Polska

„W Polsce się nie da. Wyjeżdżajcie”. Wybitna badaczka pokazuje, jak ludzie Tuska niszczą polską naukę

opublikowano:
chemiczka ok
(fot. zrzut ekranu z Zero.pl\Pixabay)
To miał być wielki powrót do ojczyzny i praca na rzecz polskiego przełomu technologicznego. Dr hab. Alicja Bachmatiuk, światowej klasy chemiczka, dwukrotnie odrzucała intratne oferty z zagranicy, by budować potencjał badawczy w kraju. Rzeczywistość okazała się jednak bezwzględna. Po zderzeniu z partyjnymi nominacjami, narzuconym zastępcą z Nowej Lewicy i drastycznym obcięciem państwowych funduszy, wybitna badaczka mówi „pas”.

Historia dr hab. inż. Alicji Bachmatiuk idealnie obrazuje dramat, z jakim od lat mierzy się polskie środowisko akademickie i sektor innowacji. Jej wstrząsające wyznania rzucają nowe światło na kulisy funkcjonowania Sieci Badawczej Łukasiewicz już po zmianie władzy. 

Bachmatiuk, jako specjalistka od zaawansowanych materiałów dwuwymiarowych i grafenu, przez lata odnosiła spektakularne sukcesy w prestiżowych ośrodkach w Niemczech (Drezno) oraz Korei Południowej. Jej dorobek naukowy jest niepodważalny – indeks Hirscha na poziomie 52 stawia ją wyżej niż wielu laureatów Nagrody Nobla. 

Mimo to, kierowana pobudkami patriotycznymi i rodzinnymi, postanowiła rozwijać karierę we wrocławskim PORT (Polskim Ośrodku Rozwoju Technologii), należącym do Sieci Badawczej Łukasiewicz. W 2023 roku stanęła na jego czele jako dyrektorka.

„Umiejętność załatwiania spraw” zamiast jakości naukowej

Prawdziwy kryzys przyszedł na początku 2024 roku, kiedy do świata czystej nauki bezpardonowo wkroczyła partyjna polityka. W rozmowie z portalem Zero.pl dr Bachmatiuk ujawnia, że prezes sieci Łukasiewicz, dr Hubert Cichocki (wcześniej był m.in. szefem łódzkiej młodzieżówki Platformy Obywatelskiej i bliskim współpracownikiem Krzysztofa Kwiatkowskiego, byłego ministra sprawiedliwości z PO), odgórnie narzucił jej zastępcę.

Funkcję tę objął Bartłomiej Ciążyński, wrocławski polityk Nowej Lewicy, który kilka miesięcy później zyskał ogólnopolską sławę i podał się do dymisji z rządu za wykorzystanie służbowego samochodu do celów prywatnych.

- Ciążyński bardzo duży nacisk kładł na relacje i umiejętność »załatwiania« różnych spraw. Gdy rozmawialiśmy o projektach czy finansowaniach, często słyszałam, że »trzeba z kimś porozmawiać« albo »umieć coś załatwić«. W moim odczuciu rzadziej pojawiał się akcent na samą jakość naukową - wspomina dr Bachmatiuk na łamach Zero.pl.

Z relacji byłej dyrektorki wyłania się obraz głębokiej patologii systemowej: narzucony wicelider miał za jej plecami ustalać z prezesem sieci warunki swojego gigantycznego wynagrodzenia oraz benefity, jednocześnie rzadko angażując się w realne obowiązki w instytucie i tłumacząc nieobecności pracą radnego miejskiego oraz spotkaniami politycznymi.

Subwencje ścięte o połowę i nagłe zwolnienie

Finał konfliktu merytokracji z partyjniactwem okazał się dla znanej chemiczki bezwzględny. Dr Bachmatiuk została nagle odwołana ze swojego stanowiska po zaledwie półtora roku z pięcioletniego kontraktu. Oficjalnym powodem, jak twierdzi kierownictwo sieci, miały być rzekomo zbyt niskie przychody z komercjalizacji. Badaczka uważa to za zwykłą, spreparowaną wymówkę mającą zwolnić miejsce dla osób z zaplecza politycznego i obecnie walczy o swoje dobre imię oraz odszkodowanie przed sądem pracy.

Co gorsza, wrocławski instytut PORT, który miał być wizytówką polskiej nowoczesności, zamiast dynamicznego rozwoju przechodzi bolesny kryzys finansowy. Państwowa subwencja dla ośrodka została nagle zmniejszona z 50 milionów złotych do zaledwie 20-30 milionów. W instytucie trwa restrukturyzacja, a nowy dyrektor zwalnia kolejnych ludzi.

- I jak tu przekonywać obcokrajowców, że jesteśmy poważnym ośrodkiem, z którym warto współpracować? – pyta retorycznie badaczka.

„W Polsce się nie da. Wyjeżdżajcie”

Dr hab. Alicja Bachmatiuk podjęła już ostateczną decyzję. Nie zamierza marnować energii na walkę z systemem, w którym wymiana murawy na stadionie miejskim wygrywa finansowo z dofinansowaniem laboratoriów. Do młodych, wchodzących w świat nauki Polaków kieruje dramatyczny, ale szczery apel:

- Już mi nikt nie wmówi, że w Polsce da się. Nie da się. Czasem, gdy rozmawiam z młodymi naukowcami, mówię im: wyjeżdżajcie. Trzeba dołączać do najlepszych, jeśli jest szansa. Poznacie nowoczesne sprzęty, najnowszą technologię, nowych ludzi. Do Polski zawsze możecie wrócić, ale to za granicą macie największą schansę na rozwój - mówi gorzko.

Zapowiada też, że pakuje walizki i wyjeżdża pracować do Azji.

źr. wPolsce24 za zero.pl

Polska

Stchórzyła przed starciem. Monika Piątkowska nie przyszła na debatę wPolsce24

opublikowano:
Sondaże pikują, a kandydatka ucieka. Monika Piątkowska bała się pytań i nie stawiła się w studiu
Sondaże pikują, a kandydatka ucieka. Monika Piątkowska bała się pytań i nie stawiła się w studiu (fot. wPolsce24)
Kampania Moniki Piątkowskiej w wyścigu o fotel prezydenta Krakowa znalazła się w głębokim kryzysie. Kandydatka nie stawiła się na przedwyborczej debacie, co wywołało falę komentarzy. W studiu publicyści nie zostawili na jej sztabie suchej nitki, wskazując na polityczny strach przed bezpośrednią konfrontacją oraz kompromitujące fakty z jej życia prywatnego, które ujrzały światło dzienne.
Polska

Bezkarność za uśmiercanie dzieci i pogarda dla kobiet. Radykałowie forsują aborcję w Sejmie

opublikowano:
Ideologiczny szał zwolenników zabijania nienarodzonych. W Sejmie wraca walka o bezkarność dla aborcjonistów
Eugenika i zniesienie kar za aborcję znów na tapecie. Cyniczny spektakl koalicji w parlamencie (fot. wPolsce24)
Po dwóch latach uśpienia komisja sejmowa ruszyła z forsowaniem projektów uderzających w fundamentalne prawo do życia. Środowiska aborcyjne dążą nie tylko do depenalizacji zabijania nienarodzonych dzieci i pomocnictwa w tym procederze, ale chcą także przywrócić przesłankę eugeniczną, którą Trybunał Konstytucyjny dawno uznał za niezgodną z polską konstytucją. Na posiedzeniu zamiast merytorycznej dyskusji doszło do fali agresji i personalnych ataków na obrońców życia.
Polska

Ludzie Tuska bezkarni? Fikcyjne dyżury w szpitalu i kompromitacja z raportem AI

opublikowano:
Ludzie Tuska bezkarni? Fikcyjne dyżury w szpitalu i kompromitacja z raportem AI
Kompromitujący raport i setki tysięcy zysku. Podwójne standardy rządu Donalda Tuska (fot. PAP/Albert Zawada)
Absurdalny dokument promujący Polskę stworzony przez sztuczną inteligencję oraz proceder wyłudzania setek tysięcy złotych za fikcyjne dyżury lekarskie. Sprawy Barbary Mróz-Gorgoń i lekarza Dawida K. wywołują oburzenie opinii publicznej i stawiają pytania o polityczny parasol ochronny nad ludźmi powiązanymi z obozem władzy.
Polska

Nożownicy w placówkach oświatowych. Internetowy trend czy wojna hybrydowa?

opublikowano:
Uczniowie z rodzicami przed szkołą podstawową im. Jana Pawła II w Leszczydole-Nowinach, 8 bm. Do placówki wszedł 15-letni były uczeń i zranił trzy osoby, w tym dyrektora szkoły oraz woźną. 37-letnia pracownica szkoły zaatakowana przez 15-latka zmarła. Dyrektor obezwładnił napastnika. Sprawca został zatrzymany przez policję.
Seria ataków nożowników w polskich szkołach. Śmierć woźnej pod Wyszkowem i niepokojące tropy w sieci (fot. PAP/Marcin Obara)
Polska oświata mierzy się z bezprecedensową falą agresji z udziałem nastolatków. Po dramatycznych zdarzeniach w Ostrołęce doszło do tragedii pod Wyszkowem, gdzie z rąk 15-latka zginęła pracownica placówki. Służby badają powiązania sprawców z internetowymi wyzwaniami, forami ekstremistycznymi oraz ewentualną inspiracją z zewnątrz.
Polska

Poszukiwany recydywista rzucił się z nożem na funkcjonariuszy - padły strzały

opublikowano:
AS_DSC03597_20170710 ok
(Fot. Fratria/Andrzej Skwarczyński)
Groźny incydent w centrum Szamotuł (woj. wielkopolskie). Funkcjonariusze policji użyli broni palnej wobec agresywnego 34-latka uzbrojonego w nóż. Podczas akcji ranny został zarówno napastnik, jak i postronna osoba znajdująca się w pobliżu miejsca zdarzenia.
Polska

Gibała czeka w krakowskim studiu! Czy Piątkowska odważy się na debatę wPolsce24?

opublikowano:
2 (1)
Mieszka pod Warszawą i unika pytań? Debata wPolsce24 o Kraków już o 20:05 (fot. wPolsce24)
Czy Monika Piątkowska pojawi się na dzisiejszej debacie telewizji wPolsce24, gdzie czeka na nią Łukasz Gibała? - Gdyby pani senator jednak przyszła, to mi osobiście bardzo by zaimponowała! – stwierdził redaktor naczelny stacji Jacek Karnowski.