. Prokuratura Okręgowa w Krakowie postawiła już poważne zarzuty trzem kluczowym osobom, którym grozi teraz do 10 lat więzienia.
Polska

Dzień Niepodległości Ukrainy w Warszawie: Sponsorzy uciekają, frekwencja leci w dół. Wtedy wkracza Andrzej Seweryn i zaczyna pouczać Polaków

opublikowano:
Andrzej Seweryn chce wesprzeć Ukraińców
Andrzej Seweryn chce wesprzeć Ukraińców (fot. Fratria, x.com)
Zaledwie dwie firmy zdecydowały się w tym roku wesprzeć finansowo obchody Dnia Niepodległości Ukrainy na Placu Zamkowym w Warszawie – wynika z ustaleń medialnych. W ubiegłym roku wydarzenie sponsorowało 20 podmiotów. W obliczu wyraźnego ochłodzenia nastrojów społecznych i topniejącego zaangażowania biznesu, do udziału w wiecu wezwał aktor Andrzej Seweryn, dzieląc Polaków na tych o „naszej” oraz „agresywnej i nietolerancyjnej” twarzy.
Polska

Zbieranie podpisów za referendum w Wilanowie. To musiało się tak skończyć

opublikowano:
"Pan z Wilanowa" musiał pojawić się przy wolontariuszach zbierających podpisy pod referendum w sprawie odwołania Rafała Trzaskowskiego
"Pan z Wilanowa" musiał pojawić się przy wolontariuszach zbierających podpisy pod referendum w sprawie odwołania Rafała Trzaskowskiego (Fot. X- Stołeczna Operacja Referendalna)
Tego można się było spodziewać. Wolontariusze Stołecznej Operacji Referendalnej zbierali w Wilanowie podpisy pod referendum w sprawie odwołania Rafała Trzaskowskiego. I wtedy pojawił się „pan z Wilanowa”.
Polska

„RCB jest od zagrożeń z powietrza”. Zaskakujące tłumaczenie Cezarego Tomczyka po wycieku danych. Zapomniał, co stało się z rakietą?

opublikowano:
Cezary Tomczyk podczas konferencji prasowej
Cezary Tomczyk twierdzi, że RCB nie jest od informowania o wycieku danych, ale od alarmowania o ataków z powietrza. (fot. PAP/Marian Zubrzycki)
Czy system powiadamiania kryzysowego w Polsce działa prawidłowo? Po wycieku danych medycznych, w którym ucierpiało blisko 19 milionów obywateli, Cezary Tomczyk wprost stwierdził, że brak alertu RCB w tej sytuacji nie był błędem. Tłumaczył, że system ten służy do ostrzegania „tu i teraz”, na przykład przed zagrożeniami z powietrza. Rzeczywistość brutalnie weryfikuje jednak te słowa – gdy nad Polskę nadleciała rosyjska rakieta Ch-101, system również milczał.